OPOWIADANIE

Zakochana
List do Miłości Mojego Życia

Teraz już wiem, że reszte życia spędzę w samotności... Wiem, że już nigdy nikogo tak nie pokocham. W ogóle nie pokocham, bo już nie potrafię. Potrafię kochać tylko raz, ale za to bardzo mocno i na całe życie. Wiem jak banalnie brzmią te słowa, ale to prawda. Przekonałam się o tym nie jeden raz. Zawsze jednak miałam nadzieję, że nowa miłość do innej osoby jakoś przyjdzie z czasem, a jak już przyjdzie, to przestanę Cię kochać. Po ponad trzech latach walki ze sobą, z tym uczuciem, z Tobą wiem, że inaczej już nie będzie. Zawsze będziesz w moim sercu najważniejsza i jedyna. Nikt mi Ciebie nie zastąpi. Tylko z Tobą mogłabym być szczęśliwa, jeśli Ty byś mnie pokochała. Ale wiem, że kochasz kogoś innego i nie mogę mieć do Ciebie żalu, że tak się stało. Przecież serce nie sługa - wiem to doskonale.
Nie wiem tylko co dalej. Po co żyć w pustce i beznadziei? W samotności i smutku? Bez Ciebie wszystko straciło sens...

Wiesz, jakiś czas temu próbowałam "zapomnieć" o moim uczuciu do Ciebie. Los postawił na mojej drodze kogoś. Była to jedyna osoba, której zwierzyłam się z mojego wielkiego życiowego nieszczęścia. Nasza znajomość była dosyć krótka - Ona mnie okłamała w pewnej istotnej dla mnie sprawie. Nie umiałam ponownie Jej zaufać i zerwałam tą znajomość.
Później dostałam kolejną szansę. Osoba, którą znałam już dosyć długo, wyznała mi miłość. Sporo czasu minęło zanim w to uwierzyłam. Ale Ona czekała. Razem spędziłyśmy dwa tygodnie wakacji nad morzem. Było cudownie. Cudownie było czuć bliskość osoby, która czule szeptała te piękne słowa: "kocham Cię". Zrozumiałam wtedy czego tak bardzo mi brakowało przez ten cały samotnie spędzany czas. Myślałam, że się zakochałam. Tak. To była miłość. Ale nie do Niej. To była miłość do Ciebie! Przytulając Ją wyobrażałam sobie, że tule Ciebie. Całując Ją widziałam Twoją twarz. Bałam się, że przez sen zacznę mówić Twoje imię...

Pewnie się zastanawiasz po co Ci o tym wszystkim piszę? No tak, to mało ciekawe. Ale świadczy o tym, że kocham tylko Ciebie. I już zawsze tak będzie. Gdziekolwiek będziesz, z kimkolwiek będziesz, cokolwiek będziesz robić - moje myśli zawsze będą z Tobą, a moje serce dopóki jeszcze bije - będzie bić dla Ciebie.

Wybacz, że nigdy nie zdobyłam się na odwagę, aby Ci o tym wszystkim powiedzieć. Mam straszny mętlik w głowie i sama nie wiem, czy chciałabym o czymś takim wiedzieć, gdybym była na Twoim miejscu. Bo miła jest świadomość, że istnieje na tym świecie ktoś, kto kocha Cię nad życie. Ale świadomość tego, że tamta osoba cierpi z powodu niespełnionej miłości - już nie jest taka miła. Także nie dziw się, że postanowiłam to wszystko zachować tylko dla siebie.

KOCHAM CIĘ. Tęsknię za Tobą. Myślę o Tobie. Czekam... nie wiem na co. Chyba na cud. Czyżby w całej mojej beznadziejności tkwiła ukryta gdzieś iskierka nadziei?

Teraz rzucam całe to wyznanie w świat, jak list w butelce. Może trafi do Ciebie?
Data publikacji w portalu: 2007-10-26
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

info Nasze miejsca zagranicą
Goraleczka69 Hej jakieś kluby branżowe dla les w Norwegii?😊 opinia dodana 2018-10-21 21:22:36
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019