CZASEM WSPOMNIENIE

zagubionaJa
Znów, siedząc samotnie w pustym pokoju, rozpamietując minione dni, miesiące, godziny i minuty, pomyślała, jak bardzo zapragnęłaby zapalić papierosa. Zapalić, żeby poczuć jego lekkość unoszącą się z powietrzem, popatrzeć, jak spala się w dłoni wraz z upływającymi minutami. Tak płynie życie. Nie każdy papieros jest dobry, nie każdy ładnie i równo się pali.
Z zamyslenia wyrwał ją cichy dźwięk telefonu - koleżanka prosząca o spotkanie jutro pod rotundą jak zawsze... i szept, jakby coś chciała przed kimś ukryć... "muszę ci coś ważnego powiedzieć, opowiedzieć". Odpowiedziała: "Agnieszko, ja tobie też, ja też, bo oszaleję". Później krótkie Paka. Sprawdziła jeszcze, czy nie ma od niej smsa, bo może nie usłyszała jego dzwięku, wszak ma cichy... nie było.
Wzdychając ciężko, pomyślała, coś się kończy, coś zaczyna. Czym jest szczęście? To myśl, która w ciagu dzisiejszego dnia nie dawała jej spokoju, szczęściem było widzieć te duże usmiechnięte oczy z rzęsami niemal żyrafimi. Kochała te śmiejące się oczy, w nich się też chyba zakochała.
Unosząc głowę, wróciła do wspomnień, ostatnich "ciężkich rozmów". Tak, w piątek było, tak to było w piątek, kiedy podjęła decyzję, że wychodzi i nie wie czy wróci. Rozum swoje, serce swoje jak dwie siłaczki przeciągające kruchą linę. Sytuacja dość śmieszna, rozluźniająca. Zdecydowała idę, nie zrobię tego drugi raz.
Poszły wspólnie na imprezę, pierwszy raz od pół roku, nie była przekonana czy robi słusznie. Poznała jej koleżanki, było gwarno. Na przeciw niej siedziała ona, dziewczyna z dużymi piwnymi oczyma. Gdy tylko usiłowała odwrócić głowę, spotykała jej wzrok, który trochę ją onieśmielał. Sprawiała wrażenie ciepłej. Popatrzyła późńiej na swoja Niunię, która przekrzykując krzyczących, usiłowała coś jej powiedzieć. Uśmiechnęła się do niej, czuła się bezpiecznie. Niunia dotknęła jej dloni, pocałowały się lekko. Popatrzyła znów i zobaczyła... wrażenie piękne, jej duże śmiejące się słodko oczy... wiedziała, że nikt nie może śmiać się bardziej słodko.
Mijają dni miesiące, mija czas. Zapytała ją, czy napisałaby jeszcze raz to samo? "a Ty, Sonko czy napisałabyś jeszcze raz to samo?" Czuła, jak drżą w niej emocje, ta miłość nie miała boleć !!!!! Czy można wczoraj kochać i być, i chcieć a dziś nie wiedzieć? Nie można, ale to ona tak uważała. Czy można wczoraj mówić, że uwielbia się a dziś nie wiedzieć, czego chce?? Nie można, ale to ona tak uważała.
Wróciły słowa przeczytane w wiadomości gg... uważaj, obserwuj... poczujesz. Czuła od dawna, tylko dlaczego jej Anioł nie potrafi powiedzieć jej tego tak po prostu? Tak, jak mówiła o pierwszym zakochaniu, o przyszłości. Stały w kuchni, paląc papierosa, Sonko ja zapytało... czy będziesz chciała mieć ze mną dzieciaczka? Oniemiała. To była 3-4 randka. Zapytała o to tak po prostu, tak spontanicznie. Tak, jak wtedy, gdy napisała
... żałuję każdego dnia bez ciebie, każdych zakupów, każdej nocy każdej minuty... Kotek, bo ja bez Ciebie już nie umiem... zapytała, czego nie umie, żyć - odpowiedziała. Dziś już tylko myśli i wspomnienia, e-maile z pierwszych chwil zakochania, dziś tylko łzy spływające po klawiaturze. Nie zaśniemy razem na plaży. Nie będziemy zbierać razem kasztanów...
Z tą myślą znów popatrzyła na głuchy telefon, czy pomyślał ktoś wtedy, jak ona będzie żyć? Ona nadal nie umie...
Data publikacji w portalu: 2008-09-30
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

OPOWIADANIA ZAGUBIONAJA

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019