OGRODY SAMOTNOŚCI 4.

Eve Amarantine
***
twoim sercem
jest cynizm
którym sama
się otaczasz...

mur coraz
grubszy z
każdym dniem
jest twardy...

nie dopuszczasz
do swego
królestwa
nikogo...

nie mówisz...

nie słuchasz...

nie wiesz...

trwasz tylko
niezważając
na pukanie
do drzwi
swego serca...


***
już nigdy
mi nie mów
gorzkich słów
w złości

one ranią
głębiej niż
się wydaje

ranią bardziej
niż słowa
powiedziane
naprawdę szczerze

i wciąż przeszkadzają
odnawiają z każdym
wspomnieniem...

...ciebie


***
dlaczego?

ja jestem
po prostu
samotną
harpią
która po
wypiciu
ostatniej
kropli ciebie
odejdzie
bez słowa

żegnaj


***
już dziś
porankiem
płaczę
gorzką
krwią

już teraz
słyszę twe
słowo
żegnaj
z wieczora

zanim
otworzysz
usta ja
już teraz
wiem

nie mów
milcz
ja odłożę
słuchawkę
na zawsze


***
ten malutki
elf z twojej
ciężkiej głowy
stracił już
swe barwy
dla ciebie...
stał się
niewidzialny
zapomniany

przyszedł
do mnie


***
nienarodzone
dusze
jak błękitne
ogniki
ścigają się
pośród chmur
który pierwszy
obudzi się...

...do życia...


***
i znów
kolejny
brylant
z mej
rzęsy

upadł
na twoje
stopy...


***
sekundy mnie
dzielą od
niej...
nie ma cię...
coraz wyraźniej
słyszę jej
słodki szept...

chodź do mnie
w me sidła ciemności
nikt cię już
nie zrani
nikt...

milczysz...
idę za jej
głosem...
nie czuję
już nic...


*** (pani śmierć)
byłam krok od końca...
już czułam jej zapach i dotyk...
pani śmierć...
w czarnej szacie...

wiedziałaś o tym...
nie kłam że nie...
milczałaś...
nie protestowałaś...

życie ci moje obojętne...
wiedziałam o tym...
nie spodziewałam się...
ani słowa z twych ust...

czarna pani...
o oczach czarnych i pustych...
otula mnie swym ramieniem...
słodko całując odbiera życie...

nie musisz tłumaczyć...
...dlaczego mnie już nie ma...
...tutaj.


*** (śmierć (nadzieja))
odfrunął ode mnie
ten mały
biały motylek
o skrzydełkach
przezroczystych
co zamieszkiwał
moje serce

odfrunął
w stronę
chmur...


***
moje wiersze
przychodzą
na świat
nocą ciemną

kiedy
świat śpi
pięknie marzy
i śni

ja spaceruję
po zakamarkach
mej duszy
tunelami


***
strach
obawa kłamstwa
przegania
każdą dobrą
myśl
nadzieję
że tym
razem

nie jestem
naiwną
oszukaną

a ty
cieszysz się
okrutnie


***
milion razy
przepraszam
za drobnostki

ty milczysz
gdy zranisz
mnie dotkliwie

przepraszam
jak tylko mogę
nie wybaczasz

milczysz
usprawiedliwiam cię
wybaczasz wszystko


***
nie płacz
tą krwią

nie przepraszaj
za swój ból...

uśmiercę go
dla ciebie...

odejdę na zawsze
od ciebie...

wezmę ten srebrny
nóż od ciebie...

nie płacz
po mnie...

przecież tylko
cię ranię...


***
w końcu
padło to
słowo z
twych ust...

zatruwam
ci życie...

ostrzegałam cię
wcześniej...
mimo to mnie
nie odrzucasz...

mówiłam że
ranię...

że to kim
jestem ma kolce
które tylko ty
potrafisz pokochać...

nikt inny
nie zrozumie...

zatruwam ci
życie...

odejdę dla
twojego dobra...


***
wciąż wolna sama
samotna jak te
róże co nie mają
nic oprócz liści
i kolców ostrych
chodzę po swym
ogrodzie samotności
pokaleczone serce
pokaleczone dłonie
ukojone dotykiem
delikatnych płatków

pośród cieni róż
szukam twej duszy
jesteś czy cię nie ma
twe dłonie poranione
serce połamane
ukojone płatków
róż dotykiem
skrywasz się gdzieś
w cieniu róży jesteś
tej przeznaczonej
dla mego serca


***
te oceanie oczy
bez dna
są pełne bólu
blizn
zabitej nadziei
która boli
przy każdym
najdelikatniejszym
dotknięciu

by nie bolały
potrzeba im
ogniowych oczu
które wysuszą
rany głębokie
jak sam ocean
napełnią je
nadzieją gorącą
delikatną jak spojrzenie

oceanie oczy
umierały już nie raz
nie raz ocean
był tak głęboki
że nie można na
powierzchnię wypłynąć
i jakikolwiek ogień
musiał docierać
nawet poprzez morza
by dotrzeć do serca

ognie oczy
nie raz zostawiały
i wysuszały rany
nawet te najgłębsze
obejmując ciepłem
samego spojrzenia
pełnym miłości głębokiej
tak właśnie jak ocean
który trzeba przepłynąć
by dotrzeć do samego serca
Data publikacji w portalu: 2010-01-23
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

news Podpisz petycję: Liberalizacja ustawy antyaborcyjnej w Polsce
smaku Mieć zdrowe, własne dziecko w rodzinie własnej, to szczęście i jedyne marzenie małżeństw, oczywiste, bo dzięki temu mogą żyć, planować przyszłość, mają po co żyć. Życie bez dzieci jest... opinia dodana 2019-11-14 21:34:02
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Lesbos Najlepsze opowiadania erotyczne - Warnock Kathleen
Za ile można by odkupić? Bo chyba po 30 zł. jest na rynku, to za drogo trochę, a bardzo spodobała mi...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019