PO wycofuje ofensywę ideologiczną

Z programu działań rządu na rzecz równego traktowania zniknęły najbardziej kontrowersyjne fragmenty.
Źródło: Fotorzepa fot. Piotr Nowak
Źródło: Fotorzepa fot. Piotr Nowak
Do Komitetu Stałego Rady Ministrów trafił właśnie projekt rządowego programu równościowego na najbliższe lata. Dokument przygotowywała uznawana za przedstawicielkę lewicowego skrzydła PO minister ds. równości Agnieszka Kozłowska-Rajewicz.

Jednak, jak się dowiedzieliśmy, w porównaniu z pierwotną wersją z nowej zniknęły budzące największe kontrowersje fragmenty światopoglądowe.

W pierwotnej wersji dokument zakładał, że państwo będzie pomagać ofiarom przemocy w rodzinach gejowskich i wprowadzać regulacje dotyczące przetrzymywania osób transseksualnych w miejscach pobytu przymusowego, np. w więzieniach.

Minister postulowała też zmiany w systemie dopuszczania podręczników szkolnych, w których obecnie „preferowany jest rodzinnocentryczny typ społeczeństwa". Z obecnej wersji programu te postulaty zniknęły.

Dział dotyczący przeciwdziałania przemocy wobec gejów, lesbijek, bi- i transseksualistów został ograniczony do kilku zdań. Nie ma już w nim mowy np. o zmianach w kodeksie karnym mających ułatwić ściganie osób posługujących się mową nienawiści.

Zniknął też fragment o tym, że podręczniki szkolne niewystarczająco podejmują problem „inności", a zamiast tego powielają „stereotypowe układy rodzinne: mama, tata, dwoje dzieci".

Złagodzeniu uległy nawet zalecenia dotyczące zwiększenia udziału kobiet w radach nadzorczych i zarządach spółek Skarbu Państwa. W pierwszej wersji minister domagała się minimum 30 proc. Teraz chce już tylko do tego minimum „dążyć".

Agnieszka Kozłowska-Rajewicz tłumaczy, że zmiany są skutkiem żmudnych konsultacji, w których uczestniczyli m.in. samorządowcy, instytucje publiczne i organizacje pozarządowe. – Rozbudowany system konsultacji powoduje, że ostatecznie zatwierdzane dokumenty są efektem szerokiego konsensusu – wyjaśnia minister.

Jednak politolog dr hab. Rafał Chwedoruk uważa, że prawdziwym powodem tych zmian jest dążenie premiera Donalda Tuska do wygaszania konfliktów światopoglądowych dzielących PO. 
– Ogłoszenie się przez premiera „trochę socjaldemokratą" nie oznacza zmiany wektorów ideologicznych, ale wycofanie się z kontrowersyjnych reform albo przynajmniej rozłożenie ich w czasie – tłumaczy.

Celem rządowego programu jest zobowiązanie ministerstw do wprowadzenia zmian w polityce równościowej. Dokument wywołał jednak gorącą dyskusję w rządzie. Część ministrów ostro wobec niego protestowała.
rzeczpospolita.pl
Data publikacji w portalu: 2013-07-13
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 0 /głosów:
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019