Moulin Rouge

Scully
Edith Piaf śpiewała „Widzę życie na różowo”. Muszę przyznać, że to całkiem przyjemny stan...
Nie, nie... To nie tak jak myślisz, kochanie. Nic dzisiaj nie brałam. W ogóle nic, nigdy nie brałam.
No raz, może dwa próbowałam dać się namówić, ale każda próba zaciągnięcia się kończyła się potwornym podrażnieniem gardła, przełyku. Dusiło mnie. Koszmar!
Wtedy – bez namysłu - podarowałaś mi namiętny pocałunek z dymu trawki. A może trafki? Nieważne. Nawet nie wiedziałam jak to ”ziółko” wygląda, jak działa, a co dopiero jak się pisze.
Dym łagodnie rozgościł się w moich ustach, po czym wypełnił hermetycznie moje wnętrze.
To była cudowna noc i... uroczy poranek.
Szczecin. Pokój z łóżkiem większym od mojej sypialni. I ta wanna... Boska!
Dostałaś śmiechawki. Byłaś taka rozkoszna. Mój stan zdradzały jedynie oczy.
Brałaś kąpiel. Niepostrzeżenie zrzuciłam z siebie ubranie i dołączyłam do ciebie.
Kochałyśmy się szaleńczo w zupełnie innym wymiarze...
Po twojej aksamitnej skórze wolno spływały kropelki wody. Zachłannie łapałam je ustami.
Spijałam je z ciebie, za każdym razem pragnąc cię deeper and deeper. Wyglądałaś pięknie... Owinęłam nas w kąpielowy ręcznik. W deszczu pocałunków i morzu pieszczot opadłyśmy na schłodzoną pościel. Po stokroć czułam, jak wypełnia mnie dreszcz rozkoszy...

„To łóżko takie zimne...
Na poduszce ślad pozostał
po twoich kolorowych snach...”
„Śnij erotycznie” – napisałaś... Śnię, więc... Zremiksowane światła, kolory i dźwięki zalewają moją podświadomość. Trzyminutowy klip zabiera mnie co noc w podróż do grzesznego Moulin Rouge.
Co noc widzę życie na różowo.
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019