OTHER SIDE OF MY

Ripley ripley31@wp.pl
Jestem błędem, ale widocznie pomyłki mają prawo bytu. Tylko teraz nie umiem żyć w tym świecie, nie potrafię żyć tylko dla siebie... a oni nadal nazywają mnie:" człowiek".
Dlaczego on nie stworzył mnie czymś innym?
Mogłabym być letnim deszczem... Spadałabym w środku suszy i przynosiła życie. Albo poranną mgłą. Ukazywać się tylko tym wytrwałym, potrafiącym pokonać sen. Stworzona z miliona kropelek otulałabym, unosiła ludzików nad ziemię. Widzieliby tylko to, na co ja pozwalam, co ja tworzę,odtajemniczam. Mlecznymi dłońmi kradłabym papierowe kule z ich kieszeni - przekleństwo tego świata.
Może wiatrem czasem lekkim, beztroskim. Wędrującym po świecie, uciekajacym przed ludzkimi sądami, drwiącym z obłudnych praw. Lub przeciwnie - mocnym wiatrem, jak podczas jazdy rowerem bez trzymanki. Zapierałabym szczęśliwym szaleńcom dech w piersiach, wyciskała łzy z oczu, a oni chwytaliby mnie w otwarte ramiona...
Albo być pachnacą, migdałową świecą w Twoim pokoju. Dniem martwa i zimną. Czekałabym do zmroku, aż Ty przyjdziesz i mnie zapalisz. Płonęłabym tylko dla Ciebie, bacznie śledząc każdy Twój ruch. Czarując z całych sił swym nikłym swiatełkiem i magicznym zapachem... a rankiem, cudnie zmęczoną - usypiałabyś mnie swoim oddechem.
Wiem!!! Chciałabyn byc Twoim cieniem. Całymi dniami ganiać za Tobą, dzielić każdy moment Twojego życia. Dotykać wszystkiego, czego i Ty dotykasz, oglądać to, co i Ty oglądasz. Żyć Twoim zapachem popijanym echem śmiechu, a na deser uciekające spojrzenie i wypieki na policzkach.
Kiedy mocno spoglądałabys w stronę słońca, ja stałabym za Tobą ciesząc się Twoim - naszym szczęściem.
A gdy mrok urósłby w siłę i sięgał po Ciebie ciemnymi mackami, ja za Twoimi plecami walczyłabym z nim zaciekle, jak tylko moje nieistniejace ciało byłoby w stanie bez jednego jęku, żebyś Ty nic nie poczuła.

Potem przybiegłabym do Ciebie, stanęła na przeciw i z całych sił krzyczała: "nie oglądaj się za siebie! Pokonałam zło. Jesteś bezpieczna. Spójrz znów w słońce"
Usłyszałabyś szept, może tylko echo swoich myśli - cienie mają cichy głos. I znów, jak przedtem, kroczyłabym dumnie za Tobą niezauważana przez nikogo. Z pijanym uśmiechem na twarzy mówiącym: Patrzcie, to dla niej jestem. Czy nie jest wspaniała?!

A wieczorem kładłabym Cię do łóżka czule szepcząc, tworząc scenariusze słodkich snów... śpiesząc Twe dłonie, by gasiły światło, bo tylko w nocy rozmywają się granice, materia traci kształt.
Tylko wtedy cienie przestają być cieniami, ich słowa myślami, a dotyk tylko muśnięciem wiatru czy bielutkiej pościeli...

Rankiem pozostawałaby jedynie Twoja niepewność czy to był sen czy jawa. Skad te spuchnięte usta i jeszcze ciepłe miejsce na poduszce obok.
Data publikacji w portalu: 2004-11-17
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
RysioPyyysio Mimo skali kampanii karnej żaden z Czeczenów nie zwrócił się do rosyjskich organów ścigania z oskarżeniem.😜 opinia dodana 2019-02-19 13:19:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019