Pasja życia

Scully
Elizabeth Taylor, Liza Minnelli, Fryderyk Chopin, Victor Hugo, Michal Anioł, Rembrandt...
Czy to ten sen wyśniłeś dla mnie, Aniele boży?! Stróżu mój...
Ty zawsze przy mnie stój.
Rano, wieczór, we dnie, w nocy
bądź mi zawsze ku pomocy.
Strzeż duszy i ciała mego
i doprowadź do żywota wiecznego
w przyszłym świecie.
Amen.

Zbuntowana i niepokorna. Za łóżko wystarczy mi koc i niebo, by nazwać je dachem.
Czasem jeszcze butelka tequili i ciepło kobiecego ciała, by móc przetrwać do rana...
Nie potrzebuję pałacu z armią służących. Nie dla mnie złocone ramy i boska ambrozja.
Stałam więc daleko w twoim orszaku anielskim. Nazwałeś mnie zbuntowanym aniołem. Miotając się, nerwowo wyszarpywałam pióra z zupełnie nowych skrzydeł. Wiłam się z bólu. Byłam na głodzie. Głodna życia, bluźniłam. Krzyczałam. Tupałam bosymi stopami o chmury. Niebo płakało. Podczas, gdy ty do znudzenia, ze stoickim spokojem powtarzałeś ”Cursum Perficio”. Podróż zakończyłaś.

Byłeś taki...! Beznamiętny! Mdły! Sauté!
Nie! Ja, kocham jutro. Słyszysz!
Jak cię przekonać...
Wciąż mocniej, mocnej i mocniej pragnę żyć.

Przywołałeś mnie na ziemię pod znakiem artystów. Oddałeś pod opiekę poetów, pisarzy, rzeźbiarzy, malarzy i muzyków... Owładniętych, jak ja, pasją życia. Tchnąłeś we mnie niczym nieskrępowaną swobodę wyrażania, kryjącego tak wiele tajemnic, kobiecego wnętrza. Z twoim błogosławieństwem uwolniłam owoce mojego talentu. Spełnienie jest tak blisko. Dlaczego nie cieszy? Dlaczego każdego dnia drżę, o to, by wrażliwość nie doprowadziła mnie do szaleństwa, a pragnienie miłości nad krawędź przepaści?

Paranoiczny strach... przekleństwo wybranych!
Kilka kieliszków tequili, bez względu na jej cenę, szybko przywraca mi równowagę ducha.
Czy to ten sen wyśniłeś dla mnie, Aniele boży?! Stróżu mój...
Nie przyniósł mi on ani sukcesu, ani zadowolenia, ani spokoju.
Wciąż jestem zagubiona i samotna.
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019