Kogo wydają geje?

Może już niedługo dowiemy się, którzy polscy politycy są homoseksualistami. Kto ich ujawni? Wkurzeni na nich geje! Wśród wielu z nich uważa, że należy zrywać "kołdrę obłudy" z tych, którzy atakują własne środowisko. Jeszcze nie wiedzą, kto się odważy, będzie tym pierwszym, ale może do tego dojść.
- Wiecie, co boli gejów? - mówi Sergiusz Wróblewski, publicysta gejowski. - Że homoseksualni homofobii zajmujący się polityką, aby odrzucić od siebie podejrzenia o odmienność, zwalczają gejów. Ale komuś mogą puścić nerwy i powie, którzy z nich też są homoseksualistami.

Dlatego lada moment wielką karierę może zrobić angielskie słowo „outing”, oznaczające ujawnianie nazwisk polityków homoseksualistów wrogo nastawionych do innych homoseksualistów.

- Jestem przeciw temu, nie wierzę, aby do tego doszło, ale mogę zrozumieć, że ktoś chce napiętnować kłamcę i obłudnika, i być może puszczą mu nerwy - mówi Łukasz Pałucki, mówi działacz gejowski z Warszawy. - Znam nazwisko jednego, który na to zasługuje, choć jest ich więcej. Tamci jednak zachowują się normalnie.

W Polsce jeszcze outingu nie było, ale to może stać się niemal w każdej chwili. Homoseksualiści mają wyostrzone ucho na temat każdego słowa ich dotyczącego, a teraz ze zdwojoną uwagą wsłuchują się w wypowiedzi polityków prawicy. Bo z tej strony są atakowani. Nazwisko jednego polityka już wisi w powietrzu.

- Jeżeli środowiska prawicowe będą radykalizowały swoje poglądy, rośnie niebezpieczeństwo, że politycy zostaną wyoutowani - twierdzi Łukasz Pałucki. - Nie ma co się dziwić, bo gdy z jednej strony podkręca się śrubkę, z drugiej też robi się ciasno. Geje przeważnie są ofiarami, a nie agresorami. Ale nie wszyscy zawsze chcą być ofiarami.

Outing może dosięgnąć także Kościoła, który w Polsce ma jednoznaczne stanowisko wobec homoseksualistów.

- Na portalach gejowskich jest wiele ogłoszeń: „duchowny pozna chłopców do cichych spotkań” - mówi Pałucki. - I to nie są prowokacje, bo tego są tysiące, a poza tym, bardzo łatwo można sprawdzić, kto je wysyłał. Z jakiego numeru IP komputera, z którego budynku i jakiej organizacji. Gejowski internet w Polsce jest dość mocno rozwinięty technicznie i właściciele serwisów, posiadają takie informacje.

Homoseksualiści rośnie bunt, bo nigdy dotąd nie było tylu ataków na ich środowisko, co w ciągu ostatnich 12 miesięcy. W ubiegłym roku po raz pierwszy zabroniono im maszerować przez Warszawę.

- Chociaż płacimy podatki i to wyższe niż heteroseskualna większość - podkreśla Pałucki. - Nigdy żaden gej nie zaatakował Młodzieży Wszechpolskiej, ale gdy szliśmy przez krakowskie uliczki, a Młodzież Wszechpolska rzuciła się na nas. Ludzie zostali poodwożeni do szpitali, byli ranni. A przede wszystkim czuli się zaszczuci.

W odpowiedzi na te i inne oznaki „niechęci” nikt jeszcze nie posunął się do klasycznego outingu. Jednak w Internecie pojawiają się profile erotyczne niektórych polityków (np. z dopiskiem „spotkam się z mężczyznami, ale proszę i dyskrecję, mam żonę i dzieci”). Jak ktoś dobrze poszuka, zwłaszcza na stronach gejowskich, to znajdzie kogo trzeba.

- To jest akcja outingowa, ale robią ją tchórze, którzy nie pokazują swej twarzy i podają swego imienia oraz nazwiska - uważa Pałucki. - Outing prawdziwy to jest taki, kiedy ktoś powie publicznie i podpisze się pod tym, że ten i ten polityk jest gejem. Pytanie kto to zrobi? Nie ja. Ale jest wiele osób zdesperowach, które mogą wiele zrobić. Kolejna rzecz. Nie wystarczy powiedzieć, trzeba to udowodnić w sądzie...



Wtedy sądy musiałyby jednak rozstrzygnąć, czy za powiedzenie o kimś, że jest homoseksualistą czy gejem, można karać?

