Wiersze

Fiffi
Kiedy kocha się inaczej niż oczekuje tego świat

Kiedy kobieta kocha kobietę,
Świat oburza się.
Kiedy kobieta pragnie kobiety.
Już nic nie liczy się
Kiedy kobieta szuka tej,
To tak naprawdę niezbyt łatwy cel.
Myślisz, że na ulicy kiedyś zaczepi Cię,
Że gdy wieczorem po alejach będziesz snuć się,
Gdy już zapadnie mrok,
Kiedyś postawisz obok niej swój krok.
Czasami w myślach błądzisz gdzieś,
Wybiegasz ponad sen,
Który może nigdy nie spełnić się.
Stajesz rano z nadzieją tą,
Że kiedyś na ulicy zaczepi Cię los.
Kiedy kobieta kocha kobietę,
To niełatwa rzecz.
Kiedy nagle czujesz, że coś z Tobą jest nie OK.
Gdy naturę oszukać chcesz.
Spełnienie marzeń.
To nierealne jest.
Gdy masz tego dość.
W głowie mętlik i pytań sto.
Nie znasz jej imienia i twarzy nie znasz też.
Ale wiesz dobrze, że życie wyznaczyło Ci inny cel.
Kiedy wzrok zapatrzony tylko w kobiecą cielesność.
Na nic uwagi nieprzyciągnięty Twój wzrok.
To świadczy o tym, że nadszedł moment by zrobić pierwszy krok.
Kiedy kobieta kocha kobietę.
Świat oburza się.

***

Kim jestem?

To historia w historii.
Tak się zaczynało.
Opowieść o kobiecie,
Której bała się nawet śmierć.
Ciemną nocą zimą narodzona.
Od losu odmiennością obdarzona.
W życiu wiele łez przelała.
Codziennie ze światem o kawałek miejsca wojowała.
Tylko w sporcie równych nie miała.
Tam czuła się bezpiecznie i wciąż doceniana.
Cicha, skryta i większości nie lubiła.
Na podwórku z chłopcami w piłkę grała.
Koleżanek w ogóle nie miała.
Bo fałszu z ich strony nie lubiła.
Nocami na podwórko wychodziła.
Tam w ciszy gwiazdy na niebie liczyła.
Gdy piętnaście lat już miała.
W świat dorosłych wkraczać musiała.
Tam walka o bycie kimś ją kształtowała.
Pyskata i chamska, taka się stawała.
Przez ludzi mimo to bardzo lubiana.
Dużo mówiła i zawsze rację mieć musiała.
Zaczęła wkraczać w inny świat.
Gdzie zamiast kolegów, koleżanek czar.
Długie rozmowy z nimi przeprowadzała.
Coś nowego zaczynać odkrywała.
Pochłonięta wiedzą tą.
W świecie książek zamknęła swój los.
Oczytana i w muzyce osłuchana.
To wiedza, której by niejedna osoba pragnąć chciała.
Na mężczyzn uwagi nie zwracała.
Wspaniałą grupę koleżanek od losu dostała.
Nauczyła oddzielać od pewnych kwestii je,
Gdzie podwójne życie ukrywa po dziś dzień.
Wie, że jeśli coś między nimi mogło zdarzyć się.
To wszystko by zmieniło się,
Gdzie dziewięć lat poszło by wek.
Maniakiem seksualnym nazywana.
Dużo mówiła, lecz do czynów nigdy nie zmierzała.
Tak bardzo łóżka z kobietami i mężczyznami unikała.
Każdy jej życzył dobrego męża
I kochającej rodziny też.
Lecz ona wiedziała, że to nigdy nie spełni się.
Pogodzona z losem swym.
Wie, że zawiedzie wiele osób tym.
Już czasami nie potrafi w tym kłamstwie żyć.
Kochana przez kobiety i mężczyzn krzyk.
Wszystkich od siebie odtrącała,
Gdy miłość do jej drzwi pukała.
Nie wpuszczała do swego serca szaleńczy rytm.
Kochała tylko raz, wiele lat.
Teraz o tym zapomniała,
Jak wygląda miłość, którą poczuć chciała.
Na nowo chciała tego nauczyć się,
Lecz do tej pory nikomu nie udało się.
To historia w historii.
Napisana przez los.

