Homoseksualizm chorobą

Dzisiejsza debata w Polsce wokół homoseksualizmu, przebiega generalnie na linii norma-choroba – Ci co są ZA, utrzymują, że homoseksualizm jest czymś naturalnym i normalnym, że w żaden sposób nie zmniejsza wartości człowieka jako jednostki, i nie ogranicza jego zachowań. Ci PRZECIW twierdzą, że nie będą z nimi polemizować, bo homoseksualiści to osoby chore, które powinny się leczyć, i należy ich marginalizować, jako odstępstwo od normy. Na użytek tego artykułu, przyjmijmy na chwilę, że homoseksualizm jest właśnie chorobą i zobaczmy co z tego wynika.
Chorobą, czyli odstępstwem od stanu zdrowego, czyli dysfunkcją. Dołóżmy do tego jeszcze standardowy argument, że homoseksualiści swoim zachowaniem dają zły przykład młodym, i mogą mieć na nich demoralizujący wpływ. I co z tego wynika? Wielkie nic.


Wszyscy jesteśmy chorzy

Tak jak nie ma ściśle zdefiniowanego stanu zdrowia psychicznego, tak nie znajdziemy jednostki będącej modelowym przykładem takiego zdrowia. Jak w żartach, w których psychiatrzy i psychologowie, znajdują choroby u każdego. W każdym z nas siedzą strony pozytywne i negatywne, każdy z nas nosi różnego rodzaju urazy z przeszłości mniejsze lub większe. Każdy czasem zachowuje się irracjonalnie. Cechy te (uprościmy sprawę nazywając je negatywnymi) ujawniają się w nieraz i u każdego – ktoś unika kontaktu z innymi ludźmi, ktoś przesadnie dąży do nich, ktoś w sytuacji zagrożenia reaguje przesadnym strachem i biernością, kto inny agresją przeradzającą się w przemoc. Codziennie mijamy na ulicy frustratów, impotentów, ekshibicjonistów, nimfomanów, mitomanów, ludzi znerwicowanych, w depresji, przeżywających fobie społeczne, zafiksowanych na punkcie matki, ojca, nie potrafiących ujawniać uczuć, odczuwać uczuć, kochać. Sadystów i masochistów. Onanistów i fetyszystów. Alkoholików, nikotynistów i narkomanów. A skoro przyjęliśmy na użytek chwili obecnej, że homoseksualizm to choroba, to i homoseksualistów. Z tego obrazu wynika, że każdy w nas nosi jakąś „chorobę”. Tylko nie wiedzieć czemu, wszyscy się ostatnio czepiają homoseksualistów.


Ozdrówmy wszystkich

Chce się ich leczyć przymusowo. Zgoda, ale leczmy wtedy przymusowo alkoholików, nikotynistów, narkomanów, ludzi w depresji, ludzi znerwicowanych, czy też osoby nadużywające przemocy w rodzinie. Nikt z nich nie jest dobrym przykładem, dla „zdrowej tkanki społeczeństwa”. Każdy z nich odstaje od normy.


Zabrońmy uczyć

Jeśli porzucimy myśl o przymusowym leczeniu, zabrońmy im uczyć w szkołach. Zgoda, ale zabrońmy też alkoholikom (ach, przypominają mi się czasy liceum), bo przykładu nie dają najlepszego. No i dodatkowo nauczycielom wyprawiającymi dzikie rzeczy w ich prywatnych łóżkach w ich domach.

Skoro istnieje lęk, przed tym, że nauczyciel, który jest homoseksualistą, zakocha się w jakiejś osobie płci tej samej, lub będzie próbowała ją wykorzystać, to zabrońmy też uczyć heteroseksualistom, bo mogą uczynić dokładnie to samo, i wprowadźmy obowiązek kastracji dla przyszłych nauczycieli.

Jak widać, nikt nie rozlicza osoby będące nauczycielami z ich życia wewnętrznego i prywatnego – są rozliczanie z pracy z uczniami i z efektów tej pracy.


