Zapłakany Anioł

Joyce
Nie potrafię już ci więcej zaufać... no przykro mi - po głowie przebiegła jej ta myśl... i żal do siebie, że znowu straciła kobietę, na której jej naprawdę zależało... znowu przez swoją głupotę... przez tysiące kłamstw: "czy choć raz nie mogłabym żyć godnie..." - pomyślała, lecz owe rozważania przerwał dzwonek do drzwi...
- Indeed, skarbie... co się stało? - w drzwiach stanęła Rea i przyciągnęła do siebie Need
- Rea... ja... - Needs nie wiedziała, jak powiedzieć jej, że jest źle... że tęskni za Kwiatem Lotosu... za swoim kochanym Aniołem... nie chcę, by ktokolwiek inny niż Witch mnie dotykał "przebiegła jej myśl przez głowę... nie chcę, po prostu nie chcę... zdjęła z siebie ręce Rei...
- Kotku, co się dzieje...
- Wiesz... dziwnie mi...
- Chciałaś jechać na imprezę... zgadza się... ale czy ty naprawdę w takim stanie chcesz się gdziekolwiek ruszać... ja się chyba martwic o ciebie zacznę, słoneczko...
- Nic mi nie będzie...
- Jestem samochodem, możemy jechać już teraz...
- W porządku, dzięki, poczekaj, tylko się przebiorę - Indeed uniknęła w łazience a Rea wzięła do rąk jej telefon...
" hey, maleńka... właśnie robię ściągi..." dziwny sms podpisany Kwiat Lotosu... w tym momencie weszła Needs
- Need, dlaczego kwiat lotosu...?
- bo to marzenie dla mnie nieosiągalne... tego chcę a wiem, że miała nie będę... - jedziemy...? Całą drogę okryło milczenie, szara mgła rzeczywistości... Needs wiedziała, że na imprezie będzie Witch... wysiadły z auta i poszły w stronę klubu.
- Hey młoda - Witch przywitała Needs
- Witaj, Witch, to jest Rea...- spojrzenie Needs zaszło mgłą
- Miło mi...- rzekła Rea
- Szybka jesteś...- skomentowała fakt Witch...
- Niezupełnie jest tak, jak myślisz, ale zostawię to bez komentarza...
Impreza do chrzanu... smutno i beznadziejnie... pomyślała Needs... kiedy zadzwonił telefon...
- Słucham cię.... - Needs, słonko, gdzie ty jesteś?
- Bym to ja wiedziała... poczekaj, bo tu za głośno... wyjdę...
Needs wyszła z lokalu i zaczęła rozmowę z Pyśką...
- Nie ma cię w domu, jesteś na tej samej imprezie co zawsze w piątki...?
- Tak, a czuje się przy tym okropnie... - Dlaczego, Miśku, co się stało? - Wiesz, że serce moje ma tylko jedna kobieta... nie chcę nikogo innego, niczyjego innego dotyku tak nie pragnę, tak bardzo ją kocham, tak bym chciała byśmy znowu były razem...
- Podziękuj sobie... może cię to czegoś nauczy... terapia wstrząsowa... słonko... zrozum, nikt nie chce źle, gdyby tak było nie byłoby między wami nic, nawet na stopie koleżeńskiej...
- Ale ja nie potrafię bez niej żyć, niewiele potrafię, nie chcę, nie czuję, że żyję... kochać już nie potrafię nikogo innego...
- Minie ci...
- Nie, nie minie, chcę tylko jej, tylko z nią i tylko dla niej być pragnę...
Needs nie była już w stanie mówić... gorzkie łzy spływały jej po twarzy...
- Zadzwonię później... może jak już wrócę do domku...
- W porządku słonko... trzymaj się cieplutko...
- Hey...
Needs nie wiedziała, że Witch słyszała całą tę rozmowę, bo stała za jej plecami już od dłuższego czasu... poczuła nagle czyjś dotyk na szyi... i przytuliła tę dłoń do siebie...
- Witch...
- Skąd wiedziałaś...
- Nikomu innemu nie pozwalam się dotknąć...
Witch odwróciła twarz Needs w swoją stronę... i zamarła na chwilę... po policzkach dziewczyny krwawe spływały łzy... spojrzeniu kryła się śmiertelna tęsknota, ból i żal...
"Z Tobą odeszły Anioły...
dla ciebie mogę zrobić wszystko, co zechcesz, powiedz tylko... zamknę cię nawet w klatce bo kocham na ciebie patrzeć... ze świata cię ukradnę..." - Witch... ja kocham tylko ciebie...
świat okryło milczenie...

mojej Poli

ironiq@o2.pl
Data publikacji w portalu: 2003-10-05
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

opowiadania_erotyczne Przez sen
Rejla Piękne it's beautiful~ ♥️ opinia dodana 2019-11-30 04:16:45
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Seks lesbijski. 101 pozycji - Schell Jude
Warto przeczytać - polecam.

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019