BEZ TYTUŁU

P&M
Wioli - Kobiecie, która jest całym moim światem...

Wstałam dziś wcześniej niż Ty. Nie mogłam spać, chciałam nacieszyć się Twoim widokiem... zapaliłam lampkę, która stała na stoliku i... Matko, jaka ONA jest słodka!! Twoje brązowe włoski rozsypane na białej podusi, delikatny, ale jakże piękny uśmiech nadawał Twojej twarzy takiej... delikatności... wyglądałaś jak... Aniołek. Poruszyłaś się lekko i wydałaś słodki pomruk. Spojrzałam na zegarek - 6.50, zaraz sie obudzisz. Pójdę zrobić Ci śniadanko, a póżniej obudzę Cię słodkim buziaczkiem. OK. śniadanko gotowe, kawa zaparzona (nie wiem jak Ty możesz pić to świństwo) wchodzę do sypialni, podchodzę do łóżka a Ty w tym momencie otwierasz oczka... przeciagasz się jak kotek i już widzę TEN uśmniech, który pokochałam od pierwszej chwili... Nic nie mówisz, przyciągasz mnie do siebie i całujesz. Najpierw delikatnie... za chwilę mocniej, namiętniej, czuję Twoje ciepło, Twój gorący oddech tak szybki i niecierpliwy... nagle zaczynasz się śmiać... tak, cała Ty, ale warto żyć dla takich powitań.
Podaję Ci śniadanko i siadam naprzeciwko Ciebie. Uśmiechasz się do mnie, nie odrywam od Ciebie wzroku... tak cudnie wyglądasz, obejmując obiema rączkami kubek z kawą, jakbyś chciała się rozgrzać mimo że mamy już lato, a przy tym tak słodko mrużysz oczy... Mamy jeszcze pół godzinki. Idziesz do łazienki, ja w tym czasie ścielę łóżko... biorę w ręce Twoją podusię i rozkoszuję się tym pięknym zapachem... TWOIM zapachem... Jezu, chyba zwariuję!! Dziś jest środa, więc pierwsza lekcja z Tobą, jak ja to wytrzymam?? Patrząc na Ciebie przez 45 minut, słysząc Twój głosik, czując Twój zapach... usiądę dziś w ostatniej ławce - nie gniewaj się na mnie, Aniołku, ale tak będzie lepiej (nie wzbudzajmy podejrzeń). Jedziemy, mamy tylko 15 minut... wysadzasz mnie kilka metrów przed szkołą, nie dajmy tematów do plotek. Wysiadam, odwracam sie jeszcze do Ciebie i napotykam TO spojrzenie, przez które mój świat wywrócił sie do góry nogami... całujesz mnie delikatnie w usta i głaszczesz po twarzy. Mówie KOCHAM CIĘ i zamykam drzwi.
Dziś wrócę wcześniej ze szkoły, więc przygotuję Ci obiadek i będę na Ciebie czekać... jak zawsze...

PS:Kocham Cię, każdą cząstkę Twojego zgrabnego ciała, przemiły głosik, błękitne oczy, zadarty nosek, namiętne usta, pachnące włoski, uroczy uśmiech, i TEN ciężki zapach Twoich perfum, od którego tracę świadomość...
Data publikacji w portalu: 2005-08-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019