Prysznic

KaTeE
......... ech, jakiż ten dzień był ciężki.......... ostatnie godziny dnia były jednak najbardziej męczące, ciężki trening
dziś ponad moje siły........bieg na dystans 5km , gdy na dworze pełno śniegu a termometr wskazuje -25st C, później gdyby tego było mało, przetrenowany brzuch i ręce......... padam ze zmęczenia, czuję, jak każdy mięsień faluje, żyje swoim życiem -
przetacza się przez niego krew, czasami powodując bolesne skurcze.............. gdy stoję, nogi uginają się pode mną
samoczynnie........... ktoś spyta, po co to robisz, w imię czego??? robię to tylko i wyłącznie dla siebie, lubię sport i
wszystko, co z nim związane......... nie lubię stagnacji, nie lubię siedzieć na tyłku przed telewizorem, nawet tę chwile
wolnego wykorzystuje na trening..... a dziś padam ze zmęczenia, jeszcze tylko prysznic i spać...... yhmmm, położyć się w ciepłym łóżeczku, przyłożyć główkę do podusi i odpłynąć w krainę marzeń......
.......... czuję, jak krople wody spływają po moim karku, delektuje się tą chwilą - szumem wody wydobywającej się z prysznica...... .zamknięte oczy i ten błogi stan - niech trwa wiecznie, proszę!!!!........... mogę tak stać godzinami............ w pozycji tylko dla mnie znanej......... głowa wtulona w prawe ramie, ręce zaczepione o drzwi kabiny, strumień wody uderzający w mój kark i spływający swobodnie po plecach, pośladkach wkradający się w najskrytsze zakamarki a później płynący dalej... uda, kolana, stopy....... odchylam głowę do tylu, krople wody zastygają na moment na mojej twarzy, by za chwilę spłynąć po szyi, znacząc szlak przez piersi, brzuch i otoczyć ponownie swoim ciepłem mój skarb.............
........ pomimo tego, że mam zamknięte oczy, wiem, że nie jestem sama..... czuję, jak w pomieszczeniu unosi się twój zapach, wiem, że mnie obserwujesz, moje ruchy i kształty... twój wzrok ześlizguje się po moim ciele, otacza i pieści każdy jego zakamarek..... podoba mi się ta gra, wiem, że zrobisz wszystko, żeby się nie ujawnić - żeby nie dać poznać, że jesteś........ walczysz ze swoim oddechem, który przestał już dawno być miarowy a ja robię wszystko, żeby cię jeszcze bardziej pomęczyć.... staje tak, żeby padające z góry światło doskonale prezentowało moją sylwetkę, żebyś widziała najmniejsze drgnięcie, najmniejszy ruch..... biorę słuchawkę prysznica do ręki, zmieniam szybkość strumienia - kieruje go na piersi......yhmmmmmm, z moich ust wydobywa się dźwięk rozkoszy, celowo staję bokiem, żebyś widziała, jak moje sutki zaczynają się prężyć, jak domagają się dalszych pieszczot.... wiem, że toczysz wewnętrzną walkę, wejść i przerwać moją zabawę czy pozwolić mi na jeszcze..... oj, nie będę grzeczna dziewczynką - nie będę ci niczego ułatwiać......... jeszcze kilka ruchów wokół piersi, strumień wody otacza je, by za chwilę rozprysnąć się i spłynąć niżej........... w ślad za kropelkami wody, sunie moja dłoń, pieszcząc i celebrując każdy centymetr mojego ciała...... sutki prężą się w dzikim tańcu, falują, tworząc jedność z wdychanym i wydychanym powietrzem........ widzisz to doskonale, widzisz, jak moje piersi unoszą się raz w górę, raz w dół............... słyszę szum, pomimo zamkniętych oczu wiem, co zaraz nastąpi........ nie myliłam się, słyszę, jak drzwi kabiny się rozsuwają, czuję na swoim ciele fale zimna, która sprawia, że drżę.......... czuję narastającą falę podniecenia, czuję, jak ciepło rozchodzi się po moim brzuchu, wiem, że za chwile nasze usta połączą się w namiętnym pocałunku............. czuję twoją dłoń gładzącą mnie po plecach, odsuwam się troszeczkę, robiąc Ci miejsce......... teraz kabina gości w sobie nie jedną, ale dwie osoby....... dwa nagie ciała........... dwa nagie ciała pragnące siebie tak samo mocno... tak samo mocno rozgrzane.... tak samo mocno oddane sobie, po koniec swoich dni....
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
RysioPyyysio Mimo skali kampanii karnej żaden z Czeczenów nie zwrócił się do rosyjskich organów ścigania z oskarżeniem.😜 opinia dodana 2019-02-19 13:19:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019