Mamy ma這 czasu...

To nie by這 wcale dawno ani daleko... To by這 tutaj. Blisko, wr璚z za przys這wiowym p這tem...
Siedzia豉m na 堯磬u, a na moich kolanach le瘸豉 dojrza豉 kobieta. Mia豉 ciemne kr鏒kie w這sy i br您owe – zamkni皻e teraz oczy. Jej miarowy oddech sprawia, 瞠 ca造 pok鎩 zatapia si w niewyja郾ionym dla mnie 鈍iecie. Wszystko si rozmywa這 i stawa這 senne i spokojne. Co zamrucza豉 przez sen... Wybi這 mnie to z tego transu i pog豉ska豉m j po g這wie.
- 如ij male鎥a- pomy郵a豉m. Mia豉 ci篹ki dzie. Parzy豉m na ni i patrzy豉m, a przez moj g這w przetacza造 si setki my郵i. R闚nie te, 瞠 ta dojrza豉 kobieta na moich kolanach odmienia moje 篡cie ka盥ego dnia... Mog豉bym tak le瞠 i patrze na Ciebie wieczno嗆. Noc stawa豉 si coraz g喚bsza i mroczniejsza, a mnie zacz掖 bole kr璕os逝p. Nie zwa瘸豉m na to i u鄉iechn窸am si do mojego s這dkiego b鏊u. Przykry豉m si kocem i spr鏏owa豉m oprze si o ram 堯磬a, tak aby zdrzemn望 si cho na moment.
Uda這 si... zasn窸am. Zacz窸am czu, 瞠 zbli瘸 si jakie senne marzenie, bo pok鎩 sta si nierzeczywisty, inny... Zapomnia豉m, 瞠 mamy te wszystkie problemy, zapomnia豉m, 瞠 codzienno嗆 nas tak przyt豉cza. Moje usta zacz窸y rozchodzi si w b這gim u鄉iechu odpr篹enia. W miejsce wcze郾iejszych obraz闚 pojawi豉 si pla瘸. Spokojna, poranna pla瘸. Morze lekko si ko造sa這, a piasek sprawia wra瞠nie wilgotnego. Mia豉m bose stopy, ale nie czu豉m zimna ani wilgoci piasku. By這 mi dobrze. Zacz窸am si rozgl康a wko這. Na pla篡 nie by這 nikogo. Tylko bezkresne morze i ten piasek pod stopami. Postanowi豉m p鎩嗆 dalej. Nie by這 tam nic, 瘸dnych dom闚 nadmorskich, 瘸dnych knajpek, kt鏎ych zwykle pe軟o w takich miejscach. Nie by這 nic, nawet wyj軼ia z pla篡. Wysokie krzaki i drzewa uniemo磧iwia造 to, wi璚 postanowi豉m kierowa si wzd逝, w jednym kierunku. Sz豉m i sz豉m, st徙aj帷 po zimnej wodzie. Wreszcie- nie wiedzie po jak d逝gim czasie w璠r闚ki, tym niemniej s這鎍e ju na dobre zakr鏊owa這 na niebie- zobaczy豉m majacz帷 w oddali posta w rozwianej sukience. Przyspieszy豉m kroku, aby jak najszybciej do niej dotrze i zapyta, czy mo瞠 wie jak wydosta si st康 i w豉軼iwie czy wie, do jakiego miasta nale篡 owa pla瘸.
Po chwili zauwa篡豉m, 瞠 ta kobieca posta jest mi znajoma. Zacz窸am biec.
- To Ona!- pomy郵a豉m- zaraz j zobacz!
Tak, to rzeczywi軼ie by豉 Ona. Ta dojrza豉 kobieta o kr鏒kich w這sach i br您owych oczach. Podbieg豉m do niej i u鄉iechn窸am si. Chcia豉m j przytuli. Pozwoli豉 mi na to, ale nie wypowiedzia豉 s這wa.
- Co Ty tu robisz? Co to za miejsce? Gdzie my jeste鄉y? Mo瞠 wr鏂imy do domu? Tysi帷e pyta wylatywa這 z moich ust jak pociski. A ona nie m闚i豉 nic. Tylko si u鄉iecha豉 i przekazywa豉 mi swoj energi. Czu豉m j wr璚z. Czu豉m jej si喚. Jak nigdy.
Po chwili wypowiedzia豉 tylko dwa s這wa:
- Poca逝j mnie.- Nie czekaj帷 na nic wi璚ej przysun窸am si bli瞠j i z這篡豉m na jej
