名IATΜ

Even
Czy zrozumiesz co cho raz powiedzie chcia豉m... nie wiem... zgubi豉m drog... prowad... Promyczku 安iat豉, nie wiem gdzie jestem....
- wi璚 co powinno si m闚i?
- kiedy?
- kiedy si kogo kocha??
- to w豉郾ie powinno si m闚i... Opowiadanie

Jakkolwiek by brzmia豉 ca豉 ta 鄉ieszna i s堯w nie warta nawet dyspozycja... zgadza si, standardowo mam ju do嗆 wszystkiego...
Laptop... niby taka ma豉 magiczna i dobra rzecz, kln na ni raz kolejny w pionie, teoretycznie bez 貫z... jak wielka szkoda, 瞠 teoria do praktyki nijak tu si ma, bo ilo嗆 mi瘰a, jaka leci pod adresem tego urz康zenia, przerasta moj nawet miar...
Pytasz, czy do嗆 mo積a mie a odpowied jest banalnie prosta, je郵i ja mam, zdaje si, 瞠 nie tylko mnie roznosi.
Co wymy郵isz wi璚ej... sam jeden b鏬 poj璚ia nie ma, wi璚 nie dziw si, prosz, 瞠 powoli zaczynam wariowa... i 瞠 tyle 貫z wci捫 sp造wa po mej twarzy....
Alert!!! Ech i tak niczego nie zrozumiesz, m鎩 system pracy jest zdecydowanie za trudny, za durna jestem jak na tak polityk raport闚 kwartalnych, zreszt i przy semestralnych nie, szybko bym wysiad豉...
Kolejny raz to samo, bo c騜 ja mog robi na uczelni nawet na nie swojej. Znasz ten standard, to z pewno軼i co ci to przypomni.
Ostatni raz siedzia豉m tak ponad rok temu na wyk豉dach z teologii, zastanawiaj帷 si nad tym, jak ewentualnie mog這by wygl康a moje 篡cie, przypu嗆my, 瞠 dosz豉m do jakich konkretnych wniosk闚, to cokolwiek stwierdziwszy i tak ju dawno zd捫y豉m o nich zapomnie.
Znasz to sk康...? Z pewno軼i, przecie siedzisz kilka pi皻erek ni瞠j, aula, ta sama szko豉 te, r騜nica mi璠zy nami jest jedna, ty si tu uczysz, ja jestem go軼iem, ja wsz璠zie jestem go軼iem, nawet we w豉snym 篡ciu jestem go軼iem i nigdzie, jak zawsze, nie bywam d逝瞠j ni chwil, mo瞠 to m鎩 b陰d, bo w豉郾ie tego nauczy豉m si od Ciebie. A mo瞠 cz這wiek jest taki, jaki jest, dlatego, 瞠 ca造 czas czego si uczy.
Mam do嗆 a ty nie masz nawet tyle odwagi, 瞠by po tym wszystkim spojrze mi w oczy...
Zadaje sobie tylko jedno pytanie, kto w tej bajce gra jak rol? Do niedawna, czyli mo瞠 jeszcze jakie ponad dwa lata temu by豉 to ty, teraz... moje tango uk豉da sw鎩 w豉sny bankiet...
Zdecydowanie teraz mi si to wszystko podoba zacz窸o...
Ogl康am si za siebie i ju jest noc, nie do ko鎍a wiem, jak to si sta這, czy te gdzie zgubi豉m ca造 dzie... g堯wnym pewnie powodem, dla jakiego ci篹ko jest mi to ogarn望, sta si fakt istnienia innego wymiaru czasowo軼i, och, jest on tak nieadekwatny do tego, w kt鏎ym 篡豉m i trwa豉m do tej pory maj帷 na wszystko czas, bez przymusu 篡cia w tym przekl皻ym zabieganiu... tak zupe軟ie odmienny od ca這kszta速u pojmowanej przez mnie rzeczywisto軼i, 瞠 sporo jeszcze zajmie mi przystosowanie si do wszech dziej帷ej si wok馧 do po這wy nie mojej nawet 獞ier polityki...
