Sen

Monad
Wakacje. Gorące dni i parne noce.
Wracam powoli. Dochodzi czwarta. Ciebie z pewnością jeszcze nie ma. Myślę o tym, co zrobiłam. Kolejny facet, który chciał więcej niż mogłam mu dać. Czuję niesmak. Jeszcze drętwieję, przypominając sobie jego dotyk. Po co to robię? Chyba dla Ciebie... Boże!?
Muszę wziąć prysznic i położyć się zanim wrócisz, nie mam w sobie tyle siły, by jeszcze z Tobą rozmawiać. Leżę w ciemności. Słyszę Twoje kroki. Wchodzisz uśmiechnięta, jak zawsze. Przebierasz się w pidżamę, siadasz na swoim łóżku i z przejęciem opowiadasz mi swój wieczór. Mówisz dużo i szybko, powoli przestaję Cię słuchać, przecież to nigdy nie będzie wyglądało tak, jak ja chcę. NIGDY. Obracam się na swoim łóżku. Milkniesz.
Sen... to tak niewiele...
Cisza. Jakiś dźwięk. Pytasz, czy możesz poleżeć ze mną. Dziwne. Zanim odpowiedziałam, poczułam Twoje drobne ciało, gdy przytuliłaś się jak dziecko. Czuję bicie Twojego serca. Twój cichy szept. Szum w mojej głowie. Coraz szybszy puls. Twoja ręka spoczywa niewinnie na moim brzuchu.
Już nie mogę... Obracam się do Ciebie i szeptem proszę:
- Idę do siebie.
- Dlaczego? - Pytasz, patrząc mi w oczy
Pochylam się nad Tobą. Czuję zapach perfum, alkoholu i papierosów.
- Dlatego, że Cię o to proszę - Twój zapach mnie rozprasza. Milczę. Obiecałam sobie, ze nigdy Ci tego nie powiem. NIGDY.
-A może, dlatego...
Przyciągasz mnie do siebie. Delikatnie dotykasz moich ust. Całujesz je spokojnie i powoli, jakbyś napawała się ich smakiem. Rozchylasz wargi. Nie protestuję. Smak Twojego języka jest nieziemski... Patrzysz mi w oczy:
- Dlatego? - Pytasz ponownie
Nie potrafię wyksztusić słowa. Przyciągasz mnie ponownie. Całujesz żarliwie, mocno i zachłannie...
Sen.. to tylko seen. TYLKO SEN.
- Dobranoc
Tylko tyle mogę powiedzieć.
Prawie świta. Nowy dzień. Może dziś mój sen się ziści? Może jutro? Może kiedyś...?
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019