ZAPACH

Rumianek
Wieczór... późny... wieczór... czat... wp.pl... czysty przypadek... ktoś „zapukał” do mojej „prywatności”.... śmiech... żarty... błazenada... a jednak tak dobrze nam się rozmawiało... to prawda, że nasza pierwsza rozmowa była tylko, a może aż wymianą „śmieszności”.... a później jakby automatycznie, nie, to nie jest właściwe słowo, inaczej: naturalnie, powoli, spontanicznie... nasze rozmowy, czekałyśmy na nie.
Ilekroć wchodziłam na czat, pierwszą rzeczą, którą robiłam, było sprawdzenie czy jest na liście, czy jest Ona i to przyśpieszone bicie serca... a kiedy czytałam Jej nick, było we mnie tyle radości, wzruszenia... wiem, ze Ona w to nie wierzy, ale była jedyną kobieta na tym czacie, która wyzwalała we mnie naraz tyle emocji... wspaniale mi się z nią „rozmawiało”, chłonęłam jej słowo pisane... często chciałam tylko tak po prostu ją czytać.
”Mówiła” słowami, które powoli zaczęły się wlewać w moją duszę... potrafiła pisać tak, że wszystko we mnie śpiewało, grało całą gamą dźwięków... przyciągała mnie jak magnes… metafizyka... wystarczało jedno jej słowo, Jej słowo, specyficzne, tylko jej... abym się uśmiechnęła... kiedy mówiła to swoje:.. zawsze uśmiechały się do niej moje oczy...
Kiedyś dała mi „jedną noc”.....niestety, wszystko potoczyło się nie w tym kierunku, co trzeba... to była moja wina...
A mogło być pięknie, bo przecież tylko ona potrafiła wejść w moją duszę tak, po prostu, naturalnie, bez żadnych deklaracji... wszystko płynęło… delikatnie... chciałam zbyt wiele... nigdy nie zapomnę „rozmów” z Nią i tego drżenia, emocji, wzruszenia, pasji, które mi przynosiła... które mi podarowała...
Dziękuję Ci, J... tak bardzo lubiłam to zdrobnienie... Wlałaś się zapachem w moją duszę...
Data publikacji w portalu: 2007-05-05
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019