NOC - tekst konkursowy

Baf
***
Są w życiu chwile, które wydają się trwać wiecznie... Ta noc była właśnie taka...

***
Wróciłam z łazienki. Długa była ta moja wieczorna toaleta... Musiałam poskładać myśli po naszej rozmowie. Przyjaźń... oczywiście, rozumiem. Jak dobrze, że wszystko zostało nazwane...
Spałaś, kiedy wróciłam. A przynajmniej tak mi się wydawało. Patrzyłam przez chwilę, a potem wsunęłam się cicho pod kołdrę, żeby nie burzyć Ci snu po dniu, który był trudny dla nas obu.

***
Jednak nie spałaś... Znalazłaś w ciemności moją rękę i przygarnęłaś ją do siebie. Bardzo Ci byłam wdzięczna, bo ten gest pozwolił mi wrócić z bardzo daleka...
Tak zasnęłyśmy... Zasnęłyśmy?

***
Obudziłam się chyba szybciej niż zasnęłam... Oczy niemal natychmiast przyzwyczaiły się do ciemności. Odwróciłaś się do mnie plecami, nawet na centymetr nie powiększając odległości, która nas dzieliła. Której właściwie nie było... Moją rękę trzymałaś nadal... teraz obejmowałam Cię w talii.
Przyjaźń... tak, oczywiście... tylko jak to powiedzieć swemu ciału?... Ciału, które każdym centymetrem czuło Twoje ciepło, bo przecież żadną barierą nie mogła być pidżamka, którą nałożyłaś... profilaktycznie? Moje pragnienie zmieszało się z zapachem Twojego snu...

***
Odnosiłam wrażenie, że budzę się przy każdym Twoim ruchu... Żal mi było mijających minut... Szkoda czasu na sen... Chciałam Cię widzieć, czuć, oddychać Twoją bliskością. Pełna bólu i smutnych myśli przygarnęłam Cię nieco bardziej. Dreszcz, ciepło i niezwykła miękkość... Cofnęłam dłoń czując, jak się rumienię, kiedy uświadomiłam sobie, że dotykam Twojej piersi...

***
Są w życiu chwile, które wydają się trwać wiecznie... Ta noc była właśnie taka...
Kiedy obudziłam się kolejny raz, byłaś wtulona w moje ramię. Wstawało słońce... Pomimo mojej wielkiej do niego miłości, tego świtu gotowa byłam je prosić, żeby spało jeszcze... chociaż przez chwilę...
Przyniosłam Ci śniadanie do łóżka... Jeszcze byłaś blisko...

***
Pożegnałyśmy się... Wsiadając do pociągu powiedziałaś, że jesteś zmęczona, bo... tej nocy właściwie nie spałaś...



Listopad 2003
Data publikacji w portalu: 2004-11-22
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Podpisz petycję: Liberalizacja ustawy antyaborcyjnej w Polsce
smaku Mieć zdrowe, własne dziecko w rodzinie własnej, to szczęście i jedyne marzenie małżeństw, oczywiste, bo dzięki temu mogą żyć, planować przyszłość, mają po co żyć. Życie bez dzieci jest... opinia dodana 2019-11-14 21:34:02
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019