OPOWIADANIE

zielonacyrkonia
Minęło sporo czasu... Podobno czas leczy rany... nie zawsze... czasem zostają siniaki, niedorzeczne pragnienia...
Kiedy czujesz, że pochłania Cię pożądanie, takie, że nie panujesz nad sobą, przestajesz myśleć, tylko czujesz... czujesz się jak w niebycie, gdzie są tylko Twoje i emocje drugiej osoby i nie możesz zapanować nad uczuciami... posuwasz się dalej... jednocześnie wiesz, ze ta druga strona ma to samo i nic nie stoi na przeszkodzie by zaspokoić... swoje i jej pragnienie... ostatnio tak miałam. nie potrafiłam się powstrzymać... zatrzymać...to musiało się stać...i stało się...
Ciągle czuję pragnienie, kiedy ją widzę...nie czuję tego do nikogo innego. To dziwne. Ona jest jak źrebak. Młody, wolny, bez zobowiązań. I choć z poranionym nie raz sercem, to nie zwraca uwagi na inne osoby, które patrzą na nią inaczej. Jakby nie rozumiała, że czasem jej zachowanie może ranić innych. Naturalna, bezpośrednia w zachowaniu a jednak beztroska, niemyśląca o innych ( o mnie), że czujemy się opuszczeni, martwimy się, pragniemy. Stoję przy zagrodzie i patrzę jak beztrosko biega po niej zgrabne źrebię. Nie zwraca uwagi na nic i na nikogo... to boli. Tyle uczucia, tyle zachodu i kim jestem?? Nikim szczególnym... Jestem kimś, kogo się chce ukryć... w ciszy słów, ciemności spojrzeń...Chciałaby, żeby to M... była z nią a nie ja...
M... jest złośliwa i wg J... j mnie toleruje, bo J.. mnie lubi, a ona lubi J. Ale czy powiedziała to złośliwie, wiedząc, że nie mogę tego sprawdzić...Mogę, mogę, bo wszystko zależy od słów, spojrzeń, zachowania....Chciałabym to skończyć, to ranienie serca, uczuć i te ciągłe myślenie... o niej... o tym źrebaku wolno sobie biegającym...Czuję zapach jej perfum na niej i to mnie zniewala, zabija własną wolę. Wmawiam sobie, że to tylko pożądanie, minie... bo musi w końcu minąć...ile można znieść... przecież kocham kogoś innego.., Pragnę jej... a jednak jej nie ufam i nie chciałabym z nią być. Za dużo w niej z wiatru i źrebaka bez ograniczeń zagrody...
Data publikacji w portalu: 2013-10-14
« poprzednie opowiadanie następne opowiadanie »

Witaj, Zaloguj się

OPOWIADANIA ZIELONACYRKONIA

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
RysioPyyysio Mimo skali kampanii karnej żaden z Czeczenów nie zwrócił się do rosyjskich organów ścigania z oskarżeniem.😜 opinia dodana 2019-02-19 13:19:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019