WIERSZE

dotykkaszmiru
... szept snu...


nieprzespane noce, tyle ich było
nadal są..................................

nie przeminą, dopóki cień Twój z moim się nie złączy


każdym porankiem i nocą każdą witam i żegnam Ciebie
w moim marzeniu tak namacalna.............................

dotykam Cię...
uciekasz..............................................

jesteś tak blisko ......................................................

znów Cię nie ma ........................................................

kto zabiera Cię sprzed mych oczu ..............................

wróć........................................................

ja CZEKAM ......................................................

cień....


****

poranek


uwielbiam ten zapach nad ranem Ciebie budzącej się jeszcze rozgrzana

tak spokojna i upojona nocy pieszczotą

spójrz...

to ten promyk pod moim westchnieniem na karku Cię budzi

to ta gwiazda o Nas i na Nas zasnęła zmęczona

budzi się tęcza radością witając

kwiat pod oknem inaczej na Nas patrzy

ptak zaśpiewał do ucha niekończącą pieśń

ja trzymam dłoń Twoją.............. zostawię ją na zawsze

jeśli pozwolisz....

zawsze takie poranki Nasze będą...

zaparzysz kawę???


****

Zmysły jedwabiem utkane




W półmroku przed oczami Księżyca

ciało Twe nagością pokryte

na pościeli jedwabnej błogo czekające...




Jak pięknie wyglądasz, otulona światłem nocy...




Zanim sięgniesz po klucz do raju bram

jeszcze na chwilę

ubierz pozorny wstyd...




Zdejmę go z Ciebie

schowam w niepamięć

teraz już tylko drżysz...




Już zbliżam się do Ciebie... pragnąc

lubieżnym uśmiechem zapraszasz i prosisz...


****

Wir duszy


Jak tylko chciałaś, jak tylko miałaś
moją nicość w posiadaniu duszy i ciała

opętaniem burzy emocji tak pożądanych
wirowaniem palety kolorów pokryłaś

spod deszczowego parasola pod uśmiech słońca
Ty promieniem na przekór przeciwności

ukryta jednak wyraźna w egzystencji chwili
która dla mnie wiecznośćią

przed strachem ukrywając możliwości wodospadu
pokryłaś lody nietopniejące

spod zimna i chłodu wołam Twe imię...

weź mą dłoń...chodź do mnie...

kruchy lód...już topnieje...
Data publikacji w portalu: 2012-07-31
« poprzedni wiersz następny wiersz »

Witaj, Zaloguj się

KONTAKT

Wyślij swój tekst! - napisz do Namaste
podpisz swoja pracę nickiem lub imieniem
(jeśli chcesz: nazwiskiem), jeśli chcesz napisz swój e-mail, podamy go w podpisie.

NASZA TWÓRCZOŚĆ

Jest jak delikatny kwiat. Każda jej forma zawiera ślady głębokich wzruszeń i emocji, przenosi pamięć o czasie minionym, chroni od zapomnienia chwile.

Tutaj jest miejsce dla Ciebie. Jeśli pisałaś, piszesz lub pisać zamierzasz, nie chowaj efektów swojego natchnienia do szuflady, podziel się nimi.

Tu nikt nie ocenia, nie krytykuje. Możesz przysyłać teksty podpisane imieniem bądź pseudonimem, o dowolnej tematyce i formie. Może to dobre miejsce na debiut i nie tylko.

Zdecyduj się.
To właśnie od Ciebie będzie zależał kształt tej strony. Zapraszam do jej współtworzenia.

Namaste

Ostatnio komentowane:

lesbijka Łódź. Przyjazna psycholożka
smaku Dzień dobry, chciałabym zapytać, jeśli można: jaka jest moja orientacja, jeśli jestem lesbijką i czy byłoby to oszukiwanie kobiet, gdyby mnie zobaczyły i stwierdziły, że jestem facetem?... opinia dodana 2019-05-27 21:18:35
muzyka Zawsze mocno żyłam i teraz mam co wspominać
Hitoshi W piątek byłam na koncercie Closterkeller. Anja jest niesamowitą kobietą, jest charyzmatyczna, silna i pewna siebie, dała przepiękny występ. Uwielbiam ją.... opinia dodana 2012-11-05 20:27:47
literatura Goblin Market - Rossetti Christina
A mnie się to tłumaczenie podoba. Jestem anglistką, literaturoznawczynią, i mogę zapewnić, że fragmenty...

Dołącz do naszej społeczności!

nowe i najaktywniejsze profile:

© KOBIETY KOBIETOM 2001-2019