Tydzień albo dwa...

Durendal Agata
To dzieje się we mnie od dawna, choć dopiero teraz z siłą, która nie znosi sprzeciwu.
Nie przeszkadza praca, ani żadna rzecz, która ma coś wspólnego z życiem. Ba!
Przyznaję, że jest wręcz odwrotnie. Wszystko do tego zmierza i nic innego nie jest celem.
Nie powiem, że nie chciałabym, żeby to trwało wiecznie, ale może trwać wystarczająco długo.
Po zgrzytach dnia codziennego, kiedy muchy w nosie wykazują zbyt dużą aktywność i buczę
do słuchawki, wystukując rytm zamętu, Ty starasz sie zapanować nad swoimi myślami.
Pęka, pęka, pęka głowa!
I nagle obraz ogrodu, którego jeszcze nie ma i ławki, która ciągle w tym samym miejscu, wydaje się rozciągać w uśmiechu. Nie interesuje mnie to jednak. Kropeczka na moim uchu mruga do Ciebie zalotnie.
Po tym wszystkim, chcę z Tobą spędzić tydzień, może dwa w jednym miejscu.
Przy oknach osłoniętych przed kroplami, które wewnętrznie są nieuchronne. O których będą mówic ramy, z zazdrością, wsłuchując się w zamęt ramion bez granic. I niech to będzie dom, żeby nie musieć do nikad wracać.
Łóżko i ściana, i podłoga. Łaska snu natchnie nas na długie lata, choć spóźnimy się z jego początkiem.
To dzieje się teraz. Biorę Twoją zmęczoną glowę w swoje zmęczone dłonie.
Moja radość tworzenia czegokolwiek rozpływa się w peanach na Twoją cześć. Nie ma innych, choć innych się nie wstydzę. Boję się tylko Twoich zaciśniętych ust.
Wczoraj lepiłam pierogi. (Dygresje w towarzystwie strachu są Twoim odkryciem.) I nagle mój nos był biały Twoim palcem. Bezbronne ręce poddały sie Twoim objęciom. Ten świat nie potrzebuje słów. Dzieje się i już.
Bezpiecznie pomiedzy Tobą i Tobą. Próbuję zapamietać równowagę, choć to, co ważne, już się stało.
I tylko dlatego Twoje zmęczenie myślami może snuć się we mnie, bo tylko Ty masz tutaj i tam swoje miejsce.
I jeżeli ma być dobre zakończenie, to koniecznie z Tobą.
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019