OPOWIADANIE

Anonim 2
16:30

Z drżeniem serca spojrzała na zegarek. Już w pół do piątej, za trzy minuty będzie na miejscu. Autobus zbliżał się do parkingu, gdzie czekać miał na nią On.
Dostrzegła Go na przystanku i odruchowo zasłoniła twarz dłonią, wtulając się w oparcie siedzenia. Mimo, że jechała po to, by się z nim spotkać, nie czuła radości. Spotykając się z nim, odczuwała zawsze ten sam rodzaj ciężaru, coś, co przypominało wyrzut sumienia.
Poczekała, aż pasażerowie powoli opuszczą autobus. Zawsze wysiadała ostatnia, nie spieszyła się. Spod przymrużonych powiek zdążyła przyjrzeć się współpasażerce, smukłej brunetce. Zapach jej perfum na chwilę ukoił jej zmysły. W końcu wstała, mechanicznie wygładzając spódnicę i przeczesując palcami rozpuszczone włosy. Wolał, gdy ich nie wiązała.
- Cześć, kochanie. – Uśmiechnął się i zbliżył do niej.
- Cześć. Choć raz byłeś na czas.
- Nie przesadzaj, chodź tu.
Dłuższy pocałunek na powitanie. Zupełnie bezbarwny. Próbowała wyobrazić sobie, że usta, które ją właśnie muskają, są o wiele bardziej miękkie, niż w rzeczywistości. I że mają wiśniowy posmak.

20:00

Wśród jego mało już trzeźwych znajomych, w zadymionym pubie, zaczynała wyglądać na markotną. Po wielu próbach dostosowania się do wesołkowatego towarzystwa, paczki zapalonych kibiców siatkówki i ich zmanierowanych dziewczyn, skapitulowała i odzywała się coraz rzadziej. On bynajmniej tego nie zauważył, zajęty dyskusją z dobrą znajomą. Zauważyła, że Jego wzrok często wędruje w kierunku odsłoniętego dekoltu dziewczyny. Standard...
Od dłuższego czasu przyglądała się jednej z barmanek. Niska blondynka raz po raz zerkała w jej stronę, zapewne czuła na sobie jej wzrok. Nigdy nie zabraniała sobie przyjemności obserwowania. Uśmiechnęła się do dziewczyny, gdy ich oczy znów się spotkały. Dziewczyna najpierw spuściła wzrok, ale po chwili spojrzała na nią, odwzajemniając uśmiech. Poczuła ciepło, pierwszy raz tego wieczoru.


0:23

Zasnął. Jeszcze czuła na sobie jego zapach i zbyt mocny dotyk. Kolejny raz uczucie ciężkości nie pozwalało jej zasnąć.
Odsunęła się aż do samej ściany, wpatrując się w jego uśpioną twarz.
Zamknęła oczy i pomyślała, że jeszcze będzie szczęśliwa.
To tylko kwestia czasu.
Data publikacji w portalu: 2011-08-10
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019