Dyskoteka

~ nie podpisane
Spotykam cię przypadkiem po drodze do baru... Twoje oczy zwracają moja uwagę, odwracam się, przeciągając to krótkie spotkanie czterech źrenic. Czekam na barmana, czuje twój oddech na moim karku i ciepły dotyk na udzie. Nie odwracając się, biorę cię za rękę i prowadzę za sobą do mrocznego pomieszczenia. Muzyka zagłusza wszystko, w ciemnościach widzę twoje iskrzące się oczy, wpijam się w gorące usta. Moje ręce zaczynają wędrówkę po twoim ciele, nie pozostajesz mi dłużna... Uda, pośladki, ramiona, plecy, zamykam dłonie na miękkich piersiach, wsuwam je pod bluzkę, czuję ciepło i gładkość ciała... Namiętne pocałunki, leciutko kąsasz moje wargi, twój język tańczy z moim, jedna za druga fala gorąca przebiega przez moje ciało. Czuję, jak rozpinasz mój rozporek, wsuwasz dłoń pod bieliznę, zanurzasz palce w gorącej wilgotności i mocno trzymając mnie ramieniem, kołyszesz zdecydowanym rytmem. Moje palce wędrują od twojej głowy po pośladki, czuje gorąco wydobywające się z kroku. Wsuwasz dwa palce we mnie, zaczynam jęczeć z rozkoszy, twój rytm staje sie szybszy, przyciskam cię do mojego ciała. Brutalnie wbijasz się we mnie, przestaje widzieć cokolwiek, łzy rozkoszy napływają do moich oczu, czuję, jakbym mdlała... Pospiesznie wychodzimy z lokalu, łapiemy pierwsza lepsza taksówkę i jak niby nic jedziemy w mnie nieznanym kierunku. W biegu pokonujemy schody, zatrzaskujemy drzwi i zdzieramy z siebie odzież. Łagodnie acz zdecydowanie kładę cię na łóżko. Pieszczę i całuje każdy centymetr ciała, ty pojękujesz cichutko i coraz bardziej rozszerzasz uda. Zatapiam palec w twoich sokach, zsuwam się w dol., smakuje cię jak stare wino, powolutku, ostrożnie, sycąc się dreszczami, które przez ciebie przechodzą. Mój język twardnieje, nabiera rytmu i zdecydowania, czuje, jak twoje ciało się wypręża, wkładam jeden palec, drugi, rytmicznie zatapiam je w twoim wnętrzu. Coraz szybciej i mocniej, chce słyszeć twój oddech, jęk, krzyk...
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019