Z pewno軼i wszystkie gwiazdy posz造 spa i jak 篡cie znam nie tylko gwiazdy... ma造mi, cho pewnymi do嗆 kroczkami zbli瘸 si 鈍itanie, za oknem jeszcze mo瞠 nie zimorodki, ale co ujada 瘸這郾ie na郵aduj帷 ptaka, po ilo軼i samochod闚 zmierzaj帷ych w stron centrum wnioskuj, 瞠 mimo ca貫j tej ciemno軼i panuj帷ej wszem i wobec jest po godzinie 7.00.
Kolejn noc mog odhaczy jako nieprzespan a pe軟 pracy projekt闚 i tysi璚y innych wa積iejszych ni m鎩 sen s這dki i o nim marzenie rzeczy... zamykam delikatnie oczka, kt鏎e tak na dobr ju spraw zamykaj si same... z nadziej, 瞠 mo瞠 chocia teraz przez niewielk czasu ilo嗆 przysn... odpoczn...
- Sko鎍zy豉 prezentacj?- znajomy g這s w s逝chawce...
- Tak wszystkie projekty s ju gotowe... wystarczy tylko zabra si za przedstawianie ich odpowiednim w豉dzom...- nawet nie w po這wie przytomnym m闚i szeptem, wyrwana z p馧snu, w kt鏎y jeszcze na dobre zapa嗆 nie zd捫y豉m a nad czym ubolewam...
- O kt鏎ej posz豉 spa, Even?- u鄉iecham si cynicznie, pytasz tak, jakby ci cokolwiek poza prac interesowa這...
- Generalnie nie zd捫y豉m si po這篡, bo kiedy z takim zamiarem przykry豉m oczy ko責erk, zadzwoni telefon....
- To ca陰 noc nie spa豉?? przecie to takie nieetyczne... Ev, jeste wyko鎍zona...
W tym momencie m鎩 cynizm osi庵n掖 stan zenitu, jak ja nie znosz fa連zu i pseudotroskliwo軼i....
- Tak, zdecydowanie jestem przem璚zona, ale to wcale nie zmienia stanu rzeczy na dzie dzisiejszy i nie daje mi uprawnie nie stawienia si w pracy na 9.00, a teraz najmocniej przepraszam, ale chc chocia godzin snu zaliczy, zanim nieprzytomna wyjd z domu po dziesi璚iu kawach....
Wawer, paskudna dzielnica pe軟a setek domk闚, kt鏎e swoim wygl康em potrafi zabija.
W豉郾ie w鈔鏚 jednej z takich dziwnych lokalizacji zamieszka豉m ja. Pi瘯ny widok na drzewka, sad i mn鏀two wr璚z kot闚 biegaj帷ych po posesjach s御iad闚, jeszcze wi璚ej obowi您k闚 ni czasu, a co z tym si wi捫e, niezrozumienie danej chwili, dlaczego umyka szybciej ni powinna.....
Tam, sk康 pochodz, czas mia w zwyczaju p造n望 albo zbyt wolno, albo na z這嗆 wcale. Wracaj帷 do domu, sk康kolwiek bym nie wraca豉, nigdy nie wiedzia豉m, na co mam go wykorzysta, tyle go zosta這.... zd捫y豉m zrobi wi璚ej ni wszystko i mie czas na tysi帷e innych rzeczy, p馧 dniowe co najmniej weekendy w dobrym towarzystwie i przynamniej raz na tydzie wyjecha, i嗆 na basen na si這wni... wzi望 w d這nie laptopa, i嗆 na trawk i pisa, patrz帷 na wszystko z wielkiej g鏎y, z kt鏎ej wida miasto ca貫 jakby w p馧郾ie...stulecie jest przecie nadal to samo....
- Tak wygl康a tylko teoria... Even...
- Tak wygl康a dziko嗆 chwil p造n帷ych w bardziej szalony spos鏏 ni sztorm na oceanie... ludzie, kt鏎ych twarze cz瘰to bywaj wrogie pr鏂z tego, 瞠 obce, miasto, kt鏎ego nawet w najmniejszym stopniu nie darz zrozumieniem, asfalt, zapadam si codziennie rano... tak wygl康a wszystko to, czego nazwa nie umiem, nie chc i d逝go jeszcze pr鏏owa nie b璠...
- Alert!!! Stop, Even, prosz, przyhamuj na chwil...
