Wiersze

Femme
***
...dlaczego teraz mówisz tak spokojnie "kocham"
dlaczego te słowo chowam tak głęboko w sercu,
dlaczego moja łza jest tak słona...?
dlaczego skrycie pragnę...
dlaczego marze o Tobie..?
powiedz mi kochanie...?

jak mogę Cię zapomnieć...? jak każdy szczegół Twojej twarzy mam na dłoni,
kiedy łza tak ciężko opada na moje łóżko, pozostał żal... żal niezaspokojonej...

łzy są spełnieniem
kiedy ostatnia wyschnie jest już za późno by powstrzymać tę pierwszą
narodziłam się ponownie, zaczęłam smakować codzienność... poznałam kolor nocy...
tylko Twój głos w ciszy jednej małej gwiazdy...
na zawsze
tylko on nie pozwala mi zasnąć.

***
tak masz rację... gdyby nasze spojrzenia mogły się znów spotkać
ziemia by zadrżała
krew krążyłaby szybciej
uśmiechnęłabyś się, a ja do Ciebie....znowu by wróciło...

marzeniem jest wziąć Cię za rękę, musnąć policzek skromnym zatańcz ze mną
pierwszy i ostatni raz... niech ciepły deszcz zmyje łzy...
chcę poczuć jak
mocno bije Ci serce, chcę żebyś wiedziała... jak uwielbiam z Tobą tańczyć.

***
zabroniłaś używać tego słowa...
a czy moje oczy nie patrzyły na Ciebie właśnie w ten sposób...?
myślisz, że oszukiwałam
nawet samą siebie...?
TY nauczyłaś mnie... słuchania siebie... więc słysząc, mówiłam.

***
obudziłam się w środku nocy.
mam Ci zdradzić co mi się śniło?
To był koszmar... zobaczyłam, jak spacerujesz między drzewami z tą
inną... ręce miały splecione...
zerwałam się... to był tylko sen... nie chciałam już więcej zamykać oczu tej
nocy...
dziś Cię nie było... jutro przyjedziesz...

***
nie możesz mi zabronić!!!
nie wytrzymam
nie wytrzymam tego stanu... że Cię nie ma
nienawidzę tej ciszy...
ona mnie zabija
to będzie trudniejsze niż mi się wydaje...
chciałabym Cię zobaczyć.........(to był tylko szept, nic nie słyszałaś)
A jednak: "nie możemy, przecież wiesz.."- mówisz i odchodzisz.

***
brakuje mi delikatności Twoich ciepłych dłoni...
co noc czuję jak nakrywasz mnie płaszczem swojego ciała...
szukam Twoich ust... tak są, tuż obok moich...
czuję oddech na szyi...
moje tętno uderza w rytm serca... Twojego
moje myśli... co mam zrobić...?

...mam w sercu wyryty ślad... wiesz, ze on zostanie na zawsze...?

***
..obiecałam sobie ze już więcej nie będę... ale nie potrafię... wciąż myślę
o Tobie... nie mogę spać... widzę Cię w snach... a kiedy budzę się... czuję
na sobie cień Twoich dłoni...

***
...oddalasz się, czuję to... odchodzisz... a przecież ja tego nie chce...
jak mam zapomnieć..???
nie potrafię się z tym pogodzić i cieszyć szczęściem... bo go nie widzę...
nie czuję...
nie znam Twoich myśli i pragnień, nie wiem co czujesz...
mogę sobie tylko wyobrazić...?

nie potrafię sobie ułożyć życia tak jakbym chciała... bo jesteś TY...
za dużo mi dałaś,
żebym teraz była wolna...
dlaczego się poddałaś kochanie...?

***
moje myśli są uparte... nie pozwalają uwolnić prawdy...
mam powiedzieć... że myślę o Tobie cały czas..? ile razy już to powtarzałam
kiedy się budzę, kiedy księżyc tak mocno świeci jesteś
najbliżej mnie...

***
chciałabym powiedzieć wszystko co czuje... jak jest naprawdę i wiem że to może nie na miejscu... ale czy skrywane uczucia są lepsze...?
wybieraj...
przecież życie to sztuka dobrowolnych wyborów i decyzji jakże trafnie podjętych
cóż za ironia... teraz jej nienawidzę!!!

***
..od dwóch dni leżę w łóżku... rozmyślam...
wspominam...
tęsknię...
wtedy jesteś ze mną...
tak blisko
cisza...
może szept...
to mi wystarczy
znów piszę...
chcę... pisać
to dodaje mi sił...
to tak jak z muzyką...
usłyszałam ją... oddałam się jej...
wtedy kiedy byłaś TY...
tańczyłam dla Ciebie...
jak nigdy wcześniej...

***
..tyle we mnie uczuć... narysowałam Cię... stoisz... włosy zasłaniają Ci twarz,
jeśli dobrze się przyjrzysz, zauważysz uśmiech na twarzy... tej pięknej kobiety... zmysłowej i pełnej wdzięku... zadumanej... ale...
ten jeden rysunek... a tyle wspomnień... szary ołówek, lekko biała kartka, ale kolorowe sny...
sny pełne rzeczywistości... urwane obrazy... pochłania mnie to...

***
..kiedy ideał zmienia się w przeciętność - nic się już nie liczy
kiedy miałaś nadzieje....ale kiedy przebudziłaś się ujrzałaś prawdę...
poczułaś ból... usłyszałaś "nie wiem"
...kiedy chwila była zbyt krótka...
ja nie potrafię uwierzyć w ten ból,
otchłań ciemności chyba mnie już pochłania... a naiwność jest już blisko
pomyliłam się... brutalność świata delikatnych kobiet... to chyba absurd!

***
..zobaczyłam... tłustym drukiem jakby ktoś wygrawerował jej adres mailowy...
serce zabiło mocniej... nie chciało się uspokoić... bo to Ona...
chwila zawahania... boję się... a jeśli to coś co zaboli bardziej niż mogę
sobie wyobrazić... i  pozwolić na to...?
decyduję się ...szybko... drżą mi ręce... krótki... treściwy...
jej myśli... i  świadomość niejednej łzy... a jednak zabolało
...tak jak wczoraj... i przedwczoraj... teraz też... łza... tylko w oku... czy
już dawno odbiła się od zimnej podłogi...?
Data publikacji w portalu: 2003-07-29
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

WIERSZE FEMME

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
RysioPyyysio Mimo skali kampanii karnej żaden z Czeczenów nie zwrócił się do rosyjskich organów ścigania z oskarżeniem.😜 opinia dodana 2019-02-19 13:19:56
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019