Posłuchaj

Scully
Jechałam dziś, jak co dzień, głośnym Mostem Poniatowskiego.
I jak co dzień próbowałam zabić myśli o NIEJ.
Bezskutecznie...
Dudniły nieprzyzwoicie, przebijając się przez huczące od rana miasto.
I jak co dzień idealnie gładka tafla wody odbijała się w moich oczach.
Ale dziś już nie był to blask białozłotej przędzy, odbity w porannych promieniach słońca.
Dziś spod ciemnych okularów dobijały się na świat łzy, skąpane w kroplach deszczu.
Poczułam jak przeszywa mnie ich chłód. Paraliżuje.
Wypływały bezlitośnie; lodowatym, górskim potokiem raniąc moją twarz.
Zacisnęłam mocno powieki.
Walczyłam z falą.
Nie chciałam utonąć.
Wzięłam głęboki oddech, może ostatni...?
I nagle ujrzałam... Anioła.
Trzepotał śnieżnobiałymi skrzydłami tuż nad moją głową.
Już kiedyś widziałam go we śnie.
Był szczęśliwy. Śmiał się. Jego śmiech rozbrzmiewał milionem malutkich dzwoneczków.
Znów zobaczyłam uśmiech dziecka w kącikach jego oczu.
Zostawił mi piórko na dłoni. Delikatne jak płatek śniegu.
Płatki śniegu są bardzo piękne i patrzenie na nie sprawia wielką przyjemność...
Ale krótko żyją.
Odchodzą bez słowa niesione na skrzydłach wiatru.
Bynajmniej nie dlatego, że są kruche i bezradne.
O nie! Nie, one!
One są jak klejnoty, te podobne do górskich kryształów.
Niewiarygodnie piękne. Jak KOBIETA. Iskrząca się olśniewającym blaskiem, promieniami,
które odbijają się od cielistej materii opinającej jej boskie ciało.
Kobieta jedyna bowiem opiera się żądaniom czasu. Jak ANIOŁ.
Dlatego...
I will be danceing... danceing in my dream.
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019