Czekałam na Ciebie, Aniołku

Monik
Poznałyśmy się w czerwcu. Nie można nazwać tego przypadkiem. To dzięki niej się spotkałyśmy. To ona odkryła, że w tej małej mieścinie nie jestem jedyną kobietką, dla której mężczyźni mogliby nie istnieć.
Gdy Cię zobaczyłam, ujrzałam anioła. Delikatna, niewinna buźka, uroczy uśmiech. Zostałyśmy przyjaciółkami, odnalazłam osobę, z którą rozumiałam się bez słów. Za każdym razem jak miałam problem, wiedziałam, że mi pomożesz, wiedziałam, że jesteś przy mnie i że zawsze mogę na Ciebie liczyć. Jeszcze przed jej wyjazdem nasza przyjaźń zamieniła się w coś więcej. Nawet nie wiem, kiedy przekroczyłyśmy granicę. Ona miała wyjechać na drugi koniec świata w październiku, Ty w listopadzie. Od początku bardziej bałam się Twojego odejścia, przerażała mnie świadomość, że nie będziesz przy mnie, że z dnia na dzień stracę wszystko. Jej wyjazd był dla mnie w pewnym sensie ulgą. Tego samego dnia zadzwoniłam do Ciebie, przyszłaś. Bardzo długo rozmawiałyśmy, padły słowa, które powinny być wypowiedziane dawno temu.
Rozpoczął się najpiękniejszy okres w moim życiu. Miałam Cię tylko dla siebie. Spotykałyśmy się codziennie. Stworzyłyśmy piękny związek, idealny. Przed oczyma mam Twoją uśmiechniętą buźkę, patrzysz mi w oczy i mówisz "Kocham Cię". Półtora miesiąca z Tobą dał mi więcej niż całe dotychczasowe życie. Tak wiele się przy Tobie nauczyłam. Byłaś moją przyjaciółką, kochanką, panią psycholog. Moją kobietką. Dziś wyjechałaś, zostawiłaś mnie na siedem miesięcy samą. Łzy spływają po policzkach, świadomość, że nie zobaczymy się wieczorem jest koszmarem, w który nie mogę uwierzyć. Poradzimy sobie, wiem, że się nam uda, gdyż jesteś moją drugą połową. Mamy plany, które zrealizujemy. Doczekamy razem starości. Podjęłaś się zadania, że będziesz prowadziła mnie przez życie za rączkę, wiem, że dotrzymasz słowa.
Kocham Cię Aniołku i czekam na dzień, w którym staniesz w drzwiach z uśmiechem na twarzy i powiesz "Już nic nas nigdy nie rozdzieli"
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
RysioPyyysio Mimo skali kampanii karnej żaden z Czeczenów nie zwrócił się do rosyjskich organów ścigania z oskarżeniem.😜 opinia dodana 2019-02-19 13:19:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019