HISTORYCZKA

Świrek
Miesiąc temu moja historyczka odeszła na emeryturę i jej miejsce zajęła młoda kobieta, świeżo po studiach. Swoją urodą podbiła naszą szkołę, jej ciemne włosy i brązowe oczy jeszcze na długo pozostaną w pamięci uczniów... Chociaż historia jest dla mnie jednym z najbardziej nudnych przedmiotów, zaczęłam uwielbiać te lekcje... zamiast słuchać o wojnach, pokojach, rozbiorach i powstaniach, przypatrywałam się pani profesor dokładnie... jej energiczne ruchy, śliczna twarz i jędrne piersi nigdy nie pozwalały mi się skupić... Na jednej z lekcji, gdy właśnie zachwycałam się, jak to jej do twarzy w tym obcisłym sweterku, jej głos doszedł do mnie w zwolnionym tempie - "Joy, zostań proszę po lekcji, dobrze?" Bardzo zaskoczona zdołałam tylko skinąć głową... do końca lekcji siedziałam jak na szpilkach, wiedząc, co mnie zaraz czeka...
Musiała zauważyć jak się jej przyglądam... musiała... Gdy już wszyscy opuścili klasę, podeszłam do jej biurka z miną niewiniątka, pytając, o co chodzi. Powiedziała, że co lekcja mnie obserwuje i widzi, w jaki sposób na nią patrzę, chciałam się tłumaczyć, ale nim zdążyłam coś powiedzieć, ku mojemu zdziwieniu zamknęła mi usta długim, namiętnym pocałunkiem... Wiedziałam, że muszę to przerwać, ale nie miałam sił, tak bardzo jej pragnęłam... Odwzajemniłam pocałunek i zastanawiałam się, jak sprawa potoczy się dalej... Okazało się, że długo nie musiałam czekać, historyczka rozpięła mi bluzkę i szybkim, wprawnym ruchem pozbyła się stanika. Wiedziałam, że drzwi są otwarte, i że w każdej chwili ktoś może wejść, ale ta świadomość podnieciła mnie jeszcze bardziej... Nagle Aga, (bo tak ma na imię) pchnęła mnie na biurko, jedną ręką pieściła moje piersi, a drugą mocno do siebie przyciskała. Gdy poprosiłam ją o więcej, jej ręka zjechała w dół, rozpięła mi spodnie i wślizgnęła się palcami między moje bardzo ociekające już wargi... Kilka szybkich ruchów i odnalazła moją perełkę, doprowadzając mnie do ekstazy... Opadłam całym ciałem na biurko, wstrząsał mną skurcz, ale nie trwało to jednak długo, co wynikało z chęci odwdzięczenia się mojej sprawczyni rozkoszy. Wstałam i przycisnęłam ją do ściany, podniosłam jej sweter do góry, nie miała stanika, gryząc, liżąc i drażniąc jej sutki sprawiłam, że stwardniały i napęczniały. Pozostawiłam ją opartą o ścianę, a sama uklękłam przed nią i rozpięłam jej spodnie.
Gdy moja ręka już zbliżała się do jej łona, zadzwonił dzwonek... Nie był to jednak szkolny dzwonek, ale dzwonek do drzwi. Z niechęcią przerwałam swoje fantazje i poszłam na dół, aby sprawdzić kto przyszedł. W drzwiach stał Marcin... "Cześć kochanie, przyszedłem po tego obiecanego buziaka "... wciągnęłam go do środka: "Masz czas?", spojrzał na mnie pytająco, ale kiwnął głową, że tak, w odpowiedzi rzuciłam się na niego i zawlokłam do sypialni, po drodze rozbierając... A zamiast jednego buziaka dostał całą noc...
Data publikacji w portalu: 2005-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019