JESTEŚ

Baf
***

Jesteś... jesteś w moim życiu... tak jakoś nagle. Rzeczy nie powinny wydarzać się tak nieoczekiwanie. Zwłaszcza, jeśli wiążą się z uczuciem. Bo jakże to? Dwa miesiące temu istniałaś jako kilka znaków na ekranie monitora, a dziś... nie ma chwili ani myśli, której byś nie wypełniała.
Ale czy to rzeczywiście wydarzyło się nieoczekiwanie? Czy naprawdę tyle lat czekania nie wystarczy? "Przydarzyłaś mi się" w takim trudnym okresie mojego życia. Przestał być trudny - stał się piękny, jak wszystko z Tobą.

***

Twój głos... ma tyle barw... zamykam oczy, żeby smakować go jeszcze bardziej. Czasem pojawiają się tony, od których... zamiera serce, aby za chwilę zacząć bić ze zdwojoną szybkością. Skarbie mój, co Ty ze mną robisz?...
Każdego dnia, w którym nie mogę Cię usłyszeć, wracają echem słowa i dźwięki tak głęboko zapisane w umyśle... w sercu... Czy wiesz, że prowadzi mi się kronika?...

***

Zabieram Cię ze sobą wszędzie. Jesteś leciutka... Twoja obecność w sercu i myślach nie ciąży, ale unosi... Dziękuję, że pozwalasz się kochać...

***

Każdego dnia pierwsza myśl płynie do Ciebie. Daleko... ale posłane ciepłem myśli są szybkie. Mam nadzieję, że zdążą dotrzeć i ogrzać Cię, zanim rzeczywistość zacznie wykradać Twoje serce błękitowi snu. Chciałabym móc zobaczyć Cię na pograniczu tych dwóch światów - rzeczywistości i marzenia. Rano, kiedy wracasz do rzeczywistości i wieczorem, kiedy świat snu zaczyna cieszyć się Twoją w nim obecnością.

***

Dałaś mi poczucie bezpieczeństwa i trwałości. A przecież... najlepiej znam na razie Twój głos. Ale wiem, że jesteś i wiem, że będziesz...

***

Nie wiedziałam, że szczęście może boleć... To taki dziwny ból - inny niż wszystkie odczuwane do tej pory. Ból, który budzi, porusza, zmusza do myślenia i pozwala tworzyć. Czy wiesz, że naprawdę jestem z Tobą szczęśliwa?

***

To "opowiadanie" pozostaje niedokończone. Nie dlatego, że nie wiem, co jeszcze mogłabym napisać. Mogę pisać o Tobie godzinami... jesteś przecież moim drugim, lepszym "ja". Dziś po prostu wracam w świat myśli, gdzie jesteś stale. Ale wiem, że ciąg dalszy będzie następować każdego dnia. I dziękuję Ci za tę pewność...

27.03.2002r.
Data publikacji w portalu: 2010-01-23
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019