AnnaMaj - profil

Lubię to zdjęcie. :) Ładne?
Ostatnio na blogu: 6 km.
Kocham internet!
Kocham ten świat, w którym tak szybko można stać się mądrym. ;)
Urocze skądinąd stworzonko: kuna, dobrało się do przewodów w moim samochodzie. No! Urocze może do momentu zdiagnozowania przyczyn, dla których uruchamiane wciąż i wciąż spryskiwacze wycieraczek, nie chciały jednak działać (choć komorę silnika zalały solidnie) Przyznać trzeba, do degustacji mogła wybrać bardziej newralgiczne kable, nie było więc tak źle ;) Stanęłam przed dylematem, jechać bez spryskiwaczy czy… Spryskiwacze nie wydają się jakoś specjalnie niezbędne do jazdy do momentu… w którym tej sztuki nie spróbujesz. Ja kiedyś spróbowałam i nie, jednak nie bardzo chciałam powtarzać to doświadczenie. Z daleka od domu, niedzielna pustynia zakupowa, brak części. Hmm… Mógł MacGyver zrobić z nożyczek helikopter, mogę i ja! Poowijałam, posztukowałam, poskręcałam; jakoś przetrwała drogę ta prowizorka i nawet parę dni jeszcze. Zbliżająca się zima uświadomiła mi jednak, że prowizorka jest drogą donikąd jak mi ten cały majdan zamarznie na amen. Jako doświadczony użytkownik czasów „współczesnych speców”, jakoś nie miałam ochoty na kolejne drenowanie mojej kieszeni. Doszłam do wniosku, że naprawa jakoś znacznie nie przekracza moich możliwości intelektualnych. Tylko te części! Jakie, ile, gdzie?! I tu włącza się internet. Szybka edukacja, zapoznanie się z odpowiednia terminologią i… już wiem, łatwo nie będzie, przewody mają różną grubość! A ja, ja nie mam… Kurczę, widzę przed oczami to coś czego nie mam, ale jak to się nazywa?! A! Suwmiarki! Suwmiarki nie mam! To akurat nie jest wielki problem, takie „chwyty na głupią babę”, to ja mam już świetnie opracowane. W drogę! Wybrałam sobie sklep, w którym mili panowie siedzą sobie za ladą, pełni życzliwości (pewnie dlatego, że siedzą). Najpierw opowieść o nieżyczliwej kunie, później wyznanie, że nie znam grubości przewodów wcale a wcale, popis, że wiem co to suwmiarka, miły uśmiech bezradnej kobiety i już miły pan stoi przy moim samochodzie z ową nieszczęsną suwmiarką. Znamy więc rozmiar. Teraz co dalej? Chcę kawałek przewodu do sztukowania i (tu daję popis znajomości tematu) dwa łączniki przewodów. Pada sakramentalne: „Jakie?" Temat mam dopracowany: "Jakie pan proponuje?" I pan zaproponował mi… trójdzielne. ;) Hmm… Uśmiechnęłam się niewinnie do pana: „Po co mi łącznik trójdzielny do połączenia dwóch przewodów?” Pan spojrzał na mnie, zdaje się po raz pierwszy: „No może faktycznie, to trzeba zamówić”. Przeszliśmy do omawiania kwestii przewodów. „Jakie chce pani?” Znowu to sakramentalne pytanie. Z mniejszym już entuzjazmem spytałam: „Jakie pan ma? „Zaproponuję pani wzmacniane, sztywne.” „Dlaczego wzmacniane?”- spytałam. „Wzmacniane stalowym drutem, są najlepsze” perorował pan z entuzjazmen. „I kuna go nie przegryzie?” – spytałam naiwnie jak dziecko. „Nie, no kuna, to każdy przegryzie” – odpowiedział. „To po co mi takie? Jeśli są sztywne to jak je naciągnę na złączki? Nie będzie problemów?”. „No może być trudno” – odpowiedział. Podziękowałam za mocarne, zadowoliłam się zwykłymi. W trakcie finalizowania zamówienia okazało się, że „mocarne kabelki” i złączki trójdzielne pan ma na składzie, a te, fanaberyjnie dobrane przeze mnie części trzeba zamówić. Zamówiłam. Odebrałam na drugi dzień. Pocięłam, poskładałam, połączyłam. Działa! Kocham internet! 
 KOMENTARZE (3) 
HauruSofi Dawno się tak nie uśmiałam! Dobrze Cie "czytać" pozdrawiam
2019-12-11 12:36
Ewuska Brawo TY 👌 lubię to 😊
2019-12-11 16:16
jolaess Kobieta potrafi :))
2019-12-11 23:43

O Tobie:

Ani zła, ani dobra. Jestem sobą; tylko i aż.
Czym się zajmujesz, hobby, czas wolny: By się bronić przed "złym światem"; tai chi. By poczuć wiatr we włosach (choć w kasku); kolarzówka. By zrozumieć potęgę przyrody i ograniczenia swojej kondycji; góry.
Muzyka, kino, ksiązki, do których wracasz: Za mała rubryka.
Nałogi: Życie. Czy trzeba więcej?
A poza tym...: Szukam bratnich dusz. Myślę, że warto poznawać innych. Czasami mimo wszystko, ale warto. :) Glosa...Powyższy tekst należy rozumieć: jestem w związku, szczęśliwym; co przynajmniej dla mnie, nie pozbawia mnie ani prawa, ani ochoty do poznawania innych ludzi. :)

Ty w portalu

Jesteś tu bo...? To jest świat, w którym nikomu niczego nie muszę tłumaczyć. Wyspa w heteryckim świecie dnia powszechnego. Może czasami trochę dziwna, czasami trochę śmieszna, ale moja.
Można Cię spotkać: blogi

Księga gości

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Dopisywanie do księgi gości po zalogowaniu
majeczka282019-08-25 10:24
nie znam cie ale zycze mile spedzonej niedzieli !
dlaczegobynie2019-06-21 17:25
Miło posłuchać/poczytać mądrych ludzi. pozdrawiam:-)
Pistacja292019-06-18 20:19
Fajne zdjęcie:-))
cenizas2019-05-17 11:12
Tobie również, dobrego dnia !:)
cenizas2019-05-16 21:23
Dobry wieczór, zrobione..:)

Witaj, Zaloguj się

AnnaMaj w portalu

KONTAKT DO ANNAMAJ

 
Imię:AnnaMaj
GG: Status GG63833561 
Tlen: M 
Inne:Jestembialakartka@interia.pl 

METRYCZKA

Kraj:Polska
Województwo:zagranica
Miasto:
Płeć: kobieta
Urodziny:01-01
Imieniny:00-00
W portalu od:2016-04-11 16:01:51
Aktualizacja: 2019-11-06 16:48

ULUBIONE

Ostatnio komentowane:

portal Zasady i regulamin blogów
freeberde Chciałabym zrozumieć dlaczego Administratorka Portalu Dla Kobiet nie usuwa mężczyzny, który jest codziennie od dwóch lat na tym portalu. Ten mężczyzna pisze teksty uwłaczające Kobietom,... opinia dodana 2019-12-11 20:52:40
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Seks lesbijski. 101 pozycji - Schell Jude
Warto przeczytać - polecam.
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019