ZACZAROWANE UCZUCIE...

tygrysek21
Pewnego dnia zbiegły się dwie drogi, dwie kobiety połączyło coś wyjątkowego, niewyobrażalnie fascynującego, coś, co sprawia, że dusza śpiewa a ciało tańczy.
Zwykły wypad nad morze. Grupa przyjaciół, wiecznie imprezujących i ona. Zagubiona w szarym marginesie życia szukała szczęścia w towarzystwie butelki i narkotyków. Była nieszczęśliwa, choć wiecznie bawiła znajomych swoim poczuciem humoru. Krzyczała w środku, jej dusza umierała. Miała wielu facetów a może to wielu miało ją... Nienawidziła siebie i swojego życia. Krótkie związki coraz bardziej przekonywały ją o swojej beznadziejności.
O północy wyszła z domku na plażę, była ciepła ksieżycowa noc. Dźwiek fal uderzających o brzeg wydawał się dawać ukojenie jej uszom. Stała po kolana w wodzie i patrzyła na odbicie falującego księżyca. W jej głowie panował sztorm. Nie chciała już żyć, pragnęła śmierci. Zrobiła krok do przodu. Fale uderzające o jej uda sprawiały uczucie delikatnych pieszczot zachęcajacych do całego zanurzenia. I nagle usłyszala głos.
Odwróciła się a na brzegu stała dziewczyna, mówiła do niej. Wyszła z wody, podeszła bliżej nieznajomej i zapytała, czego chce. Nieznajoma złapała ją delikatnie za zimne dłonie i powiedziała szepcząc przy jej twarzy: "Masz wybór, żyjesz i masz prawo a nawet obowiązek nim kierować. Liczysz się tylko ty i twoje marzenia, spełnisz je, jeśli tylko będziesz tego bardzo chciała i jeśli przestaniesz przejmować sie tym, co mówią znajomi, oni są zerem a Ty masz serce i rozum jeszcze niezniszczone przez alkohol, proszę podnieś się i walcz. Puściła jej dłonie i odeszła."
Po tamtej nocy wiele sie zmieniło w jej życiu, otworzyła oczy, obrała cele i walczyła zawsze do końca, mimo porażek nie poddawała się i w końcu pojechała po roku znów nad morze. Późnym wieczorem spacerowała brzegiem w nadziei spotkania anioła, który rok temu odmienił jej stosunek do życia, ale czuła jeszcze jakiś brak... Wracając ze spaceru spotkała nieznajomą. Rzuciła się w jej ramiona, zaczęła dziekować i opowiadać, jak się zmieniło jej życie i ona, ile rzeczy zrozumiała dzięki niej a teraz już nie czuje braku, jaki jeszcze ją męczył... Wtedy zza chmur wyszedł księżyc i swoim blaskiem oświetlił twarz nieznajomej. Była piękna, taka spokojna, śliczna, idealna, jej zielone oczy zagłębiały się w oczy dziewczyny. Poczuła coś niesamowitego jak uniesiona na anielskich skrzydłach w blogim stanie i te motyle w brzuchu. "Co sie dzieje? Czy to możliwe?" Zapytała nieznajomą. "Miłość nie wybiera ciała ani płci tylko duszę, aby połączyć je na zawsze. Rok temu widziałam cię w barze ze znajomymi, zakochałam się w Tobie, ale widziałam, że błądzisz, że cierpisz, że to nie twoje życie. Postanowiłam jakoś otworzyć ci oczy i poczekać na efekty. I jesteś tu. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną." Dziewczyna bez wahania odpowiedziała: "oczywiście, że zostanę i zawsze już będę przy Tobie."
I odeszły razem opętane zaczarowanym uczuciem, przez które życie nabrało kolorow i było prawdziwym cudownym rajem na ziemi.
Data publikacji w portalu: 2012-01-20
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019