HISTORIA, JAKICH WIELE

ewcik
Historia, jakich wiele, zaczęła sie banalnie. Dwie dziewczyny, jedno wojewodztwo, "inna strona" portal łączący takie jak my, trochę inne, jak to ktoś, kiedyś ładnie powiedział. Postanowiłam ją zagadać, skąd dokładnie jest, co robi, nie sądziłam, że coś z tego wyjdzie. Taka śliczna kobietka, taka idealna... nie wierzyłam, że może się zainteresować taką osóbką jak ja, ale stało się. Zaczęły się rozmowy na gg bardzo długie, czasem do 3 nad ranem a szkoła nie liczyła się w ogóle, liczyla sie tylko ona, dziewczyna, która była tak idealna, że aż nierealna... 2 Miesiace znajomosci pytanie czy się spotkamy? Odpowiedziała "pewnie, że się spotkamy, nie mogę się doczekać". A ja byłam najszczęśliwszą dziewczyną pod słońcem i czekałam miesiąc (i tęskniłam najbardziej na swiecie i czekałam na każdego smska od niej na cokolwiek) na spotkanie z moją księżniczką.
Wszystko było takie cudowne, obudziła we mnie uczucia, o których nie miałam pojęcia, chciałam dać jej wszystko, oddać siebie.
Nadszedł długo oczekiwany dzień. "Jestem w Polsce, spotkajmy się na dyskotece" i znow motylki w brzuchu. Pamietam, że z podekscytowania prawie podpaliłam kuchnię.
Wieczor, dyskoteka, szukam wzrokiem tej mojej jedynej, ukochanej, którą tak kocham, ale nigdy tego nie powiedziałam. Tysiac myśli, że może dzisiaj, może powiem jej, że kocham i zapytam czy ze mną zostanie na zawsze i oto widzę ją, bawi sie z kolezankami, znów milion myśli, jaka ona piękna.
Podeszlam, przytuliła mnie tak mocno, że nie mogłam złapać tchu, zaprowadziła mnie do swojego stolika, zaczęłyśmy rozmawiać, nie pamietam, o czym. Ja ciągle gadałam, że jest śliczna, najpiekniejsza, że ma piękne oczy, ech, naprawdę najpiękniejsze na swiecie. I stało się, pierwszy pocałunek niesmiały, namietny. Smak jej ust cudowny, nie do opisania i wtedy już wiedziałam na pewno, że żadnych innych ust nie chcę nigdy całować... Cały wieczór cieszyłyśmy się sobą. Nie zwracałam uwagi, że ktoś mnie zobaczy, pozna, że dowiedzą sią, że jestem inna. Liczyła się tylko ona, nie było nic poza nią, ona była całym moim światem.
Robiło się późno, musiałam wracać do domu i pierwszy raz w życiu czułam ból tak straszny, jakby moje serce pękało na milion kawałków. Pożegnanie, ostatnie pocałunki i koniec. Nie przespana noc, tęsknota tak ogromna, że nie da się oddychać. Nagle dźwięk telefonu, sms, od niej, dziękuje za miły wieczór. Mój uśmiech, nadzieja, że może nie ostatni. Odpisałam, że tęsknię, nie napisałam, że kocham i chyba dobrze.
Ciag dalszy tej historii to już sama desperacja, smutek i żal. Coraz mniej rozmów smsów. Ja pisałam, że kocham, tęsknię a ona nic.
Mija miesiac odkąd nie mam żadnej wiadomości od niej. Nie wiem, czy znudziło jej się, czy ja coś źle zrobiłam? Jednak teraz wiem, że próba budowania czegokolwiek z osobą, ktora sama nie wie, czego chce, nie ma po prostu sensu. Czuję teraz pustkę, której nie potrafię w żaden sposób zapełnić. Czuję się zawiedziona, że nie napisała chociażby głupiego "spier... z mojego zycia". Byłoby o wiele prościej zrozumieć. Kocham ją i nie wiem, kiedy przestanę.
Była najwspanialszą osóbka jaką kiedykolwiek poznałam, była i pozostanie moją niespełnioną miłością...


P.S jeśli kiedyś to przypadkiem przeczytasz Kasiu, to pamiętaj, że życzę ci szczęścia, ale żaluję, że nie chciałaś dać nam szans...
Data publikacji w portalu: 2010-09-08
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Kobiece strefy nagości, czyli polskie kino lesbijskie
smaku Filmy lesbijskie? Ciekawe... widząc nazwisko pani Szapołowskiej nie byłam pewna, czy to współczesne, aktualne coś? Nigdy nie było szans zobaczyć na golasa tej pani, a tu nagle na stare... opinia dodana 2019-11-13 19:41:28
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019