OPOWIADANIE - tekst konkursowy

KoMaR
- Ależ jak to możliwe, powiedz, jak - że słońce wschodzi dziś dla nas dwóch, że obudziwszy się odnalazłam siebie przy twoim boku? Nie rozumiem, co się ze mną stało, gubię się...
- Nie płacz, najdroższa, to takie proste - pokochałaś kobietę. I to nie stało się dziś ani wczoraj, ale lata przed moim pojawieniem się w twoim życiu, ukochana. Pokochałaś kobietę jeszcze zanim ujrzałaś świat, zanim zdałaś sobie sprawę, że istnieje cokolwiek poza miłością. Z pierwotnej euforii tego uczucia wyrwano cię do życia, aby oślepiające światło październikowej nocy kiedy przyszłaś na świat, wypaliło w tobie wszystkie wspomnienia. Jednak kto raz kochał, nigdy nie zapomni. Rosłaś w tęsknocie, w wewnętrznym żarze, który składałaś na karb młodości. Bólem istnienia nazywałaś przeczucie przeszłości, wiecznie żywej głęboko w tobie. Nocami śniłaś o przecudownym blasku, który nie oślepia, o białej gwieździe w świetle dnia, cieplejszej od słońca - budziłaś się, by odkryć, że dni są ciemne jak rozpacz, a słońce martwe. Tęskniłaś rozdzierająco za nią - tą jedyną - Agnieszką, Magdaleną, Pauliną, Marianną, Barbarą, Małgorzatą, Aleksandrą, Darią - którą kochałaś od zawsze.
- Dziwne to wszystko, pokręcone - jakbym nie mogła się obudzić z najdłuższego snu. Każde twoje słowo kryje tysiąc metafor, dla mnie niepojętych, a jednak w jakiś zupełnie abstrakcyjny sposób wiem, że czuję dokładnie tak. Nie pojmuję tylko, jak mogłam znać cię tyle miesięcy i nie dostrzec, że to ty. Ty. Przecież to właśnie dziś czuję, że wszystko paradoksalnie wróciło do normy - na przekór zdrowemu rozsądkowi i wszelkim argumentom. Wiem, że będę musiała od teraz - wbrew całemu mojemu światu... I wiem, że nikt nie uwierzy w twoje słowa, które tylko do mnie - jedyne wytłumaczenie. A mimo to pierwszy raz budzę się bez wewnętrznego sprzeciwu na otaczającą rzeczywistość, na własną świadomość. Czy wiesz, że zabiłaś we mnie pragnienie śmierci?
- Szsz... Sza, moja piękna księżniczko. Dziś wyjątkowo nie mówmy o śmierci - będzie jeszcze na to czas, bo pragnienie śmierci nie umiera nigdy. Lecz dziś jest najpiękniejszy dzień twojego życia, nie będzie więcej takich dni, kochanie. To jedna jedyna chwila bez bólu, kiedy wkraczasz czysta i spełniona do krainy wspomnień z wieczności przed twoim światem, przed wszelkim życiem. W tym jednym jedynym momencie istnieje bóg - czujesz, że jest przy tobie, słońce? On czekał martwy całą wieczność na ten dzień, by dokładnie raz w dziejach świata zmartwychwstać na krótką na mgnienie oka chwilę; dziś nie ma śmierci, nie mówmy więc o niej. Dziś nie wzywasz ani nie czekasz, to pierwszy i jedyny dzień twojego Życia. Chodź, stań przed lustrem. Spójrz, jak przez noc rozkwitła twoja doskonałość. Jesteś jak kwiat agawy - zniewalasz wszystkich swym pięknem i doprowadzasz do obłędu, hipnotyzujesz i bierzesz w posiadanie, a następnej nocy więdniesz na zawsze, by miłosiernie pozwolić odejść im wszystkim.
- Nie wierzę w to, że umrę.
- Wyryj w pamięci ten obraz - nigdzie indziej go nie zapiszesz, wiem, sama próbowałam. Już jutro nie będziesz wierzyć, że Zyłaś - wspomnienie tej chwili głęboko w tobie pozostanie jedynym świadectwem. Musi dodawać ci sił na resztę życia - życia z nieubłaganą świadomością, że twoje najszczęśliwsze lata już za tobą. Ukojenie płynące z tego jednego obrazu musi ratować cię pewnością, że choć przeżyłaś wszystkie te lata w jeden dzień, było warto. Ale nie bój się, tak będzie. Nie lękaj się, nigdy nie będziesz żałować dzisiejszej nocy. Tymczasem chodźmy, dziś jesteś królową całego świata, wszechwiedzącą i wszechmogącą - tylko dziś i aż dziś - ty, cudowna bogini mych snów. Ty, która pokochałaś kobietę.
Data publikacji w portalu: 2005-10-05
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019