MOJA TY - dla KRUSZYNY

KKI
Poznałam Cię. Jakieś ogłoszenie naprędce sklecone. Kilka odpowiedzi. Żadna rewelacja. I Twój mail. Taki prosty, zwykły. Może dlatego odpowiedziałam. Dzień po zamieszczeniu ogłoszenia zastanawiałam się, po jaką cholerę ja to zrobiłam. Przecież miałam dość kolejnych spotkań, kolejnych fascynacji, kolejnych rozczarowań i rozstań. Tak minęło pół roku. Spotkałyśmy się. Zupełny przypadek albo raczej zupełne niezakładanie czegokolwiek.
Pamiętam tę kawiarnie. Kiedy w absolutnym pośpiechu skradłaś pocałunek i pobiegłaś po drinki wcześniej zamówione. Pamiętam kościół św. Katarzyny, kiedy też poczułam jak toniesz we mnie i nie towarzyszy temu uczucie lęku, ale spokój. Spokój i pewność, które tak bardzo się Tobie należą. Pamiętam, co czułam, kiedy nasze metryki zagubiły się w emocjach, towarzyszących wzajemnemu poznawaniu się. Pamiętam wszystko Kasia. Każdy najdrobniejszy szczegół. Każdą chwile, każdy moment, każdą łzę. Zrobię wszystko, aby łez już nie było. Zrobię wszystko, aby wątpliwości były tylko książkowym tematem wieczornych debat. Nie zrobię nic, aby stracić to, co jest mi dane. Bo: ta kawa, w odpowiednich proporcjach z cukrem i podgrzanym mlekiem, te słowa szeptane przez Ciebie wtedy... na górze... w nocy... Twoje dłonie, oczy, usta, myśli i wszystko powodują, że chce mi się żyć! Może jestem nieoryginalna, bo cytuje... Cytuje samą siebie... Ale chodzi o to, że nic się nie zmieniło Kasia. Oprócz naszego wieku, może dodatkowej zmarszczki czy, większego niż wtedy, rachunku za telefon. Kocham Cię Kruszyno. I tak mi dobrze z tym wszystkim. Jakbym nagle cel w życiu odnalazła... Bo to tak chyba jest, że łez kilka uronić trzeba, że nocy kilka być nieprzespanych musi, aby zrozumieć... Aby wiedzieć, co jest dobre. Aby znaleźć swoje prawdziwe szczęście.
Data publikacji w portalu: 2004-12-12
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019