Nie posiadajmy dzieci

No dobrze, to niech uczą dzieci, skoro zagrożenia są te same jak przy osobach heteroseksualnych, ale zabrońmy im posiadania dzieci. Zgoda, i równocześnie zabronimy posiadania dzieci przestępcom, alkoholikom, narkomanom, osobom używającym przemocy w rodzinie – ponieważ wszystkie te osoby są CHORE, żadna z nich nie daje dobrego przykładu i nikt z nich nie dojrzał do posiadania DZIECI. A dzieci wychowane w takich domach będą dysfunkcyjne, i potem będą musiały się długo terapeutyzować, żeby dojść do „zdrowia”. Jak widać nikt z nas nie ma równych szans na starcie – ktoś będzie miał bogatych rodziców nie okazujących miłości, ktoś inny się będzie wychowywał w rodzinie ubogiej, ale za to kochającej się, inne dziecko będzie się wychowywało bez tatusia, inne bez mamusi, inne dziecko będzie lane, a inne będzie sprzątać wymiociny po ojcu. W myśl przyjętą tutaj, część z nich będzie miała za rodziców 2 panów lub 2 panie, co nie znaczy, że te dzieci muszą mieć gorzej, od dzieci, gdzie jest pan i pani i oboje przepijają zasiłek dla bezrobotnych.


Nie żeńmy się

Nie wolno się żenić gejom bo to nienormalne. Pewnie, tak jak nienormalne są małżeństwa nie z miłości, a z wpadki, dla pieniędzy, czy z obawy przed samotnością. Dlatego tylko kilka procent społeczeństwa należy dopuścić do instytucji małżeństwa, a resztę edukować i testować, aż staną się "normalni".


Działajmy

Dziwi więc aktywność niektórych środowisk, na polu zwalczania homoseksualizmu, przy jednoczesnym milczeniu w sprawach alkoholizmu i przemocy domowej. A to chyba jest jednym z głównych problemów polskich rodzin. Dodając do tego kulturowo wpojone przyzwolenie dla alkoholu („na jedną nóżkę, karniaczka, brudzia”), z jednoczesną banicją homoseksualizmu („pedały”, „cioty”, i nieśmiertelnym przekleństwem „Ty pedale”) to nie homoseksualizm (pojmowany jako choroba), jest największym problemem, i najbardziej palącą kwestią do rozwiązania. To raczej „Zupa była za słona” spędza sen z powiek młodym polkom i jeszcze młodszym polakom, pragnącym żyć spokojnie w IV RP.


Skutki choroby

Jeśli ktoś uznaje homoseksualizm za chorobę, może tylko to zrobić (tj. wyrazić swoją opinię) i zamilknąć. Nikt nie dyskryminuje osób chorych, o tyle, o ile nie łamią obowiązującego prawa, lub nie stanowią zagrożenia dla siebie i otoczenia. Wiele osób chorych, przyniosło pożytek społeczeństwu. Wielu artystów uznanych dziś na świecie to jeśli nie alkoholicy, to narkomani, jeśli nie narkomani to geje i lesbijki, jeśli nie geje i lesbijki, to osoby z ogromną wrażliwością, co często przekładało się na zaburzenia psychiczne. Wszystkie te „cechy negatywne” można by śmiało przenieść na polityków, spawaczy, elektryków, kierowców autobusów i tak w nieskończoność. Mimo depresji, mimo uzależnień, nerwic czy frustracji, taki człowiek może przez jakiś czas spokojnie funkcjonować w społeczeństwie. O jednych się mówi „ten taki smutny”, „tamten wszczyna bójki”, „a ona lubi zajrzeć do kieliszka”. Czemu nie powiedzieć „tamten lubi z chłopcami” i zostawić sprawę ? I choć jeśli się nic nie zrobi, to człowiek z nieleczoną depresją w końcu przestanie chodzić do pracy, alkoholik najpewniej zapije się na śmierć, nikotynista skraca sobie życie i z dużym prawdopodobieństwem umrze na raka, a znerwicowany człowiek przeżyje załamanie nerwowe, to jakie mogą być skutki „długotrwałego bycia homoseksualistą” ? Bo jeśli decydujemy się definiować dane zjawisko jako chorobę, musimy umieć pokazać jego negatywne skutki.
Jakub Gładykowski
Data publikacji w portalu: 2006-08-28
Źródło: Niezależny Akademicki Portal Informacyjny Stolicy napis.pl - już nie istnieje
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 0 /głosów: 0
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  

