KIEDY KOCHAM

Świrek
Gdy się odwróciłam, stała w drzwiach mojego pokoju. Wyglądała bardzo kusząco, obcisłe ciuszki doskonale podkreślały jej idealną figurę. Zawsze wiedziałam, że jest piękna, ale dziś wyglądała jakoś inaczej... może dlatego, że była smutna. Bardzo smutna. Okazało się, że zerwał z nią ten debil. Nigdy go nie lubiłam... nie mogłam znieść widoku jego obrzydliwych rąk na jej ciele... Sposobu, w jaki ją całował, w jaki na nią patrzył... a mimo wszystko tak bardzo było mi przykro, że ją zostawił. Nie mogłam zrozumieć, jak można zostawić kogoś tak cudownego jak ona.... Przytuliła się do mnie, jakże cudownie było czuć ją tak blisko... chciałam, aby tak było już zawsze... Ale niestety, ona wolała chłopców. Kilka godzin spędziła w moich ramionach, aż zrobiło się późno i ciemno.
Postanowiła zadzwonić do rodziców i poinformować ich, że zostaje na noc u mnie. Na samą myśl, że będziemy spać w jednym łóżku, zrobiło mi się gorąco... Ogromnie się zdziwiłam, gdy wyciągnęła z torby butelkę wódki i kazała iść po popitkę... wiedziałam, że to nie jest dobre wyjście zapijać smutki, a jednak nie protestowałam... Po wypiciu ostatniego kieliszka ośmielona już bardzo, rozebrała się do bielizny i wsunęła się pod pościel, a za nią ja..
Gdy leżała już obok mnie w samym staniku i majteczkach, nie wytrzymując emocji wtuliłam się w nią i zamknęłam oczy, jakby miało to ukryć moje ogromne pożądanie... Wyraźnie czułam każdy jej kształt, każdą wypukłość, a jej delikatna skóra przyprawiała mnie o dreszcze... Gdy w moim wnętrzu rozpętywała się istna burza, ona tak po prostu zasnęła...
Obserwowałam, jak słodko śpi, jej spokojny oddech był jak muzyka, rozkoszny dla ucha... nagle się obudziła i jak gdyby nigdy nic pocałowała mnie namiętnie... byłam zdezorientowana, ale odwzajemniłam pocałunek... no, ba, przecież spełniało się właśnie moje marzenie...
Od dwóch lat byłam w niej szaleńczo zakochana, a ona dobrze o tym wiedziała. Nagle jej dłonie zeszły niżej... rozpięły mi bluzkę i wdarły się pod stanik... nie wiedziałam, co robić... To, co czułam, było cudowne, nie mogłam się powstrzymać, żeby jej nie dotykać, a jednak...
- Nie - powiedziałam.
- Co jest? - usłyszałam jej zdziwiony głos.
- Proszę, nie rób tego - dalej protestowałam.
- Przecież dobrze wiem, że tego chcesz!
- Ja tak... a ty jesteś pijana! - wytłumaczyłam i odsunęłam ją od siebie.
- I co z tego? Jestem pijana i mogę robić wszystko...
- No właśnie, a po trzeźwemu by ci to nawet do głowy nie przyszło!
- A właśnie, że tak! Poza tym przecież mnie pragniesz! Sama mi to kiedyś powiedziałaś, więc nie wiem, jaki widzisz problem! - wykrzyczała głosem małej dziewczynki.
- Teraz już wiem, co o mnie myślisz... głęboko się mylisz! Ja cię po prostu kocham, wariatko! Kocham cię nad życie!! Kocham cię tak bardzo, że nie mogę pozwolić na własne przyjemności twoim kosztem... Jesteś pijana i jutro byś tego żałowała. Zawsze chcę dla ciebie jak najlepiej i zrobię dla ciebie wszystko! Czy ty tego naprawdę nie widzisz?! - tłumaczyłam bezsilnie, a w moich oczach pojawiły się łzy.
W odpowiedzi popatrzyła mi głęboko w oczy i przytuliła się do mnie. Tak wtulone leżałyśmy aż do rana...
Data publikacji w portalu: 2005-08-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019