ustach s這dki poca逝nek. Tak bardzo za tym t瘰kni豉m, tak mi tego brakowa這. A tam na tej pla篡 wszystko by這 inne. Wszystko by這 dobrze. Poci庵n窸a mnie bez s這wa za r瘯 i poprowadzi豉 na koc, kt鏎y le瘸 nieopodal. Wcze郾iej go nie zauwa篡豉m, pojawi si jakby znik康. Po這篡豉 mnie na nim, a sama siad豉 obok. Ca造 czas si u鄉iecha豉. Si璕n窸a za siebie. Okaza這 si, 瞠 sta tam koszyk, kt鏎ego r闚nie wcze郾iej nie zauwa篡豉m. Pomy郵a豉m, 瞠 wszystko to jest do嗆 dziwne, ale nie chcia豉m wi璚ej o tym my郵e. Mia豉m J obok i to mi wystarcza這. Wyci庵n窸a z koszyka butelk wina. Jedno z moich ulubionych. Wiedzia豉, 瞠 si uciesz. Wzi窸a korkoci庵 i nala豉 nam po kieliszku. Nie m闚i豉 nic. Ta cisza wydawa豉 mi si bardzo niezrozumia豉, ale nie chcia豉m tego przerywa. W ko鎍u zn闚 si odezwa豉:
- T瘰kni豉m za tob.
- Wiem kochanie. Ja za Tob te. Przecie wiesz jak bardzo.
Po這篡豉 mi palec na usta i powiedzia豉:
- Nie m闚 tak du穎. Nie potrzeba. Po prosu b康. Mamy ma這 czasu.
Ma這 czasu? O co chodzi?- pomy郵a豉m, ale nie chcia豉m pyta o nic wi璚ej. Przysun窸am si bli瞠j, 瞠by m鏂 j obj望. Tak dawno nie trzyma豉m jej w ramionach, tak dawno nie ca這wa豉m. Nagle poczu豉m, 瞠 musz by blisko niej. Popatrzy豉m jej w oczy, a potem poca這wa豉m. D逝go tak trwa造鄉y w tym wzajemnym poca逝nku. Jej r瘯a przemkn窸a przez moje plecy, a po szyj. Wiedzia豉m, 瞠 to znak. Zacz窸am j dotyka i ca這wa, zje盥瘸j帷 ni瞠j. W g這wie mia豉m ca造 czas jej s這wa „Mamy ma這 czasu”... Po這篡豉m j na kocu obok siebie. Pod palcami wczu豉m tylko lini majtek, pod jej cienk, letni sukienk. Nie mia豉 nic wi璚ej. Zdj窸am wi璚 jej sukienk i sw鎩 podkoszulek, pod kt鏎ym r闚nie nie by這 nic wi璚ej. Zacz窸am j ca這wa po ca造m ciele. W ko鎍u pozby豉m si tak瞠 jej majtek. Ona rozebra豉 mnie do ko鎍a i ju by這 tak jak kiedy. Patrzy豉m na ni przez dobr chwil, delektuj帷 si pi瘯nem jej cia豉. Dotyka豉m j wzrokiem i uwodzi豉m zarazem. Nie wytrzyma豉 i zacz窸a mnie ca這wa i dotyka, zaczynaj帷 od szyi. Zjecha豉 ni瞠j, na piersi i brzuch. By這 mi dobrze, rozp造wa豉m si w jej poca逝nkach i przesta豉m my郵e o czasie jaki nam pozosta. Jej r璚e by造 wsz璠zie. Na moich piersiach, brzuchu, udach i w ko鎍u na kroczu. Dotkn窸a mnie tam delikatnie i spojrza豉 na mnie, aby zada nieme pytanie, czy wszystko dobrze i czy si na to zgadzam. Moje oczy powiedzia造 Ci wszystko. Wr璚z krzycza造: „Tak! Zgadzam si! To ju czas i ju ta pora!” U鄉iechn窸a si szelmowsko. Zawsze si tak u鄉iecha nim zacznie we mnie by. Dotyka豉 mnie tam jeszcze chwil, a potem delikatnie jak zawsze wesz豉 we mnie. Poczu豉m w ko鎍u, to na co od bardzo dawna czeka豉m. Zacz窸a porusza si we mnie powoli i miarowo, ca造 czas ca逝j帷 mnie nami皻nie. Czu豉m jej j瞛yk na moim i wiedzia豉m, 瞠 chc, aby ta chwila trwa豉 wiecznie. Wysz豉 ze