d^eveel^  d_eveel@wp.pl2006-08-30 22:41
Stzał w 10... :) Argumenty celne - oczywiście zakładając, że homoseksualizm jest chorobą... Chętnie poznałabym stanowisko "normalnych obywateli" w tej sprawie. Chociaż strach się bać co będzie, kiedy się zreflektują i zaczną obrzucać kamieniami czy odsyłać do specjalistów całą resztę dewiantów ;)... bo jakoś nie sądzę, żeby uwagi o kłopotach z psyche własną do siebie szczególnie wzięli... czasem mam wrażenie, że wg tych bardzo-określonych-anty, to właśnie oni stanowią zdrowia psychicznego modelowe przykłady. No bo jak nie jak tak??! No tak!! Jednak, mimo wszystko, wiedzieć czemu akurat homoseksualistów się tak ostatnio czepiają... otóż cała reszta "frustratów, impotentów, ekshibicjonistów, nimfomanów, mitomanów, ludzi znerwicowanych, w depresji, przeżywających fobie społeczne, zafiksowanych na punkcie matki, ojca, nie potrafiących ujawniać uczuć, odczuwać uczuć, kochać. Sadystów i masochistów. Onanistów i fetyszystów. Alkoholików, nikotynistów i narkomanów" nie wyłazi na ulice i praw się nie domaga! O równości nie chrzani! Tolerancji nie wymusza!! Więc dla kogoś, kto zapragnie wygarnąć tym wstrętnym zboczeńcom ich bezczelność i tupet, w aktywnościach tego rodzaju się objawiających, odpowiedź mam dość klarowną: reszta walczyć o prawa, które homoseksualiści mieć by chcieli, nie musi. (oczywiście pod warunkiem, że zachowaniem swoim krzywdy nikomu nie robią... a z tego co wiem, bycie gejem/lesbijką i dobieranie się w pary zgodnie z preferencjami, samo w sobie zła światu nie niesie - jeśli ktoś ma inne zdanie, chętnie argumentów wysłucham). I już.

marekmarek2006-09-17 20:00
Copy: Dziwi więc aktywność niektórych środowisk, na polu zwalczania homoseksualizmu, przy jednoczesnym milczeniu w sprawach alkoholizmu i przemocy domowej...itd Kochane...takie rozumowanie to jest ustawianie kogoś na czarno ...żeby móc powiedzieć - bij bo on jest czarny...przecież homoseksualizm a alhoholizm czy przemoc to zupełnie inne rzeczy....na wstępie: miłosć lesbijska jest najwspanialsza, tak uważam i żal, że jej nie doświadczę - w tym życiu..ale do rzeczy. Co mnie najbardziej uderza -kompletne niezrozumienie popdstawowej sprawy- że nowo rodzące sie dziecko ma prawo , i nikt nie ma prawa mu tego zabrać, do urodzenia się i życia przynajmniej w latach dopuki stanie się dorosłe, w rodzinie naturalnej na tej planecie - gdzie jego rodzicami są kobieta i mężczyzna, tata i mama, prawdziwi, bo naturalności się nie zafałszuje. pary homo walczą o prawo posiadania dzieci i udawadniają tym ze nie są w stanie być prawdziwymi rodzicami bo uciekają od myśli, że kosztem spełnienia ich rodzicielskiej "huci", jakie poczucie niesamowitej krzywdy będą miały po latach ich przybrane dzieci gdy zrozumieją w jakich "rodzinach" choćby najbardziej poprawnych się znalazły, porównujac rodziny ich rówieśników - świat uczuć związany z tata męzczyzną i mamą w sukience nie do naprawienia...

sprint2006-09-18 12:00
Super artykuł..........GRATULACJE!!!!!!!!Poprostu sedno materii. Pozdrawiam:-)

piesn_smierci2006-10-30 10:13
wszystko pięknie(nie czepiajac się artykułu) ale irytujace jest to że my homoseksualiści jesteśmy zawsze stawiani(nie tyle co prównywani) do róznego rodzaju patologii są narkomani, alkoholicy no i lesbijki i geje eh nie podoba mi się to pozdrawiam

