OPOWIADANIE

NoName
Dla Ciebie K.

Poznałyśmy się dzięki wspólnym znajomym, do których przyjechała.
Wcześniej jej nie znałam, nawet nie wiedziałam o jej istnieniu... Zakochałam się, kiedy pierwszy raz spojrzałam w te jej zielone oczy, nigdy nawet nie pomyślałabym, że miłość od pierwszego wejrzenia jest możliwa, a jednak stało się... zakochałam się, utonęłam. I tak rozpoczęła się moja nieszczęśliwa historia. Pisałyśmy do siebie sms-y, nie mogłyśmy doczekać się kolejnego spotkania... tak dobrze nam się ze sobą rozmawiało.
Pisałyśmy ze sobą od rana do ok.3 w nocy. Znałam ją od kilku dni a czułam jakby wiedziała o mnie o wiele więcej niż
przyjaciele, których znam kilka lat. I mimo że mieszkała kilkaset kilometrów ode mnie, czułam, jakby była blisko mnie, za każdym razem gdy przychodził sms od niej. drżały mi ręce i serce szybciej biło.
I w końcu nadszedł ten wyczekiwany przeze mnie dzień... przyjechała. Było mi tak dobrze, w jej towarzystwie czułam się najlepiej, potrafiłyśmy przegadać całą noc, trudno nam się było rozstać. Nigdy nie miałam odwagi, żeby jej powiedzieć co do niej czuję, bałam się, że mnie odrzuci, wyśmieje. Za każdym razem kiedy się do mnie przytulała, czułam się jak w niebie, chciałam ją pocałować, ale nie miałam odwagi.
Ostatniego dnia, gdy żegnałyśmy się przed jej wyjazdem, pocałowałam ją w policzek a ona to odwzajemniła, ale nic więcej. I znowu musiałam czekać na kolejne spotkanie a było mi tak cholernie ciężko. Każda z was, która przeżywa taką niespełnioną miłość wie, co to za ból...
Ale tym razem było inaczej. Po jej wyjeździe sms-y i rozmowy przez telefon były coraz rzadsze. Płakałam, zaniedbywałam przyjaciół, jednym słowem stałam się odludkiem. Nie potrzebowałam nikogo oprócz niej...Teraz dołuje się smętnymi piosenkami, cały czas myślę tylko o niej. Wydawało mi się, że ona też coś do mnie czuje, ale chyba
jednak się myliłam. Ale nie żałuje, że ją poznałam, nie żałuje tych wspólnie spędzonych dni. Może kiedyś zrozumie że mnie kocha, może będzie to historia z happy endem...
Data publikacji w portalu: 2009-05-28
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
RysioPyyysio Mimo skali kampanii karnej żaden z Czeczenów nie zwrócił się do rosyjskich organów ścigania z oskarżeniem.😜 opinia dodana 2019-02-19 13:19:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019