Bardzo realistyczne opowiadanie o dochodzeniu do łóżka

Anka Szwaczka
Przełknęłam ślinę. Tito ściągnęła bluzkę i położyła się na ławie. Na mojej ławie. Bluzkę rzuciła na podłogę.
- Pomasujesz mnie?
Czy można usłyszeć coś gorszego? Położyłam dłonie na plecach Tito i zanotowałam w myślach, że skóra obcych kobiet jest oleista, osiada na palcach. Można je myć i wycierać, ale powidoki zostają. Tito drżała pod moimi dłońmi, a przecież masażystą jestem żadnym. Uśmiechnęłam się.
- Jest ci zimno?
- Nie – odpowiedziała. Gęsia skórka na bokach drgnęła, a Tito wciągnęła brzuch. Masowałam ją coraz mocniej i coraz niżej, ona spinała się i rozluźniała, od czasu do czasu pojękując. Jeżeli można mówić o odczuwaniu życzeniowym, to Tito – reagująca erotycznie na neutralny dotyk – była doskonałym studium przypadku. Jej feromony zajęły cały pokój, szczelnie zamykając mnie w trzeźwości. Przerwałam to w końcu, nie dlatego, że byłam znudzona, ale dlatego, że marzła, a jej poczucie pewności drastycznie spadało.
- Masz ochotę na herbatę? – zapytałam. Skinęła głową. Kusiło mnie, żeby zostać jeszcze i patrzeć jak leżąc na brzuchu, w skromności, wije się na stole usiłując zapiąć stanik, bo czy to nie urocze?
Kiedy wróciłyśmy do kuchni była skulona w sobie. Dlaczego kobiety przypuszczają szturm kiedy są bezbronne? Zastanawiało mnie z czego wynika moja seksualna atrakcyjność dla Tito. Nie wyobrażałam sobie, że jestem w jej typie. Czy nie jest tak, że autentyczna atrakcyjność jest wzajemna? Czy patrząc na kobietę – Wenus – pragnę jej fizycznie? Składam hołd Wenus, ale pożądam dziewczyny, która fajnie tańczy i umie krzywo się uśmiechnąć.
Jedynym powodem uwodzenia jaki przychodził mi do głowy była chęć dominacji. Tito chciała mnie sobą porwać, żeby upewnić się w sobie. Może była pozbawiona umiejętności doświadczania drugiej osoby, a może nie byłam osobą, której chciała doświadczyć. Do mojego mieszkania wkroczyła ślepa na reakcje publiczności i zdeterminowana.
Zadzwonił telefon i musiałam odebrać. Tito wykorzystała przerwę, żeby wraz z oddechem nabrać impetu. Dopadła mnie, kiedy już wróciłam, żeby podać herbatę i w obu rękach miałam gorące kubki. Przyparła mnie do szafki i pocałowała. Miała wystające zęby, więc wykorzystałam moment kiedy szkliwo uderzyło o szkliwo, zaśmiałam się i odstawiłam herbatę. Żebym jej nie uciekła, objęła mnie, tak jak zakochane kobiety obejmują swoich mężczyzn. Tak jak przytrzymuje się kota, który wcale nie lubi pocałunków – za łeb. To był moment na podjęcie decyzji i szczerze przyznaję, że wolałam seks, niż zrobienie z niej idiotki. Histeria jest trudna do wytrzymania w formie czystej, podbita egzaltacją jest nie do zniesienia.
Ręce Tito próbowały gdzieś dotrzeć. Wzdrygnąwszy się, złapałam ją za nadgarstki i zaprowadziłam do łóżka.
Data publikacji w portalu: 2006-09-25
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

zoo

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promujących aborcję za granicą
justsomebody10 Posługiwanie się przykładem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, większego sensu, bo to jest wyjątek na tle setek tysięcy niepełnosprawnych. Od dzieciństwa był otoczony opieką, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Ciekawe opowiadania :) wciągające ! polecam.\r\n\r\nPS. Odsprzedam za pare groszy . Więcej info na @.

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017