KRZYK

coco chanel
Krzyk... mój krzyk... krzyk bólu czy rozkoszy? Sama nie wiem. Tak bardzo rozkosz miesza się z bólem... jak do tego doszło?... pamiętasz?... wiem, że pamiętasz..
Pierwsze spojrzenie, takie nieśmiałe, tak bardzo nieodpowiadające twojemu ani mojemu charakterowi... nieśmiale, bo od pierwszej chwili bardzo odważne obrazy malowały się w mojej głowie, wyobraźni... podejrzewam, że w twojej też...
Jesteś teraz z kimś. To dobrze. Niestety, nigdy nie będę potrafiła życ z kobietą. Za bardzo tęsknię za męską dominacją, za siłą, za zwierzęcą pasją. Popsułaś wszystko, bo chciałaś za wiele wiedzieć. Nikt nigdy w tak przebiegły sposób nie rozgryzł mnie, moich gierek, oszustw, mojej histerycznej natury. Czy czuję się winna? Tak. Twoje łzy, twoje prośby, groźby jak mantra dźwieczą w moich wspomnieniach, wspomnieniach przesyconych erotyzmem, ciemną i dziką namietnością. Skąd to upodobanie do uległości? Dlaczego słowa: dziwko, suko, tak bardzo działają?
Twoja dłoń we mnie, ostra, rozrywająca ciało, duszę, mózg. Lubię to, lubię patrzeć na ciebie przez plastikową torbę. Duszno! Nie, nie duszno! Duszę się!!! Wytrzymujesz, bo każę ci wytrzymać, nie było jeszcze znaku, jeszcze wytrzymam, a muszę przecież wytrzymać, żeby patrzeć na twój dziki wzrok, na to obłędnie silne podniecenie. Muszę na to patrzeć, bo kocham taki stan umysłu, gdzie zakazane miesza się z podniecającym, gdzie dzikość króluje nad zdrowym rozsądkiem. Czy jest to chore? Nie wiem! Nie obchodzi mnie to i za wszystkie nasze jęki, za twój mocz spływajacy do ust, za włosy, które garściami zostawały w twojej dłoni, za strach i rozkosz odplaciłam ci tysiącem pocałunków i wielką czułością.
Czy tak jak ja tęsknisz za tym?
Data publikacji w portalu: 2005-09-21
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019