- W jakim celu, kiedy tu wszyscy biegn...
- O ile dobrze pami皻am, zawsze zaznacza豉, 瞠 ty inna b璠ziesz ni wszyscy, a do ko鎍a...
- Tu musz by inna w spos鏏 egalitarystyczny i efektywny... tu najwa積iejsza jest konsekwentno嗆 dzia豉... i pewien rodzaj egoizmu z u鄉iechem na twarzy...
- Moim zdaniem po prostu brakuje ci seksu i dlatego jeste tak bardzo spi皻a...
- Co insynuujesz?
- Nie, no sk康, ale powiedz mi kiedy ostatnio wyl康owa豉 w 堯磬u ze swoj kobiet...
- A jakie to ma znaczenie?
- A dlaczego nie chcesz odpowiedzie?
- Poniewa nie uwa瘸m tego za stosowne pytanie...
- Bronisz si non stop przed czym i przed kim, nie rozumiem tylko do ko鎍a przed kim. Ostatnio, jak na ciebie patrz, mam dziwnie nieomylne wra瞠nie, 瞠 nawet uciec przed sob sam pr鏏ujesz. Je郵i nie powiesz mi, co si dzieje, nie b璠 wiedzia豉, jak ci pom鏂, Even...
- Nie potrzebuj niczyjej pomocy....
- Jeste zbyt dumna, zbyt powa積ie patrzysz na wszystko, praca w departamencie zdecydowanie ci zaszkodzi豉, nie widzisz 篡cia poza swoj prac a swoj drog nie powinna jej przenosi do domu...
- Przesta, prosz....
- Zrozum, 瞠 kiedy co ci nie idzie albo masz z造 dzie, bo kontrakt by do kitu nie powinna wraca z tym humorem do domu, lepiej zostaw go za drzwiami...
- Tak, a ty jak zawsze wszystko wiesz, bo to jest przecie tak idealnie posk豉dane, tak rzeczywi軼ie naturalne, 瞠 przecie nie mo積a wyobrazi sobie niczego inaczej...
Alert!!! Mam tego do嗆. Ju nawet nie pytasz, czego i bardzo s逝sznie, ka盥e takie g逝pie pytanie wyprowadza mnie z r闚nowagi.
Tch鏎z!!! Jeste starsza ode mnie niby rok, niby kiedy nie robi這 ci to wi瘯szej r騜nicy, a teraz nawet w oczy mi spojrze nie potrafisz...
畝逝j... czasem zachowujesz si jak dziecko, swego czasu chcia豉m ci chroni.
Swego czasu pozwala豉m ci gra rol Ksi篹niczki w mojej bajce... swego czasu nie chcia豉m mie na to wp造wu kochaj帷 ci w dziwnie niezrozumia造 dla mnie spos鏏...
Dzisiaj patrz na ciebie i od pocz徠ku ucz si rozumie...
Ten kierunek powinien cho w minimalnej cz窷ci pom鏂 ci zrozumie siebie, niekt鏎e schematy post瘼owa, to, dlaczego dzieje si tak, nie inaczej i 瞠 mog豉 mie na wszystko wp造w a ot, tak po prostu z niego zrezygnowa豉...
Nie wiesz nic na pewno... a ju z pewno軼i nie znasz mojego stosunku do twojej osoby... jak zawsze jest on naiwnie przesadny... ale zawsze, kiedy b璠 mog豉 co dla ciebie zrobi, zrobi to i je郵i b璠 wiedzia豉, 瞠 co ci si dzieje, nie pozwol by by這 幢e.
Widzisz... ja chyba nigdy tak naprawd nie zmieni ca趾iem podej軼ia do Ciebie.
Nie potrafi nie patrze na ciebie z u鄉iechem nawet po tym wszystkim, mam dobre serce... a wybaczanie jest cech kr鏊ewsk i szlacheck, za s豉bo軼i jest tylko dla s豉bych...
Nie powinnam poniek康 a wybaczy豉m, mog nawet powiedzie dzi瘯uj, cho nie wiem czy wiedzia豉 b璠ziesz, za co...

