LETNIA NOC

DamaKier
Kolejna gorąca noc w stolicy. Wydawało się, że miasto zapomniało, co to niższa temperatura niż 30 stopni lub chociaż wiatr, który przyniósłby ulgę zmęczonym mieszkańcom i ulicom, które wydawały się topić pod wpływem upału. Za każdym razem, gdy Hikari wracała do domu lub szła do sklepu, miała wrażenie, że znad jezdni unosi się falująca mgiełka i ziemia paruje. Nie wykluczała czegoś takiego. Ale teraz leżała w łóżku, tylko stopy przykryła kocem, bo one na przekór temperaturom zawsze jej marzły. Klimatyzacji, która pracowała zawzięcie, nie było słychać nawet w nocnej ciszy, jedynie przyjemny chłód przesuwał się od czasu do czasu po jej ciele, unosząc lekko satynową koszulkę.
Obróciła się na bok.
SeeHo spała w najlepsze marszcząc zabawnie nos. Lubiła patrzeć, jak dziewczyna śpi. Teraz pewnie odsypia ostatnią noc, gdy Fuku, wyjątkowo niezadowolony z czegoś, płakał pół nocy i See starała się go uspokoić. Dziś chłopcy wzięli malucha ze sobą do ojców i obie mogły odespać stracone godziny, tylko... Hikari wcale nie chciało się spać. Rozważała już w myślach poczytanie książki, obejrzenie filmu, położenie na trawie w ogródku i obserwowanie gwiazd, ale stwierdziła ostatecznie, że patrzenie na SeeHo będzie najprzyjemniejsza rzeczą w bezsenną noc.
Piękna. Podparła się wyżej i nachyliła nad dziewczyną sycąc się zapachem jej ciała zmieszanym z olejkiem różanym, którym smarowała się po kąpieli. Lubiła ten zapach. Pochyliła się mocniej i pocałowała szyję dziewczyny. Nie obudziła się tylko wtuliła mocno w nagrzaną własnym ciałem poduszkę, a Hikari uśmiechnęła się pod nosem i przysunęła bliżej, składając na szyi dziewczyny kolejne pocałunki, delikatne jak muskanie wiatru i coraz mocniejsze, im niżej przesuwała usta po jej skórze, która zapachem wypełniała nie tylko nos, ale i usta Hikari. Ostrożnie zsunęła ramiączko koszulki w pszczółki, którą See dostała od chłopców na jakąś tam okazję. Twierdzili, że jest sensowniejsza niż koronki i teraz Hikari była skłonna przyznać im rację.
Przesunęła dłonią po skórze See odsłaniając spod materiału jasną skórę biustu i sunęła nią dalej, wsuwając palce powoli pod koszulkę na ciepły brzuch dziewczyny. Mrużąc przebiegle oczy, spojrzała na uśpioną, po czym pocałowała sutek dziewczyny raz delikatnie, drugi raz zatrzymując usta dłużej na ciemniejszej skórze, trzeci ssąc ją już powoli z coraz większą przyjemnością. Wysunęła język i koniuszkiem zaczęła drażnić brodawkę, która pod tą pieszczotą stawała się twardsza między jej wargami. Zaczęła znowu ssać lekko, a przyśpieszony oddech SeeHo dał jej znać, że dziewczyna już nie śpi, ale nie otworzy oczu, żeby nie psuć Hikari przyjemnego złudzenia, że nic o tym nie wie.
Hiki przesunęła dłoń w górę, ujmując w dłoń pierś SeeHo i zaczęła gładzić ją opuszkami palców, aż na skórze dziewczyny pojawiała się gęsia skórka. Zacisnęła palce mocniej, a See nie mogła utrzymać w ustach głośnego westchnienia i całe jej ciało uniosło się zadowolone z pieszczot.