***

Łzy samotności


W lusterku odbicie mych ust.
Słowa, które padły nie zranią już.
Łzy rozpaczy spływają po policzkach mych.
Czemu zraniona w milczeniu słyszę swój krzyk.

Jedynym rozmówcą jestem ja.
Pytana o szczęście,
Słów mi brak.
Nocą wychodzę jak ten tchórz,
Dniami zasypiam, nie pamiętając co to trud.

Zaczytana w świecie książek swych.
Autor, który w opowieściach nie znaczy nic.
W historii przeszłości mej, zastanawiam dokąd prowadzisz mnie.

Całują usta Twe, czułam zapach cudownych drzew.
I kwiatów zapach ten,
Który zapomniałam w momencie, gdy opuściłaś mnie.

Pamiętam jak obiecałam Ci,
Że zawsze gdy będzie Ci źle, możesz podnieść na mnie krzyk.
I pięścią uderz w stół, żebym mogła przytulić Twój ból.

A teraz nie pozostało mi nic.
W domu pustka i moje łzy.
Zapach Twych perfum po pokoju unosi się.
Jedyne co mam to zdjęcie Twe.

Telefon milczy,
Przyjaciele też.
Całe moje życie zmieniło się.

***

Wiatrem być, a nie gościem

Gdybym była wiatrem każdego dnia,
Jak wir powietrza okrążała cały świat.
Przechadzała się wśród koron drzew,
Poruszając każdy z liści brzeg
I na polanie trawy źdźbło,
Klękało przed Tobą gdybyś stawiała krok.
Gdybym wiatrem się stała,
Nawet na końcu świata bym Cię spotkała.
W obłokach nieba, jak w puchu leżała,
Z uśmiechem na twarzy melodie wiatru grała.
Od czasu do czasu lekkim podmuchem Twe łzy osuszała,
Które z tęsknoty byś wylewała.
Ciepłym powietrzem Twe ramiona bym ogrzewała.
Pocałunkiem delikatności obdarzała.
Gdybym z wiatrem pakt podpisała,
Tylko bym obok Ciebie małym wirem po ziemi chadzała.
W życiu w lekkości unoszona,
Brak zmartwień i pereł ma korona.
Tańczyłabym w rytm szumu drzew,
Wszystko, co na mej drodze by w ruch wtłaczało się.
Delikatnie bym Cię dotykała,
Powietrzem mych ust po Twym ciele wędrowała.
Gdybym wiatrem się choć raz stała,
To na rzece fale bym dla Ciebie stawiała.
Razem z deszczem po Twej twarzy spływała
I zapach kwiatów obok Ciebie rozpylała.
A w pochmurne dni w Twe okno pukała,
Byś choć raz przez nie spojrzała.
I co noc do snu bym Cię tuliła,
Pocałunkiem w szybę uderzała,
Jeśli w ten sposób bym Cię blisko siebie miała,
Piorunem burzy miłości bym Cię adorowała.
Chcę zostać wiatrem, a nie tylko Twym gościem.
Data publikacji w portalu: 2009-02-03
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

WIERSZE FIFFI

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Znane lesbijki
smaku Ja też jestem znaną lesbijką. Może kiedyś dopiszą mnie do list. Chciałabym mieć kiedyś certyfikat lesbijki i legitymację jakąś, jak dowód osobisty, żeby mieć to formalnie jakoś w urzędach... opinia dodana 2019-04-30 23:11:13
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Rose Madder - King Stephen
d should provide a cushty support for any heel along with ankle.\nWakeboard basics vary in elasticity...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019