PARK

Natt master.@vp.pl
Była noc...ciemność spowiła całe miasto niczym puchowa kołdra otula ciało małego dziecka...wracałam do domu...koło parku zatrzymałam się na chwilę..zawahałam..pomimo tego, że ciemność zalewała wszystko niczym smoła..skierowałam swe kroki w kierunku parku...zahipnotyzowana..drzewa złowieszczo szumiały, jakby grożąc mi..powoli, ale zdecydowanie
szłam..prosto przed siebie..wtem..usłyszałam jakby szept..głos kobiety, który powiedział :"chodź.." jak zaczarowana..wysłuchując, czy usłyszę coś jeszcze szłam nadal...nagle..zerwał się porywisty wiatr..zobaczyłam postać
spowitą mrokiem..pomimo usilnych starań nie byłam w stanie dostrzec nic, poza rozwianymi włosami.. "kobieta" - pomyślałam..z każdym krokiem zbliżającym mnie do Ciebie serce łomotało coraz bardziej..jakby za chwilę miało wyskoczyć z mej młodej piersi..po chwili..gdy już znalazłam się na Twojej wysokości, obróciłaś głowę i popatrzyłaś na mnie..nie przestraszyłaś się..zupełnie tak, jakbyś na kogoś czekała..jakbyś czekała na mnie...pomimo tego, że był środek lata, przeszył mnie dreszcz..nasze oczy spotkały się na moment..nie wiem jakim cudem, ale dostrzegłam w nich smutek..piękne, duże oczy pogrążone w rozpaczy, zadumie przeszywały mnie na wskroś..chwila, która wydawała się wiecznością skoczyła się jednak szybciej, niż przypuszczałam..odeszłam z dziwnym uczuciem na duszy... z widokiem Twoich smutnych oczu wpatrzonych w moje..odwróciłam się dopiero na końcu uliczki..aby upewnić się, że to, co zobaczyłam nie było tylko wybrykiem mojej chorej wyobraźni...że nie byłaś tylko snem..Ciebie jednak już tam nie
było..rozpłynęłaś się w mroku jak zjawa..zupełnie jakby noc zabrała Cię do siebie..a Twoje oczy..niczym oczy anioła towarzyszyły mi od tej pory na każdym kroku..więc..czy to był tylko sen...?
Data publikacji w portalu: 2011-08-10
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019