Thazael2009-03-20 12:03
Artykuł bardzo średni absolutnie nie obiektywny. Jakubie, ciesze się jedynie, że świadomie, choć jestem pewien, że to nie był twój cel, porównujesz homoseksualizm z pozostałymi chorobami tj. np. narkomania, alkoholizm i na tle właśnie tych chorób starasz się wskazać jakieś pozytywne cechy homoseksualizmu. Narkomanie, alkoholizm można leczyć, bardziej inwazyjnie lub mniej, na homoseksualizm niema w pełni skutecznego lekarstwa a i nawet sporo jest wątpliwości do obecnych metod leczenia. Muszę dodać od razu, że mimo takiego stanu homoseksualizm dalej jest chorobą tak jak i rak pozostaje chorobą. Warto zauważyć również, co uczyniłeś w swoim poście, że alkoholicy, narkomani itd. mają, w większości wypadków, potomstwo. Pary homoseksualne takiej możliwości nie mają. Co oznacza, najprościej rzec ujmując, że" matka natura" zadziałała a jej mechanizmem obronnym jest uniemożliwienie prokreacji osobnikom wadliwym. Proszę wziąć pod uwagę, że chodzi o zapłodnienie tradycyjne. Piszesz "Chce się ich leczyć przymusowo." a skąd masz takie informacje ? z Rosji ? Korei ? Z tego co ja wiem, prowadzone są badania i prowadzone były wiele lat temu. Obecnie grupą docelową tych badań są ludzie chętni i nawet w Polsce taka grupa istnieje. Bardzo popularne wraz z początkami XX stulecia rażenie prądem, w XVIIw. chłopcom przed snem związywano ręce, żeby uniemożliwić masturbacje bo jak wierzono doprowadzi ich do homoseksualizmu. Piszesz o nauczycielach robiących dzikie rzeczy w łóżkach swoich prywatnych domów. Skąd to porównanie? Ilu trzynastolatków zastanawia się co robią ich nauczyciele w łóżku i jak bardzo pikantne są to myśli ? Ile razy pomyślałeś tak będąc np. w 7 klasie? I powiedz mi ilu znasz nauczycieli którzy pikietują przed sejmem, że chcą mieć możliwość wizualizacji swoich pikantnych łóżkowych zachowań przed młodzieżom szkolną ? Piszesz "No dobrze, to niech uczą dzieci, skoro zagrożenia są te same jak przy osobach heteroseksualnych, ale zabrońmy im posiadania dzieci. Zgoda, i równocześnie zabronimy posiadania dzieci przestępcom, alkoholikom, narkomanom, osobom używającym przemocy w rodzinie" Kolejna błyskotliwość której się dopuszczasz w swoim artykule. Słyszałeś kiedyś, żeby osoby wyraźnie deklarujące ww. zaburzenia miały prawo do adopcji a przynajmniej otrzymały na nią zgodę? Bo przecież o tym ciągle toczą się przepychany w sejmowych ławach. Piszesz "Nie wolno się żenić gejom bo to nienormalne" a jakie? normalność określają grupy społeczne, a gigantyczną grupą w której się obracamy jest państwo polskie. Skoro dla druzgoczącej większości homoseksualizm nie jest normalny to znaczy, że tak jest. Jeśli zaś chodzi o stereotypy złego geja ? Faktem jest, że tworzymy najczęściej negatywne stereotypy dotyczące osób których nie możemy poznać. Niewolno jednocześnie zapomnieć, że stereotyp taki ma w sobie ziarno prawdy, odpowiednio wyolbrzymione i wykąpane w zupie złośliwości ale ma. Wiec jeśli takim stereotypem jest, że gej obmaca heteroseksualnego mężczyznę, coś musi w tym być. Na koniec, chcesz żeby wskazać negatywne skutki homoseksualizmu. To porusza mnie dogłębnie i stawia jakość twojego artykułu na półce z pospolitym bełkotem. Sam ich nie dostrzegasz? Nie potrafisz sprecyzować? Potrafisz dostrzec negatywne cechy w heteroseksualizmie narkomani, alkoholizmie co więcej w domowych pikantnych chwilach uniesień nauczycieli ? a nie widzisz ich w homoseksualizmie ? Jesteś nietolerancyjny czy jak ????? Narkomani, alkoholicy od wielu wielu lat kojarzeni są z przydomkami menel, ćpun, lump, żul, pijak, menda społeczna i wiele innych...I musisz sobie wyobrazić, że nikt z tych grup nie pikietuje o swoje prawa, nie kreuje sobie medialnego wizerunku, nie krzyczy jak to go poniża reszta obywateli. W polskim kodeksie karnym bycie homoseksualistą nie jest sankcjonowane, natomiast pijaństwo jest, reguluje to ustawa o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi a jeśli chodzi o narkomanie to sankcjonuje ją cały szereg ustaw. Zapytam więc, CZEGO JESZCZE CHCECIE ? Bo, żeby było sprawiedliwie na chwile obecną, wynika, że alkoholik może pić gdzie chce i manifestować swój alkoholizm jak mu się podoba a narkoman może brać działki po urzędami miejskimi i tachać ze sobą tyle "towaru" ile udźwignie. Najważniejszą rzeczą z którą powinniśmy sobie uświadomić to konsekwencje legalizacji homoseksualizmu. Co będzie następne ? Może pedofilia ? może zoofilia ? można zgadywać.... I na sam koniec ; powiedz mi proszę, czemu tak często środowiska homoseksualne mówią - chcemy tylko normalnie żyć???? chcemy móc przekazywać spadek, mieć prawo odwiedzin w szpitalach itd. !!!!! Czy niema wśród was osób wykształconych ? czy żerujecie na tym , że w środowisku heteroseksualnym jest ludzi niewykształconych sporo ? Niemożliwe, żeby nikt z was nie słyszał o instytucji NOTARIUSZA? Wyjaśnij mi może co ma pikietowanie i kreowanie wizerunku medialnego swojemu zaburzeniu do normalnego życia? Pozdrawiam