mnie i wesz豉 zn闚 i tak kilka razy. Czu豉m jak ci郾ienie w mojej g這wie ro郾ie, jak wszystko staje si ciemne i niewidoczne. Moje oczy zasnu豉 mg豉. D這nie oplot造 jej szyj i poczu豉m, 瞠 si璕am czego z innego 鈍iata. Ona by豉 innym 鈍iatem. Czu豉m, 瞠 lepiej by mi ju nie mo瞠. Przytuli豉 mnie mocno. Zawsze to robi po. Kocham to i kocham J, bo nigdy nie zapomina o moich uczuciach. Chcia豉m zabra si za Ni. Chcia豉m, aby jej by這 r闚nie dobrze. Po這篡豉m J na plecach i zacz窸am nasz mi這sn przygod od nowa. Nadal czu豉m jakby by豉 we mnie i nadal moim cia貫m wstrz御a dreszcz.
Zacz窸y鄉y si nami皻nie ca這wa. Odpowiada豉 na wszystkie pieszczoty. Jej oddech stawa si coraz szybszy, a cia這 wra磧iwsze. Ca這wa豉m Jej piersi, jej brzuch, d這nie, r璚e... Sta豉 si b鏀twem, kt鏎e chc wynie嗆 na piedesta i czci. Chcia豉m, 瞠by poczu豉 wszystkie moje emocje. Stara豉m si jeszcze mocniej. Ca這wa豉m jeszcze nami皻niej i czulej, nie pozostawiaj帷 wolnej przestrzeni bez poca逝nku na Jej ciele. Nawet Tam J wyca這wa豉m. Nie mog豉m si oprze. By豉 mokra z podniecenia, a ja to niecnie wykorzysta豉m i wesz豉m w Ni, tak jak Ona poprzednio we mnie. Widzia豉m Jej oczy, kt鏎e patrzy造 na mnie niewidz帷ym wzrokiem i ten Jej j瘯 rozkoszy, kt鏎y zako鎍zy wszystko. Na ko鎍u powiedzia豉 tylko:
- Przytul mnie- wi璚 bez s這wa to zrobi豉m. Le瘸造鄉y tak chwil w bezruchu. Nagie i nadal ciep貫 od podniecenia, kt鏎e przed chwil jeszcze by這 tak 篡we. Jeszcze jeden poca逝nek....
Jej ciep貫 wargi dotkn窸y moich i nic si nie liczy這. Przygryz豉 lekko moj doln warg. Lubi to robi. Za鄉ia豉m si i spojrza豉m g喚boko w Jej oczy. Moje zdziwienie by這 ogromne kiedy Jej rado嗆 nagle przerodzi豉 si w smutek, kiedy u鄉iech sta si 瘸lem i b鏊em. Nie wiedzia豉m co si dzieje. Wsta豉 i szybko w這篡豉 sukienk. Odwr鏂i豉m si chc帷 napi si wina. Nie by這 ani kieliszk闚, ani koszyka, ani wina. Spojrza豉m zn闚 na Ni. Wsta豉m, zupe軟ie naga. Na pla篡 nie by這 nikogo wi璚 by這 mi to oboj皻ne. Zerwa si wiatr, a niebo pokry造 z這wrogie, ciemne chmury. Popatrzy豉 na mnie i pog豉dzi豉 mnie po twarzy.
- Kocham Ci - powiedzia豉. Nie zd捫y豉m Jej z豉pa kiedy si odwr鏂i豉 i usz豉 krok znikaj帷, a wr璚z rozp造waj帷 si w powietrzu. Zacz窸o robi si zimno. A ja przez kolejnych kilka minut sta豉m na pla篡 naga nie umiej帷 wykrztusi s這wa.
W這篡豉m pospiesznie sukienk, podbieg豉m do morza i wykrzykn窸am na ca貫 gard這 Jej imi.
Zn闚 pok鎩 i Ona na moich kolanach. 如i s這dko. Wszystko dobrze. To by tylko sen.
Tylko sen... powtarzam sobie p馧g這sem, wycieraj帷 czo這 z potu. Moja dziewczynka jest tutaj. Wszystko dobrze. Nie, nie dobrze. Ma gor帷e czo這... Czy瘺y zn闚 gor帷zka...
Nagle budzik. Otwieram oczy i widz pusty pok鎩. Gdzie jeste, gdzie jeste...?! To tylko rzeczywisto嗆. A Ona - jest daleko. Mamy ma這 czasu...