Ścisnęła mocniej pierś dziewczyny nieprzerwanie ssąc i liżąc napięty mocno sutek, by po chwili wypuścić go ze swoich ust i spoglądając zawadiacko na SeeHo, wysunęła język i jego końcem zaczęła przesuwać po pomarszczonej bordowej skórze, która tak miło reagowała na jej dotyk, która mówiła „jeszcze” o wiele wyraźniej niż wszystkie słowa. Biust See twardniał w jej dłoni wypełniając ją szczelnie, a Hikari ściskała go najpierw lekko, potem coraz mocniej. Przesunęła drugą dłoń i szybko wsunęła ją pod koszulkę dziewczyny, która przechyliła się lekko na plecy, żeby dać Hikari lepszy dostęp do siebie. Hiki objęła dłonią jej pierś ściskając ją delikatnie dłonią i nadal lizała drugą, doprowadzając SeeHo do cichych pojękiwań i wyginania się w pod wpływem jej dłoni, póki nie poczuła, jak dłoń See zaciska się na jej ręce i delikatnie zaciska, pokazując jej, jak w tej chwili chce być dotykana.
Hikari uśmiechnęła się i usiadła na jej biodrach. Pochyliła się nad SeeHo i pocałowała ją mocno w usta, na chwilę, na sekundę, by następnie językiem sunąć wzdłuż jej szyi. Koniuszkiem i całą powierzchnią wsuwając go między jej biust, od którego biło niesamowite ciepło i Hikari co chwilę miała ochotę przytulić głowę w tym miejscu i zostać w takiej pozycji przynajmniej do nadejścia poranka. Zaczęła lizać nagrzaną skórę w tym miejscu, co chwilę zahaczając o którąś z piersi, które idealnie krągłe mieściły się w jej dłoniach i pozwalały pieścić lekko i mocniej w miarę rosnącego pożądania.
Chwyciła ostrożnie sutek między swoje wargi i zaczęła ssać go mocno, tak jak SeeHo lubiła, a oddech dziewczyny momentalnie przyśpieszył, a jej dłoń przesunęła się po ciele Hikari w górę i w dół jej pleców, wywołując w ciele dziewczyny falę dreszczy.
Język Hikari przesunął się drugą pierś i teraz ją ssała z przyjemnością, to przymykając, to otwierając oczy i spoglądając na SeeHo, której oczy błyszczały intensywnie.
Wsunęła dłoń pod koszulkę Hikari podnosząc ją coraz wyżej, a Hikari czuła, jak jej ciało napina się i reaguje na najmniejszy dotyk.
Wyprostowała się i uśmiechnęła zalotnie do SeeHo, która pogroziła jej żartobliwie palcem, po czym opuszkami palców zaczęła zsuwać z ramion dziewczyny cienkie ramiączka zielonkawej koszulki. Powoli, bez pośpiechu. Materiał ślizgał się po ciele Hikari opadając na jej biodra. SeeHo położyła dłonie na jej talii, na co dziewczyna tylko roześmiała się wesoło i po chwili już całowała jej policzki, a następnie usta, a See przyciskała ją do siebie z całej siły, tak że ich ciepłe ciała zlepiały się ze sobą, a napięte piersi ocierały o siebie już teraz sprawiając im przyjemność.
See przesunęła dłonie na biust Hikari, która jęknęła z przyjemności i zaczęła intensywniej całować dziewczynę, wsuwając język głęboko w jej usta i poruszając miarowo całym ciałem w rytm pieszczot, SeeHo, której udało się w końcu zapleść nogę na biodrach Hikari i przewróciły się na łóżku zmieniając rolami i teraz SeeHo zapadała się w ciepło między udami Hiki, dając całować coraz silniej, a sama nieprzerwanie pieściła piersi dziewczyny, która mruczała zadowolona w krótkich przerwach między pocałunkami.
Szybkie, głębokie oddechy wypełniały szczelnie cały pokój.
- Mamy całą noc – szepnęła Hikari odchylając głowę pod naporem spragnionych ust SeeHo i wsunęła dłonie w jej majtki, ściskając pośladki dziewczyny z taką sama intensywnością, jak See pieściła jej ciało.
Data publikacji w portalu: 2010-07-28
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Podpisz petycję: Liberalizacja ustawy antyaborcyjnej w Polsce
smaku Mieć zdrowe, własne dziecko w rodzinie własnej, to szczęście i jedyne marzenie małżeństw, oczywiste, bo dzięki temu mogą żyć, planować przyszłość, mają po co żyć. Życie bez dzieci jest... opinia dodana 2019-11-14 21:34:02
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019