BEZ TYTUŁU

eNa
ŚNIADANIE

kiedy Twoje ciało stało się przedłużeniem

mego

kiedy nie mogłaś już dłużej szeptać

gdy Twój zdeformowany oddech

gonił następny łyk

mego wydechu

liżąc każdy centymetr Twego ciała

nawilżając jego skórę

gdy mewy kosztują przybytku morza o

wiosennym poranku

tak i ja doznaję przedsmaku

wydzielin Twego ciała

płynnych

rzek w naszych żyłach

ukrytej zarazy w każdej białej krwince

me członki bezwładne

leżą w chaosie obok

Twego pięknego dzikiego ciała

gdy ja z kroplami Twego potu zajadam

nasączoną kanapkę





TO TYLKO SEN

wyrzucona z pracy

zgwałcona

pobita i połamana

zraniona i wystraszona

idę przez miasto tolerancji

gdzie segregacja masowa ukrywa się

pod przykrywką kultu matki polki

tych którzy głoszą hasła polityki

nigdy nie czytając Plato

zamilknij twarzo na bilbordzie

głosie w radio jak grzejnik

rozgrzewajacy mą zdolność anty-tolerancyjną

do świata

tak złudnego i zanurzonego we własnych

fekaliach

ja idę przez to miasto

słuchając niusów o małolatach

ci

co pobili tego pedała bo się o to

prosił

a lesba to nawet nie wiedziała że ten

wmuszony członek w jedyne jej niezależne

źródło człowieczeństwa i kobiecości

dobrze jej zrobi

a bóg patrzy

zerka zza chmurki

zapłakane oczy i wytarty kocyk

pod którym

moja kochana spoczywa po cieżkim dniu

z wojennymi barwami wciąż na buźce

zasypia spokojnie na mym niewydolnym kolanie

ja później

spalę samochód jej szefa i

pieprznę grafiti pod sejmem

możecie mnie wsadzić lub leczyć

prądem

ja dumnie pocaluję ją w czoło

i udam się na polowanie

bo tym razem nie daruje

bo tym razem to już dość

bo tym razem splunę policji

w twarz i gdy ostatni

cios tej czarnej pały spocznie na 

mych nerkach

jedyne co będę szeptać to

jak ci się spało kochanie







KOBIETA ATTACK

Atakujcie

kucharki, gosposie, matki, żony, kochanki,

sekretarki, prawniczki, posłanki,

inżynierki, spawaczki

Atakujcie

patriarchat swymi zniszczonymi

dłońmi i zmęczonym wzrokiem

Zniewalajcie go

rakiem piersi i okrzykiem Amazonek

Uprawiajcie

przemoc w domu

na mężach, bratach, ojcach,

zięciach, i kochankach

Triumfujcie

utraconym dziewictwem

i nieokiełznanym pożądaniem seksualnym

Atakujcie

kościoły, sejmy, bary i więzienia

w imię naszych sióstr

i utraconych marzeń, ambicji,

celów

gryźcie, drapcie i kopcie

aż będzie

parytet i wolna aborcja

wybór zawodu i godność życiowa

koniec z altruizmem

to wschód

Narcystycznych Samic...
Data publikacji w portalu: 2004-03-16
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019