Bramblers2010-05-11 18:02
Witam serdecznie wszystkie drogie panie i może ukrytych panów ;). Z góry przepraszam, że śmiem pisać na stronie poświęconej głównie kobietom, ale przeczytałem przypadkiem ten artykuł i nie mogłem się powstrzymać od komentarza. Na początku pragnę zaznaczyć, że każdy ma prawo do swojego zdania i jak widzę moje zdanie będzie na pewno zgoła inne niż większości osób które tutaj opublikowały swoje komentarze. Ale do rzeczy. Moim zdaniem homoseksualizm to choroba. Nikt chyba nie może powiedzieć, że (przepraszam za słowa postaram się nikogo zbyt mocno nie zgorszyć) wsadzanie członka w odbyt jest czymś normalnym. Te dwie rzeczy służą zgoła do różnych rzeczy i raczej do siebie nie pasują. Wiem niektórzy powiedzą - Ale przecież nie można sprowadzać "Miłości Homoseksualnej" tylko do aktów seksualnych - z tym zgadzam się w zupełności, jeśli homoseksualista jest w związku z homoseksualistą ale nie uprawiają seksu to jeszcze jakoś mogę to znieść, ale podkreślić trzeba, że normalne to nie jest. Autor powyższego artykułu ma oczywiście rację, że praktycznie każdy ma jakieś ułomności, ale to nie oznacza tego, że trzeba te ułomności teraz usprawiedliwiać i mówić o nich, że są czymś normalnym. Można ja tolerować, ale nie powinno się ich akceptować. Argument o przymusowym leczeniu jest bezpodstawny, ponieważ jeśli osoba chora (każda która nie stwarza zagrożenia dla otoczenia) nie chce się leczyć to nie musi tego robić - ale podkreślam pozostaje chora. Tutaj faktycznie trzeba zaapelować do osób troszeczkę zbyt wrogo nastawionych do osób homoseksualnych i biseksualnych o to, że jeśli taka osoba (homoseksualista) nie nie odnosi się nachalnie czy też wulgarnie do innej osoby (to trzeba odnieść też do wszystkich innych zaburzeń jak pedofilia, alkoholizm) to żeby nie dyskryminować tych osób, po prostu tolerować, nie pochwalać ich zachowania ale tolerować. Kolejny argument przedstawiony w tym artykule - o Dzieciach - szczególnie mnie wzburzył, ponieważ myślę, że każdy wie, że z pary osób homoseksualnych nie może powstać nowe życie, więc jedyną drogą będzie zapłodnienie przez osobnika innej płci, zapłodnienie in vitro lub adopcja. Chciałbym się szczególnie skupić tutaj na adopcji - Zawsze jest przeprowadzany (aż głupio mi o tym mówić, bo wydaje się, że każdy o tym wie) wywiad środowiskowy z przyszłą rodziną zastępczą, a więc alkoholicy, pedofile, ekshibicjoniści i wszyscy "chorzy" jak to raczył określić autor tego artykułu ludzie powinni odpaść. Homoseksualizm to odstępstwo od normy. Tolerancja - TAK, Akceptacja i Pochwała - NIE. Pozdrawiam ;)

