O TOBIE, MIŁA

Arctic
MGŁA

Życie z Tobą poza sobą,
Jest jak życie we mgle…
Po omacku
Chcemy znaleźć siebie…
Lecz to zbyt trudne jest.
Byłaś ze mną
Lecz nie ma Cię już…
Odeszłaś wraz z mgłą…

MOJA JEDYNA

Myślę o Tobie i o tym co było.
Dlaczego wszystko tak się skończyło?
Co było nie tak? Co się stało?
Tego nie wiem ja, tego nie wiesz Ty…
Zrezygnowana włóczę się…
Z myślą, że zobaczę jeszcze Cię!
Twój głos, Twój wzrok, do szału doprowadzał mnie.
Twój dotyk, Twój smak koił mój niepokój…
Leżąc przy Tobie, czułam się bezpiecznie.
Zastanawiam się czy czasem myślisz o mnie…
Co między nami było, co się skończyło…
Przypominam sobie to co złe
Te nasze bezsensowne kłótnie i ich rozejmy…
Ale ostatnia miała tragiczne zakończenie…
Rozstałyśmy się!
Odeszłaś do niego, bo chciałaś odmiany!
Tak Ci się wydawało, a ja uprzedzałam…
Żałuję swoich słów, tak pragnę to cofnąć!
Abyśmy znów były razem, tego tylko pragnę!
Chcę żyć w szczęściu Twoich ramion…
W cieple Twojego oddechu…
Aby to wszystko przetrwało jak nic!
Ale jednak tak się nie stanie…
Bo nie kochasz mnie, a tak obiecywałaś…
Rozstałyśmy się, a ja nadal czekam…
Z myślą, że nadejdzie dzień, że wrócisz…
Że zatęsknisz moich rąk, moich ust, moich słów…
Wybaczę Ci Twoje zbłądzenie z drogi,
Że odeszłaś wraz z nim!
Może i było Ci dobrze...
Zadurzyłaś się, chciałaś czegoś innego…
Pozwoliłam Ci, ale czemu tak brutalnie…
Tęsknię za Tobą…
Jak za nikim na świecie!
Proszę wróć do mnie…
Ja wciąż czekam…

UWIERZYŁAM

Uwierzyłam Ci, że razem przeniesiemy góry!
Uwierzyłam Ci, że ubóstwiasz mnie!
Uwierzyłam Ci, że rozumiemy się bez słów!
Uwierzyłam w to, co tak dziwny wyraz miało!
Uwierzyłam Twoim rękom, że zawsze obejmą mnie…
Uwierzyłam Twoim ustom, że zawsze całować mnie będą…
Uwierzyłam temu, co tak mi obiecywałeś…
Uwierzyłam we wszystko…
W Ciebie, słowa, gesty i czyny…

TAK PRAGNĘ

Żałuję, że zaufałam Ci, że oddałam się!
Teraz wiem, nie warto było!
Ty każdemu tak mówisz…
Byłyśmy ze sobą na dobre i złe…
A Ty tak po prostu odchodzisz…
Ból niesamowity czuję w sobie!
Że dałam oszukać się!
Dałam ciała na całej linii,
Bo myślałam…
Tak chcę Ciebie z powrotem…
Poszukuję Ciebie w dzień i w nocy,
Jedynie spotykam zatarte ślady…
Zerwany łańcuch ogniw,
Które kiedyś łączyła jedna więź.
Tak pragnę mieć Ciebie przy sobie…

MYŚLĘ I TĘSKNIĘ

Myślę o Tobie w dzień i w nocy,
W każdej wolnej chwili…
Zastanawiam się co teraz robisz?!
Jak Ci życie mija?!
Tęsknię za Tobą
I za wspólnym czasem…
Pochowałam Twoje zdjęcia.
Aby nie myśleć,
Aby zapomnieć!
Jednak wciąż tkwisz w moim umyśle…
I kiedy nie chcę to jesteś!
W moim czystym świecie…
Bez walk, bez winy
Cała i zdrowa
I ponownie razem…
Jednak pamiętaj,
Że zawsze myślę o Tobie…

KROPLE ŁEZ

Dlaczego wciąż siedzisz w mojej głowie?!
Przecież już nic nie mówię!
Nie myślę o Tobie wcale już!
Ty jednak powracasz tu…
Uciec od Ciebie chcę
Najdalej, najszybciej mknę!
Byś zniknęła sprzed oczu mych…
Jak mgła rozpłynęła się!

NIE DOSKONAŁY POWRÓT

Mijamy w drodze się…
Nie wiemy czemu to my…
Spoglądamy na siebie,
Lecz nic do siebie nie mówimy…
Bo wiemy, że to zły pomysł…
Wszystko powróci znów!
Jak jeden wielki koszmar…
Kto to przetrzyma?!
Zadajemy sobie pytanie…
I znów nic z tego…
Wszystko rozmył deszcz…
Uczucia, wspomnienia, przeszłość!
Odeszło dalej gdzieś…
Wraz z przebaczeniem…

ZA TO CAŁE ZŁO

Obserwuję Ciebie znów…
To już nałóg jest!
Jednak Ty mówisz,
Że nie mogę…
Lecz połóż się,
A zobaczysz mnie nad sobą!
Jak wiszę nieruchomo…
Cicho i bezszelestnie…
Zamierasz w strachu!
Zaniepokojona uciekasz…
Lecz daleko nie odejdziesz,
Bo wszędzie Ciebie dopadnę…
I wtedy załatwię Cię…
W ciemnej alejce samych gwiazd…
Poczujesz się jak ktoś przegrany…
Jak ktoś na dnie!
Tak jak ja parę miesięcy wstecz!
Gdy Ty cieszyłaś się,
Moim wielkim nieszczęściem!
Teraz czuję się wspaniale,
Będąc Twoim oprawcą!
Zabiję Cię gołymi rękoma,
Aby poczuć przepływ Twojej krwi…
Poczuć zapach Twego strachu…
Zobaczyć śmierć w Twoich oczach…
Ty i tak mi nie wierzysz,
A ja serio zemszczę się!
Za te całe zło!
Za depresję…
Lęk spotkania Cię!
Za to wszystko,
Ukarzę Cię!

KRÓTKA WIADOMOŚĆ

Gdy zamykam oczy,
Widzę tylko Ciebie.
Choć nie słyszę Twego głosu,
To jednak wiem,
Co do mnie mówisz...
Że myślisz, że tęsknisz.
Jednak nie mogę zrobić paru rzeczy,
Aby poczuć Ciebie przy sobie.
Przytulić i pocałować,
Tego się nie zdoła.
Jedynie co to myśli,
One mi pozostają,
Aby osiągnąć dany cel.

***

Zawsze patrzyłaś
Na mnie
Ze zdumieniem...
Tak jakby
Świat
Wokół nas
Nie istniał...
Jak by
Oprócz nas
Nikogo nie było...
Tyle wówczas
Chciałam
Ci powiedzieć...
Lecz nie udało
Mi się...
Gdy wiatr
Mocniej zawiał...
Odeszłaś...
I świat
Wokół
Pojawił się...
I mnie
Znienawidził,
Tak jak
Ty!
Data publikacji w portalu: 2008-11-02
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Bycie gejem na Kaukazie - film online.
lopomo Czy gdzieś to jeszcze można obejrzeć? opinia dodana 2019-01-20 14:03:46
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...
© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019