Kolejny dzie zastanawiam si, gdzie w tym mie軼ie podziewa si czas...
Patrz na to wszystko jako przez palce, zm璚zonym troch smutnym i niepewnym jeszcze okiem. Wczoraj by豉 sobota, dzie wolny od wszystkiego, nie obejrza豉m si nawet a ju musia豉m wy陰cza dzwoni帷y budzik i wstawa rano do pracy.
Ciut bezsilnie, nieco niepowa積ie u鄉iecham si do lustra, kt鏎e w ramach protestu zaczyna p瘯a, 篡cie studenta jest nudne, monotonne i za bardzo powa積e przy takim systemie 篡cia jaki trwa w tym mie軼ie...
Nie wiem, jak to si sta這, jak w og鏊e mog這 przej嗆 Ci przez my郵 瞠 by豉bym do czego takiego zdolna... znasz mnie zdaje si z takiej strony, jak ma這 kto, sp璠zi造鄉y ze sob bardzo du穎 czasu (czasami mam wra瞠nie 瞠 zdecydowanie za du穎...) i ja mia豉bym si k堯ci z mansonem na gg?? Ja? Kiedy ja dost瘼u do neta nie mam od ponad p馧 roku i nie jestem tak prostym cz這wiekiem, 瞠by nawrzuca komu za pomoc programu P2P, a nie zrobi to osobi軼ie. Gdybym by豉 na ni z豉, powiedzia豉bym jej o tym a najpierw dowiedzia豉by si ty, co o tym wszystkim my郵. Karo, 瘸dna z nas nie ma po 10 lat, zreszta... ech przecie nie znamy si od dzi, gdzie tu jest sens, gdzie to ma r璚e i nogi??! A nawet je郵i faktycznie r璚e i nogi ma, to o niczym nie 鈍iadczy, 瞠by wygl康a opr鏂z ko鎍a i pocz徠ku trzeba mie jeszcze jaki 鈔odek, musi by jaki tu堯w, nie uwa瘸sz?
Przepraszam, w du瞠j mierze to moja wina, 瞠 tak g逝pio zerwa nam si kontakt, nie spodziewa豉bym si, 瞠 do czego takiego dojdzie, wybacz, wiem jestem ostatnio za bardzo zapracowana i poza t prac 鈍iat widzie przesta豉m... zupe軟ie jak Bett Porterr...
Sporo zastanawia豉m si, dlaczego teraz to wszystko tak, a nie inaczej wygl康a, w ko鎍u znalaz豉m czas miejsce i Tw鎩 numer telefonu, kt鏎ego non stop mi brakowa這 w ca造m tym spisie rzeczy mniej lub bardziej zwyczajnych i kiedy dowiedzia豉m si, co si w tym wszystkim porobi這, tego czasu znajd wi璚ej, 瞠by to wyja郾i i naprawi, przecie to g逝pie nieodpowiedzialne i niestosowne... i nie mo積a zerwa kontaktu ot tak, po prostu... moim zdaniem.
Czy zrozumiesz co cho raz powiedzie chcia豉m... nie wiem... zgubi豉m drog... prowad... Promyczku 安iat豉, nie wiem, gdzie jestem....