camilla2011-01-14 22:06
bardzo fajny artykul. ja mialam tate alkoholika. nie moge powiedziec, bym nie zamienila go na druga mame- mama moja jest genialna. niestety nie dala sobie rady psychicznie i emocjonalnie - i to sie bardzo na mnie zle odbijalo. wiec jako dziecko alkoholika KOMPLETNIE NIEUZNAJE ROSZCZEN KOSCIOLA TYCH HOMOFOBOW POPIERDOLONYCH FACETOW W CZARNYCH PLASZCZACH=SUKIENNKACH, WYWYZSZAJACYCH SIE POPAPRANCOW=MORALISTOW. czuje zlosc, nienawisc, bunt, wscieklosc, agresje wrecz - jak slucham, ze spoleczenstwo wciska sie pewnej czesci spolecznosci ich brudnymi (moze zlozonymi do modlitwy?)lapami w ich intymne czesci ciala. kompletnie nie rozumiem jak niektorzy ludzie moga sobie patrzec w lustrze prosto w twarz jesli zachowuja sie jak jacys dyktatorzy!!! jak popaprani, obludni, i popierdolenie sa ci ludzie! Najgorsze jest to, ze ci popaprancy-bo za takich moralnie,etycznie, duchowo, emocjonalnie i psychicznie uszkodzonych ludzi mam te homofoby z KK i ich, w swoja swietosc i dobroc wierzacy tlumek barankow bezmozgu. ufff... ale sie wyzylam... ale nie moge i nie lubie jak sie mnie ktos pyta- ty jestes jakas lezba, bi, feministka? a co to kogo interesuje co robie z moja wagina? najchetniej bym takich popierdolencow pozwala do sadu - za wydzieranie mi INTYMNOSCI. nie mam ochoty sluchac co robi pornogwiazda i nie mam ochoty tez mowic o moim zyciu osobistym... dlaczego ludzie tego nie sa w stanie zajarzyc?

happyplus2011-01-15 20:59
"W myśl przyjętą tutaj, część z nich będzie miała za rodziców 2 panów lub 2 panie, co nie znaczy, że te dzieci muszą mieć gorzej, od dzieci, gdzie jest pan i pani i oboje przepijają zasiłek dla bezrobotnych. "- nie, nie musza miec gorzej, ale dlaczego porownujesz dzieci pary homo do patologii hetero, a nie do normalnie zyjacej rodziny? to jedno, a drugie- moim zdaniem kobieta zyjaca z druga kobieta nie jest w stanie przekazac dziecku wartosci, jakie mu przekazuje mezczyzna /podobnie jak 2 mezczyzni nie dadza wartosci przekazywanych przez kobiety/. i drugi cytat: "Czemu nie powiedzieć „tamten lubi z chłopcami” i zostawić sprawę ? "- no to na pewno sprawy nie zalatwi,skoro kojarzy sie jednoznacznie ze sprowadzaniem homoseksualizmu do seksu, zapominajac o uczuciach, zwiazkach, emocjach, wspolnym zyciu, itd. ad: camilla- przeczytaj, prosze, jeszcze raz to, co napisalas i przez chwile pomysl, czy oczekiwanie tolerancji wiaze sie z byciem nietolerancyjnym?


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Witaj, Zaloguj się

NAPISZ DO NAS

Masz uwagi, zauważyłaś błędy na tej stronie?
A może chciałabyś opublikować swój tekst?
- Napisz do nas!

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

  ZOBACZ TAKŻE  

Ostatnio komentowane:

80kobiet Krystyna Janda
ama Przed Wajdą grała u Bardiniego w teatrze tv. Bardini zaangażował Jandę studentkę trzeciego roku szkoły teatralnej i w ciąży, do roli Maszy we wspaniałych, telewizyjnych Trzech siostrach... opinia dodana 2020-05-09 03:00:02
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos - Lis Renata
\"Lesbos\" Renaty Lis to dla mnie brakująca podstawa, kanon myśli lesbijskiej w kulturze polskiej....

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2020