Dla mparker

Alex
Poznaliśmy się już jakiś czas temu. Od samego początku wiedziałam i czułam, że będzie i jest między nami coś do tej pory mi nieznanego, przyjemnego. Wspaniałe było to uczucie oddania się komuś bez końca. Zaskakiwałam Cię każdego dnia. Róża na biurku w pracy, krokiety z barszczem na obiad i "Wstęp do psychoanalizy Freuda" cieszyły Cię za każdym razem. Byłam gotowa zrobić wszystko, żeby tylko zobaczyć Twoja rozpromienioną ze szczęścia twarz. Choć tak mogłam Tobie podziękować za to jak się dzięki tobie czuję. Dawałaś mi skrzydła dzięki którym te 15 kilometrów do Twojej pracy na rowerze mogłam przejeżdżać codziennie. I co najcenniejsze dawałaś mi poczucie dumy z tego kim jestem.

Wracałaś z pracy około 11.00, a Ja wymykałam się z domu nawet na pięć minut by Cię zobaczyć, by zaspokoić swoją żądzę tęsknoty. Może to dziwne, ale gdybym tego nie zrobiła nie mogłabym zasnąć z nadmiaru nagromadzonych przez cały dzień emocji. W domu, po pracy, zawsze czekał na ciebie e-mail. Pisałam wiersze dla Ciebie, całe opowiadania, naszą wymarzoną przyszłość, bajki lub opisywałam swój zwykły dzień. Dawało mi to bliskość z Tobą pomimo, że byłaś daleko. Nigdy nie zabrakło "K.C" na końcu e-maila i jednego z wielu zdrobnień jakimi Cię zasypywałam.

Potrafiłyśmy całą noc wysyłać sobie smsy. Zdawało mi się w tedy, że leżysz koło mnie. Niemal dotykam twego ciała i słyszę twój kojący szept. Wciąż było mi Ciebie mało. Pochłaniałam każdy twój uśmiech, ruch ręką, spojrzenie. Budziłam się z myślą, że zaraz Cię zobaczę na spacerze z psami. Dawałaś mi energię na każdy dzień. Im bardziej byłaś zadowolona tym więcej tej energii miałam. Nic nie sprawiało mi większej przyjemności jak dawanie Tobie poczucia tego jak bardzo jesteś dla mnie ważna. Zapragnęłam widywać Cię nawet we snach. Aż w końcu nawet tam byłaś ze mną. Rozmawiałyśmy, wędrowałyśmy, tańczyłyśmy, kochałyśmy się. Każdy kolejny sen był wyrazniejszy i niesamowity. Byłyśmy nieodłączne myślami. Czułam, że o mnie myślisz lub że coś cię trapi.

Ze zdezorientowanej dziewczynki wyrosłam na odpowiedzialną, pewną siebie kobietę, która chciała usłyszeć "... i ślubuję Ci: miłość, wierność i uczciwość oraz to, że nie opuszczę Cię aż do śmierci...". Mija prawie trzeci rok, a ja nadal chce Cię zadziwić... i usłyszeć magiczne słowa...
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

zoo

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Ciekawe opowiadania :) wciągające ! polecam.\r\n\r\nPS. Odsprzedam za pare groszy . Więcej info na @.

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017