WIERSZE

Sedith
Chcę....

Chcę spacerować z Tobą
późną nocą
Opuszczonymi przez los ścieżkami
Gdzie ślady życia już dawno pokrył
pył przeszłości
Chcę otulić Cię moim spojrzeniem
byś czuła się bezpieczna
Gdy każdy szelest zwiastuje
nadchodzący
koniec
tego świata

Nikt nie czuje tego tak
jak ja
Moje szczęście
Twój śmiech
rozjśniający blask każdego dnia
w moim sercu tylko jedna
droga
zapomniana otchłań
zimowego wieczoru

************************************

Zasypiasz....

Zmęczona opierasz głowę na moim ramieniu
Zasypiasz...
a ja jeszcze powoli spijam jad
z Twoich ust
Spokojnie zbieram językiem trujące krople
Spływają powoli
po Twoich delikatnych wargach
Poję się Twoją miłością
Ciepłymi kroplami rozkoszy
Pozwól mi tak trwać na wieki
Otruć się Twoim istnieniem

**************************************

Może warto zrezygnować...

Boję się zatrzymać...
Powoli kroczę po krawędzi
rzeczywistości...
Przechylam się to w tę, to
w drugą stronę...
Nie patrzę w dół... ani
w górę...
Wciąż prosto przed siebie...
A może powinnam na chwilę
zamknąć oczy?
Zatracić się w swoich myślach?
Pozwolić by życie spokojnie usunęło
się spod moich nóg...

******************************

Zrozumieć siebie...

Zrozumieć siebie
to trudniejsze niż cokolwiek innego
gdy serce każe jedno a umysł błaga o drugie
Już wiem, że umysł ma większą moc
potrafi wiele zmienić
Zagłuszyć szum płynących łez po powłoce serca
Jedno czego nie potrafi to
zapomnieć

krzywdy wyrządzonej komuś


****************************

Anioł

Tej nocy kolejny anioł
spadł z nieba
Uderzył głośno o ziemię
Dlaczego musiałam tamtędy iść?
Podeszłam do niego
Podałam dłoń
Lekko się uśmiechnęłam
Myślałam, że da mi szczęście...
Że powie jak żyć...
A on wstał
otrzepał się
i odszedł...
Pobiegłam za nim
Spojrzałam w jego błękitne oczy
Chciałam coś powiedzieć
Przyłożył palec do moich ust
Kazał milczeć

Z jego skrzydeł wyrwałam jedno pióro
Poszłam w swoją stronę

Każdego dnia przykładam je do swego
serca
w nadziei, że spełni się czar
Modlę się do gwiazd


Gdy wróci oddam to co mu zabrałam
Już wiem, że przybył tu nie dla mnie
Ostatni raz zerknę na jego twarz
Podziękuję za odrobinę nadziei
Data publikacji w portalu: 2004-07-20
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019