B豉gam Ci nigdy mnie nie zostawiaj...
Danka
Data publikacji w portalu: 2012-02-26
Podoba Ci si artyku? Mo瞠sz go skomentowa, oceni lub umie軼i link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 3.79 /g這s闚: 38
Zaloguj si, aby zag這sowa!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opini  

closh2012-02-26 23:55
Doskonale odzwierciedla to opowiadanie to co siedzi mi dzi w sercu i w g這wie. Dzi瘯uj.

judith372012-02-27 11:00
Super opowiadanie. Ciesz si, 瞠 je tu zamie軼i豉. To jest to co, czego potrzebowa豉m. Dzi瘯ujemy.

rybkaivo2012-02-27 11:04
Rozgrza這 mnie do czerwono軼i...swoj delikatn zmys這wo軼i. Dzi瘯uj.

renatas372012-02-27 11:35
Pi瘯ne. A mi 透y pociek造... Dzi瘯uj :)

eunika2012-02-27 14:26
Niestety mas這 ma郵ane. Ani forma, ani narracja, ani historia. Ani, ani.

BiankaDeSade2012-02-27 22:07
eunika, a tak 幢e nie by這 ;) mo瞠 nic bardzo odkrywczego, ale warsztat jest :) trzeba by by這, znale潭 dla niego nieco inn, bardziej nowatorsk form :) ode mnie 5 bo skojarzy這 mi si z chorob (pewnie gdzie taki zamys by) i z cierpieniem uciekaj帷ej chwili

eunika2012-02-28 00:45
;-)Przeczyta豉m jeszcze raz. Tak 幢e nie by這. Trywialno嗆 jednak pozosta豉, mimo drugiego czytania;-).

alopecosa2012-02-28 09:50
delikatne, subtelne, przewidywalne. niestety mnie to nie rozgrzewa, ale ocena dobra. opowiadanie ma sens i na pewno trafia do wszystkich kobiet,kt鏎e kogo utraci造, za kim t瘰kni.

RuskaMelodia2012-02-29 18:22
No nie, no nie, no nie! Tak si nie幢e zapowiada這, a tu takie samob鎩stwo na fina! Pi瘯nie wykrzycza豉 jej imi w szeroki przestw鏎 oceanu, trza si by這 obudzi i zasta czo這 tej prawdziwej ju wystygni皻ym, trza j by這 u鄉ierci na fina, niech by si we 郾ie prze郵icznie erotycznie z Tob po瞠gna豉 nad tym morzem! A Ty nie do嗆, 瞠 j oszcz璠zi豉, to jeszcze budzik zadzwoni, ona daleko (ale 瞠 kt鏎a??? ta na kolanach czy ta znikni皻a???), czasu ma這 (bo co? bo gor帷zka? sk康 ona? po ci篹kim dniu?). Albo to jakie za bardzo niedopowiedziane, albo ja si za bardzo logiki doszukuj gdzie jej brak.

malutka0052012-03-01 18:54
Doskona貫 odzwierciedlenie kobiecych pragnie i mi這軼i, kt鏎a przep造wa przez ka盥y kawa貫k naszego cia豉! Idealnie nastraja i rozbudza wyobra幡ie, kt鏎a jest przecie tak istotna! Prosz o wi璚ej!

Jaguar_382012-03-02 11:06
Delikatnie opowiadanie ma cos w sobie, sen w snie... lecz ni jak nie wiem dlaczego opatrzono go tytulem "Mamy ma這 czasu...". Mialysmy malo czasu, czy mamy. Goraczka zapowiada nieuchrony koniec? W opowiadaniu... na posztku "akcji" narratorka zdjela z siebie podkoszulke, a na koncu zalozyla na siebie sukienke. Czary, mary!


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych u篡tkowniczek portalu

Zaloguj si

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj si!

Witaj, Zaloguj si

zoo

KONTAKT

Wy郵ij sw鎩 tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja prac nickiem lub imieniem
(je郵i chcesz: nazwiskiem), je郵i chcesz napisz sw鎩 e-mail, podamy go w podpisie.

Ostatnio komentowane:

news Donald Trump nie chce finansowania organizacji promuj帷ych aborcj za granic
justsomebody10 Pos逝giwanie si przyk豉dem N. Vujicica nie ma, moim zdaniem, wi瘯szego sensu, bo to jest wyj徠ek na tle setek tysi璚y niepe軟osprawnych. Od dzieci雟twa by otoczony opiek, wsparciem,... opinia dodana 2017-02-11 13:52:24
muzyka Zawsze mocno 篡豉m i teraz mam co wspomina
Hitoshi W pi徠ek by豉m na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowit kobiet, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, da豉 przepi瘯ny wyst瘼. Uwielbiam j.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Ciekawe opowiadania :) wci庵aj帷e ! polecam.\r\n\r\nPS. Odsprzedam za pare groszy . Wi璚ej info na @.

Do陰cz do naszej spo貫czno軼i!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2017