CZAS SIĘ ZAKOCHAĆ

Myszka
Długo czekała, bardzo długo na wielką i prawdziwą miłość. Bała się, że nigdy się nie doczeka, że ma zbyt wysokie wymagania, że nie jest jej przeznaczone szczęście w tej sferze życia. Jej sytuacja była tym bardziej trudna, że szukała kobiety, choć nie była na sto procent pewna, że właśnie kobiety chce. Kobiety zawsze jej się podobały. Takie troszkę starsze, piękne, czarujące, emanujące powabem. Kobiecość ją kusiła, czasem zapierała dech, gdy spojrzały na nią śliczne oczy lub doleciał subtelny zapach perfum. Ale zawsze na dnie serca była obawa, że może to jest tylko platoniczne uczucie i co by było, gdyby doszło do czegoś więcej. Czy tego naprawdę chce? Tak mijały lata, próbowała szukać mężczyzny. Wszyscy faceci byli do siebie podobni, nigdy żaden nie sprawił, że jej serce zabiło szybciej, nigdy nie marzyła o mężczyźnie w nocy. A o kobietach i owszem. O nauczycielkach, aktorkach… I nawet te fakty nie mogły jej przekonać do podjęcia konkretnych kroków. Miała swoje życie, zainteresowania, realizowała życiowe cele.
Aż wreszcie przyszedł ten moment. Chyba w życiu każdego człowieka pojawia się taki moment, gdy noce i dni są przepełnione myślą o tym, że nadszedł czas na miłość, że miłość jest najważniejsza. Jeśli nie teraz, to kiedy? Ona musiała dożyć równiutkiej czterdziestki, tej jednej z magicznych granic w naszym życiu, kiedy to podsumowuje się przeszłość i robi plany na przyszłość. Wszak „na drugie tyle teraz przygotuj się, a może na trzecie, któż to wie?” Postanowiła zmienić swoje życie, chciała mieć Ukochaną (teraz już była pewna na 99 procent, że chce kobiety), chciała wracać z pracy do domu, w którym będzie czekać na nią kochająca, uśmiechnięta, pachnąca, czarująca kobietka, jej Dziewczyna. Zaczęła szukać w sieci takich stron, nie miała zbyt dużego doświadczenia. Wpisała po prostu „lesbijka” w wyszukiwarkę. Poszło całkiem łatwo, zaczęła czytać ogłoszenia. Większość z nich nie podobała jej się, były albo zbyt konkretne albo zbyt ulotne. Przeglądała ogłoszenia z przerwami. Miała okresy zwątpienia, nic jej nie odpowiadało. Gdzie ta Jedna Jedyna??? Widocznie nie istnieje – myślała. Nikt do mnie nie pasuje. Nie chciała „z filiżanką kawy w dłoni dyskutować o poezji z uduchowioną studentką”. Nie chciała też „niezobowiązującego seksu z panią lubiącą pieścić biusty”. Ale nie poddawała się. Po kilkudniowych lub kilkutygodniowych przerwach powracała do przeglądania ogłoszeń. Na kilka odpowiedziała, ale odpowiedzi, które otrzymała powodowały, że (zacytujemy tutaj jej ukochaną Joannę Chmielewską) „dwunastnica zwijała się jej w ósemki”.
Aż pewnego dnia przeczytała ogłoszenie, którego autorka wydała jej się osobą właściwą. Po krótkiej korespondencji mejlowej bardzo chciała Ją poznać. Pojechała do Niej którejś soboty, odległość między ich miejscowościami wynosi 47 kilometrów. Jechała niepewna, nie wiedziała tak naprawdę, czy Ona okaże się właśnie Tą, czy spodoba się Jej, czy…
Wszystkie wątpliwości rozprysnęły się w ułamku sekundy, kiedy zobaczyła Nunię (tak na Nią teraz mówi, Nunia mówi na nią Myszka). Ułamek sekundy wystarczył jej do podjęcia życiowej decyzji. Jedno spojrzenie na Nunię, jedna myśl: „O kurka, ale fajna”. Ona też od razu spodobała się Nuni. Absolutna pewność zrodziła się w jej sercu w mgnieniu oka, nie musiała czekać na pierwszy pocałunek z Nunią, (który był, oczywiście, cudowny) żeby już wiedzieć, z kim będzie spędzać resztę życia.
Nunia była wcześniej w związkach z kobietami, ale to Myszka jest tą Jedyną. Jest inna od tych kobiet, które Nunia znała. Są ze sobą 10 miesięcy i nie mogą bez siebie żyć. Ich związek, oparty na czułości, wzajemnym zrozumieniu, wyrozumiałości i wielkiej miłości, jest symbolem szczęścia.
Data publikacji w portalu: 2012-04-28
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Więcej kobiet na nazwach warszawskich ulic. Rusza kampania "Ulice dla kobiet"
smaku Tak, ja też jestem za tym, bo na pewno jest wiele znanych kobiet w historii, najbardziej ostatnio i do dziś nawet wkurza mnie, że zmienili mi nazwę Rondo Babka na jakiegoś radosława,... opinia dodana 2019-11-10 19:18:20
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019