MORDERCZYNI MOJEGO SUMIENIA I INNE WIERSZE

Jervvis
Morderczyni mego sumienia

Powiedz coś
Czy może warta nie jestem
Głupiego ruchu twoich głupich warg
Tak malinowo głupich
Twój głos – kojący balsam
Tylko ty nie chcesz ukoić bólu
Bo po co unicestwiać własne dzieło?

Dotknij mnie
Czy może wstyd ci nie pozwala
Głupi wstyd twoich głupich rąk
Tak aksamitnie głupich
Twój dotyk - deszcz emocji
Tylko ty nie chcesz mnie napoić
Bo po bo utrzymywać zarazę ?

Spójrz na mnie
Czy może szkoda nadwyrężać
Głupiego wzroku twoich głupich oczu
Tak lustrzano głupich
Twoje spojrzenie jak zapisana kartka pamiętnika
Tylko ty nie chcesz się ujawnić
Bo po co dzielić się z NIKIM

Swoją własną dumną osobą . . .


***
Nienawiść

Czy to ja tak nisko upadłam
I nienawidzić zaczęłam
Czy to obiekt tejże nienawiści
Z premedytacją mnie zepchnął
W najczarniejsze czeluście
Ludzkich uczuć

Czy nienawiść niczym miłość
Nigdy nie przemija
Czy to ulotne jak piórko
Chwilowe, niezaplanowane spotkanie
Uczuć, zdarzeń, osób i miejsc

Czy nienawidzące serce
Jest jak zaatakowane nowotworem
Czy to może balsam dla niego
Dający odpocząć od codziennej „sielanki”
Balsam leczący szybko
I powierzchownie

Balsam, który daje
Pełną złości
Satysfakcję


***
Ostatnia prośba umarłej za życia

Widzę twoją twarz
Patrzę i chce zbyt wiele
Pragnę
Czułości, wzajemności, mistyki
Nie proszę już o miłość
Zniżam skale trudności mych żądań
Gdyż wiem - pozostaną niespełnione

Autodestrukcja
Za mną, przy mnie i przede mną
Może to ty
Znowu grasz
I uległą, niestwardniałą częścią mnie
Zaspokajasz pragnienie
Zakończenia kolejnego trwania
Niewygodnego?
Dalej...
Umieram, ale korzyści i tak czerpię
Słodki kres.

Znowu obniżam trudność
I znowu
Już tylko jedna prośba
Cały mój testament

Po mym odejściu
Nachyl się nad trumną
A krzyknę ci w twarz
Że to przez ciebie
Straciłam godność, siebie i marzenia

Zamknę oczy
Polecę w uroczy bezmiar
Z lekkością duszy

Ty zostaniesz
Konsumowana przez wyrzuty sumienia.

Tak.
Teraz to ja zagrałam.


***
Kill myself

SZYBKO !
ZNIKNIJMY !
STCHÓRZMY !
UCIEKNIJMY !

Zostawmy ten popieprzony świat!
I przejdźmy do wieczności!
No dalej!

Spadnijmy z krawędzi ziemi!
Polatajmy wśród innych dusz
Umęczonych.
Zaspokójmy naszą ciekawość!
Nie mamy nic do stracenia!

ŚWIAT!
ZIEMIA!
LUDZKOŚĆ!
WIARA!

To wszystko straci na naszej ucieczce
Ale zostań egoistką!
Jak ja.
Razem ze mną śmiej się z tej całej maskarady!
Śmiej się z tego sztucznego życia!
No, śmiej się!

ŚMIEJ!
DRWIJ!
WYSZYDZAJ!
GARDŹ!

Błagam!
Ja już spadam!
No rób to nim upadnę!
Nim upadnę po drugiej stronie życia

Dalej!
No leć, rzuć się!

Mnie już tam nie ma.
Ty dalej trwasz!
Ja nie...


POWIEDZ!
PRZEDSTAW!
WYTŁUMACZ!
WYJAŚNIJ!

Dlaczego?!
Dlaczego!
Dlaczego pozwoliłaś odejść mnie samej?!
Dlaczego ty kochasz ten świat?

Teraz będziesz tylko ty świecić.
A ja sama będę czekać na twoje przyjście.

Może kiedyś spotkamy się w kolejce do życia wiecznego...
Data publikacji w portalu: 2007-07-26
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Podpisz petycję: Liberalizacja ustawy antyaborcyjnej w Polsce
smaku Mieć zdrowe, własne dziecko w rodzinie własnej, to szczęście i jedyne marzenie małżeństw, oczywiste, bo dzięki temu mogą żyć, planować przyszłość, mają po co żyć. Życie bez dzieci jest... opinia dodana 2019-11-14 21:34:02
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019