- Wi璚 co powinno si m闚i?
- Kiedy?
- Kiedy si kogo kocha??
- To w豉郾ie powinno si m闚i....

"nie przeno pracy do domu....."
Dobrze nie b璠...
Czasem nie wiem, co mam z tym wszystkim zrobi, czasem nie wiem, co my郵e, o co pyta, dok康 i嗆... czasem nie jestem pewna 瘸dnego ze swoich krok闚, zamiast i嗆 po ziemi, ton w bagnie s堯w, czyn闚 i w豉snych 貫z....
Nie przeno pracy do domu, znaczy ko鎍zysz j i zostaw w biurze wszystko to, co ci spotka這...
Tu gryz si w j瞛yk... czy瘺ym nie m闚i豉 ci o wszystkim? Nawet, je郵i faktycznie tak jest, to tylko dlatego, 瞠 czuj, 瞠 nie powinnam, bo nie masz ochoty s逝cha, mo瞠 w豉郾ie st康 moje podej軼ie do ludzi, jestem dzikim zwierz徠kiem... i coraz bardziej dzika si staj... by mo瞠 nied逝go zdziczej jeszcze bardziej... by mo瞠 zupe軟ie zgubi si w tej bajce, kt鏎a zaczyna by jak horror.
Masz zakaz p豉kania po przeczytaniu tego e-maila i nie bierz tego zupe軟ie do siebie, ja swoje zrozumia豉m a ty przyjmij do wiadomo軼i tylko tyle, 瞠 we krwi brakuje mi w鏚ki - upijam si 瞠by zapomnie... o czym? Nie wiem, tak po kolei o wszystkim... 陰cznie z tym, 瞠 czuj si przez dziwnie, niepewnie, czuj si tak, jakby przesta這 ci wszystko totalnie interesowa. Niewa積e, by mo瞠 tak nie jest, ale takie w豉郾ie s moje odczucia w tym kierunku i nie zrozum tego 幢e, bo wcale nie o to mi chodzi, tylko... zr鏏 co... bo przestaj umie rozmawia i nied逝go ogranicz si do e-maili...
Mam nadziej, 瞠 czujesz si dobrze i dzie min掖 Ci w miar spokojnie... 瞠 nie mia豉 powod闚 do zmartwie i nie z這軼i豉 si na nikogo, 瞠 nawet po tych zaj璚iach, po kt鏎ych czu豉 si wyko鎍zona, wr鏂i造 Ci si造 i u鄉iech, mam te nadziej, 瞠 czujesz si dobrze, wypoczniesz i wstaniesz nast瘼nego dnia z u鄉iechem na twarzy...
砰cie jednak nie jest tak proste, jakbym chcia豉, 瞠by by這, mo瞠 zaczniesz mi t逝maczy wszystko, wtedy b璠 si cz窷ciej u鄉iecha... i b璠 wiedzia豉, co masz na my郵i.
Przepraszam, 瞠 by豉m egoistk, 瞠 my郵a豉m tylko o sobie i nie zauwa瘸豉m, kiedy co si dzieje, przepraszam, 瞠 jestem zazdrosna, kiedy nie powinnam i 瞠 robi si coraz bardziej...
Przepraszam, 瞠 ostatnio widz tylko siebie i 鈍iata nie widz poza prac i 瞠 kiedy wracam wyko鎍zona, nie mog zm璚zenia zostawi w biurze.
Obiecuj, 瞠 to si wi璚ej nie powt鏎zy...
Przepraszam, 瞠 zachowuj si jak Bett Porterr, wybacz, 瞠 zauwa篡豉m dopiero teraz...

.................... i uton窸am..............................
Data publikacji w portalu: 2007-02-05
« poprzednie opowiadanie nast瘼ne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj si

KONTAKT

Wy郵ij sw鎩 tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja prac nickiem lub imieniem
(je郵i chcesz: nazwiskiem), je郵i chcesz napisz sw鎩 e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TW紑CZO汎

Jest jak delikatny kwiat. Ka盥a jej forma zawiera 郵ady g喚bokich wzrusze i emocji, przenosi pami耩 o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Je郵i pisa豉, piszesz lub pisa zamierzasz, nie chowaj efekt闚 swojego natchnienia do szuflady, podziel si nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Mo瞠sz przysy豉 teksty podpisane imieniem b康 pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Mo瞠 to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj si.
To w豉郾ie od Ciebie b璠zie zale瘸 kszta速 tej strony. Zapraszam do jej wsp馧tworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka 鏚. Przyjazna psycholo磬a
smaku Dzie dobry, chcia豉bym zapyta, je郵i mo積a: jaka jest moja orientacja, je郵i jestem lesbijk i czy by這by to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczy造 i stwierdzi造, 瞠 jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno 篡豉m i teraz mam co wspomina
Hitoshi W pi徠ek by豉m na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowit kobiet, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, da豉 przepi瘯ny wyst瘼. Uwielbiam j.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie si to t逝maczenie podoba. Jestem anglistk, literaturoznawczyni, i mog zapewni, 瞠 fragmenty...

Do陰cz do naszej spo貫czno軼i!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019