OPOWIADANIE

NiVEra
Był piękny wrześniowy dzień... Pamiętam, jakby to było dziś... Monotonia każdego dnia już nie była taka zwykła, była NIEZWYKŁA. Tego dnia wszystko mi się układało, wszystko, co chciałam zrobić w tym dniu - zrobiłam. Mimo tego, iż nie wiedziałam, co wydarzy się parę godzin później. Nie wiedziałam, ale czułam, że w tym dniu stanie się coś wyjątkowego, co odmieni moje życie na lepsze.
Wstałam, umyłam zęby i twarz, wzięłam prysznic. Później zjadłam śniadanie, obejrzałam coś na DVD i zwyczajnie mi się przysnęło. Obudziłam się o godzinie 14 coś. Spojrzałam w telefon, dostałam wiadomość od mojej Przyjaciółki Ewy. Pytała, o której wychodzimy, bo musi załatwić coś na mieście, odpowiedziałam, że pójdę z nią załatwić te "niecierpiące zwłoki sprawy". To nie była jedyna wiadomość. Dostałam też parę sms-ów od... Mojej Drugiej Połowy - Justynki. Pytała, co robię, jakie mam plany na dzień, jak się czuję itp. Było nam trudno, bo mnie od Mojej Lubej dzieliło ponad 200 km i była to miłość na odległość. Takie pary miały znacznie gorzej niż te, które są ze sobą na co dzień. Odpowiedziałam jej, że oglądam coś na DVD i że teraz wychodzę spotkać się z Przyjaciółką.
Gdy pytałam, co ona robi, zbywała mnie odpowiedziami: "Myślę o Tobie..." Przez ułamek sekundy pomyślałam sobie, że Justyna do mnie jedzie albo, że już nawet jest, ale z tych podejrzeń wyrwało mnie to, że Jej przyjazd do mnie jest raczej niemożliwy.
Załatwiłam sprawy z Ewą, po czym wróciłam do domu. Ok. godziny 16:30 dostałam wiadomość od Justyny, że jest w Golobii... W Ośrodku Wypoczynkowym "Archimedes." O mało nie dostałam zawału z zaskoczenia i z radości, której opisać nie potrafię. Chciałam jak najszybciej Spotkać się z nią, lecz Mój Skarb potrzebował odpoczynku. Rozumiałam ją, w końcu tyle godzin jechała do mnie pociągiem z przesiadkami w dodatku.
Pobiegłam do Ewy. Nie mogłam wysiedzieć na miejscu, musiałam opowiedzieć jej o tym, co się stało. Ewa początkowo myślała, że żartuje, ale ja mówiłam poważnie. Powiedziałam jej, że ja również w to uwierzyć nie mogłam. Poszłyśmy w nasze ulubione miejsce i wypaliłyśmy pół paczki papierosów, po czym dostałam sms-a od Justyny, że idzie w moją stronę i spytała, czy już możemy się Spotkać. Długo czekałam na tę wiadomość, więc pożegnałam się z Przyjaciółką i niemalże biegłam w stronę Mojej "Kochanki"!
Szłam i myślałam, że za parę minut ją Ujrzę... Wreszcie Dotknę, przytulę...Pocałuję...
Spotkałyśmy się koło tego Ośrodka, o którym wcześniej wspomniałam... Widziałam jak zmierza w moim kierunku, a serce biło jak oszalałe...
Przez głowę przeszła mi tylko jedna myśl... J A K A O N A P I Ę K N A... !!! Stanęłyśmy przed sobą. Nie wiedziałam, co powiedzieć - wryło mnie totalnie!
- Cześć! - Powiedziałam, odpowiedziała. Pocałowałam ją w policzek. Mogłam tylko tak, ponieważ troszkę się pokłóciłyśmy i było nam niezręcznie.
Justyna zaproponowała, abyśmy poszło do domku letniskowego. Zgodziłam się bez wahania. Troszkę porozmawiałyśmy. Pytałam, jak minęła jej podróż, jak się czuje i takie tam... Wzroku od niej oderwać nie mogłam... Była jeszcze piękniejsza niż na zdjęciach.
Tematy rozmów troszkę się wyczerpywały i sterczałyśmy tak, milcząc. To znaczy ja siedziałam na łóżku, a Ona stała obok lodówki. Zaproponowałam spacer - zgodziła się. Poszłyśmy na cmentarz do mojej Babciuni i nad zalew, ponieważ w Golobii nie ma miejsc, w których można by się "rozerwać".
Spacerowałyśmy i rozmawiałyśmy o wszystkim i niczym, że nawet nie zauważyłam, kiedy się ściemniło. Doszłyśmy do plaży i weszłyśmy na Górkę, na której były dwie ławki. Spoczęłyśmy na tej drugiej. Usiadłyśmy na wprost Siebie, lecz zamiast patrzeć Sobie w Oczy, patrzyłyśmy gdzieś w dal... Krępowałyśmy się swoich Spojrzeń... W pewnej chwili włączyłam piosenkę zespoły Rh+ "Po prostu Miłość" i wtedy nasze Spojrzenia się "połączyły". Zbliżyłam się do niej, a ona do mnie, bardzo powolutku i delikatnie... Nasze Usta wreszcie się spotkały i złączyły "w Parę Jedną"... To było COŚ NIESAMOWITEGO!!!
Data publikacji w portalu: 2009-01-14
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

erotyka Fitness intymny kobiet
Ala44 Ja ćwiczę od dawna i Polecammm ... opinia dodana 2019-09-17 00:22:45
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019