- Geje boją się outingowania, a politycy o tym wiedzą i zbijają na tym swój kapitał - dodaje Pałucki. - Ale póki dzban wodę nosi, póki mu się ucho nie urwie. Samo mówienie o outingu jest formą szantażu, co mi się osobiście nie podoba. Ale póki to to nie geje atakują polityków, tylko odwrotnie. Póki co politycy stosują ją wobec nas polityczną przemoc, a ponieważ wiedzą, że jesteśmy bezbronni (mamy mało prawdziwych sojuszników w polityce) czują się bezkarnie. Ale w wielu innych krajach miarka przebrała się. Na zachodzie Europy outowano polityków i duchownych, lub duchowni sami się outowali. Tak jak to było w przypadku arcybiskupa Lyonu.

W Polsce kilku polityków z lewicy nie ukrywa, tego że są homoseksualistami, choć kariery na tym nie robią. Choć działają u nas organizacje gejów i lesbijek, jednak nie ma takiej jak francuskie Różowe Pantery (Les Pantheres Roses), która jest gejowską organizacją "terrorystyczną". W ubiegłym roku - w związku z odmową przemarszu Parady Równości w Warszawie - Różowe Pantery obrzuciły jajkami polską ambasadę w Paryżu. W kwietniu Różowe Pantery zamierzają przyjechać do Krakowa, by wesprzeć obrzucany kamieniami w ubiegłym roku "Marsz tolerancji". Co z tego wyniknie?

Na Ukrainie podczas niedawnych wyborów, również w grze wyborczej używano homoseksualizmu. Zwolennicy Juszczenki mówili na Janukowiczów „wy gołoboje”. To była forma dyskredytacji, bo Gołoboj po ukraińsku znaczy jednocześnie niebieski i homoseksualista, a Janukowicz występował pod niebieskimi barwami. Co tym bardziej ciekawe,że środowisko gejowskie oficjalnie poparło Juszczenkę. Kijowskie stowarzyszenie NASZ MIR wezwało przez internet gejów i lesbijki na całym świecie, aby protestowali przeciw fałszerstwom i naciskali na swoje rządy w tej sprawie.

Polscy geje znają liczne i mocno udokumentowane historie na temat "ekscesów" polskich polityków różnych formacji. Smaczki zbierają głównie na tych z prawicy.

- Bo na prawicy jest to coś co człowieka dyskredytuje, a na lewicy nie koniecznie - wyjaśnia Pałucki. Ale Wróblewski dodaje: - Tym z lewej strony też może się oberwać, bo po ostatnich wyborach parlementarnych mogli coś zrobić dla naszego środowiska, a nie robili.

Czy to oznacza, że ktoś tworzy listę polskich polityków-gejów i któregoś dnia może się ona znaleźć w Internecie? Raczej nie. Albo... kto wie? A nawet jeżeli któregoś dnia w Internecie pojawi się jakaś tego typu lista, nie jest wcale pewne, że jej autorem i człowiekiem, który ją umieścił, będzie ktoś ze "środowiska".

- Obawiam się, że outingiem nie zajmą się geje a politycy - przyznaje Wróblewski.

Nie wiadomo bowiem, co stało się z tzw. Archiwum Hiacynta, które powstało z polecenia generała Kiszczaka. 20 lat temu wyłuskano polskich homoseksualistów i pozakładano im teczki. Szczątkowe fragmenty tego archiwum trafiły do IPN, a gdzie jest reszta, tego w MSWiA oraz Komendzie Głównej Policji nikt nie potrafi powiedzieć.

Ale to nie wszystko. Politycy przed kolejną kampanią wyborczą zbierają na swych przeciwników rozmaite „kwity” i - tak jak w Ameryce - coraz głębiej grzebią w życiu osobistym przeciwników. Co wyciągną i czy odważą się tego użyć, zapewne się przekonamy.

- Kto wie, czy wywołanie takiego skandalu, nie byłoby dobre? - zastanawia się Wróblewski. - Bo ta zgnilizna jest już trudna do wytrzymania przez wszystkich.
ANDRZEJ CHYLIŃSKI
Data publikacji w portalu: 2005-03-30
źródło: Kulisy
Podoba Ci się artykuł? Możesz go skomentować, ocenić lub umieścić link na swoich stronach:
Aktualna ocena: ocena: 0 /głosów: 0
Zaloguj się, aby zagłosować!
OPINIE I KOMENTARZE+ dodaj opinię  


Dopisywanie opini, tylko dla zarejestrowanych użytkowniczek portalu

Zaloguj się

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się!

Witaj, Zaloguj się

NAPISZ DO NAS

Masz uwagi, zauważyłaś błędy na tej stronie?
A może chciałabyś opublikować swój tekst?
- Napisz do nas!

NEWSLETTER I SPOŁECZNOŚCI

Chcesz być powiadamiana o nowościach w portalu? Zarejestruj się i zaprenumeruj nasz newsletter lub kanał Nowości RSS!
Możesz też dołączyć do naszej strony na Facebook lub Twitter. Zapraszamy!

  ZOBACZ TAKŻE  

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019